2szarozielone 18.10.08, 16:24 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=86109582&a=86109946 Bardzo mnie to zaintrygowało. Co ma brzuch do stałości? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
kitek_maly Re: brzuch u faceta 18.10.08, 16:28 Eh wypowiedź tak samo intrygująca jak wszystkie pozostałe autorstwa tego trolla. :-) Odpowiedz Link
2szarozielone Re: brzuch u faceta 18.10.08, 16:30 właśnie niedawno odnotowałam jego obecność na FK i patrzę ze zdziwieniem na dyskusje, jakie się rozwijają pod jego wpisami. Bo ludzie z nim rozmawiają tak jakby on tak naprawdę myslał ;) Odpowiedz Link
kitek_maly Re: brzuch u faceta 18.10.08, 16:32 Ja widziałam ze dwa wątki, utrzymane w podobnym tonie jak ten, który linkujesz i już nawet mi się w inne klikać nie chce. :-) Odpowiedz Link
2szarozielone Re: brzuch u faceta 18.10.08, 16:40 Ale mnie tylko ten brzuch zafrapował :) Brzuszek u faceta czyni go w moich oczach aseksualnym... Ale ja może nie chcę stabilności :P Odpowiedz Link
dunka76 Re: brzuch u faceta 18.10.08, 17:05 Brzuch ma tyle do stabilności, co piernik do wiatraka. Kiedyś też mi się wydawało, że brzuch jest aseksualny. Teraz taki jeden bardzo mi się podoba :) Odpowiedz Link
2szarozielone Re: brzuch u faceta 18.10.08, 17:19 A duży ten brzuch, co Ci się podoba? :) Odpowiedz Link
dunka76 Re: brzuch u faceta 18.10.08, 17:32 Właściwie to on mi się bardziej niż podoba. Nie nie jest duży, ale jest :) Odpowiedz Link
morelka_1 Re: brzuch u faceta 18.10.08, 17:37 To też oznaka, że kobieta dobrze gotuje i dba o swojego misia :P Odpowiedz Link