Mam zajęcia ze świetnym gościem :)

21.10.08, 17:29
Jejku, nie pamiętam, kiedy się tak uśmiałam na zajęciach.
Poza tym, że podpadłam, żądając, by wykładowca rysował na tablicy - cytuję -
bezeceństwa :) jest super. A to żadne bezeceństwa nie były, chodziło o łuk
bioder :D
    • zloty.strzal Re: Mam zajęcia ze świetnym gościem :) 21.10.08, 17:35
      U mnie takich atrakcji jak bezeceństwa nie ma:)
      W ogóle zastanawiam się gdzie są te romanse studentek z wykładowcami, bo na
      pewno nie u nas:/
      • thank_you Re: Mam zajęcia ze świetnym gościem :) 21.10.08, 17:38
        Ech, ja byłam regularnie posądzana o romanse z egzaminatorami:D
        Ale też miałam kilku fajnych gości, szczególnie jeden, od postępowania karnego:-)
      • nekomimimode Re: Mam zajęcia ze świetnym gościem :) 21.10.08, 17:39
        tam gdzie liisa ;P
        • liisa.valo Re: Mam zajęcia ze świetnym gościem :) 21.10.08, 17:42
          Ej, ja ponoć to mam romans z trzema naraz. Znaczy z jednym już nie, bo mnie
          rzucił ponoć, znudziłam mu się.
          Szkoda tylko, że żadnego z nich w wyrze nie miałam :D

          U nas też romansów nie ma. Nie wiem, gdzie takowe są.
          Być może jeszcze będą, bo w czwartek fakultet z Ciasteczkowym Doktorantem :D
          • nekomimimode Re: Mam zajęcia ze świetnym gościem :) 21.10.08, 17:47
            dobrze ,że nie z potworem ;)
            • liisa.valo Re: Mam zajęcia ze świetnym gościem :) 21.10.08, 17:52
              O, do potwora mu daleko :)
              • stedo Re: Mam zajęcia ze świetnym gościem :) 21.10.08, 18:19
                Nie dokazuj mała, nie dokazuj...:))
                • liisa.valo Re: Mam zajęcia ze świetnym gościem :) 21.10.08, 18:23
                  Trochę muszę :D
                  Pierwszy raz w życiu bryluję na zajęciach, a po nich mnie koleżanka zapytała,
                  czy ja się w wakacje w głowę uderzyłam :)
          • cookie_monsterzyca Re: Mam zajęcia ze świetnym gościem :) 21.10.08, 21:33
            oszczegałam moja panno :) jak będzie naprawdę taki fajny to z racji Ciasteczkowego miana postanowię go zagarnąć :P
            • liisa.valo Re: Mam zajęcia ze świetnym gościem :) 21.10.08, 22:05
              Cały czas myślę nad zmianą ksyfki Doktoranta. Ale muszę z nim odbyć...
              zajęcia, żeby wpaść... na pomysł oczywiście :)
              • cookie_monsterzyca Re: Mam zajęcia ze świetnym gościem :) 21.10.08, 22:46
                no niech będzie. litościwie postanawiam odroczyć przywłaszczenie sobie Ciasteczkowego:P
          • zloty.strzal Re: Mam zajęcia ze świetnym gościem :) 22.10.08, 00:04
            > U nas też romansów nie ma. Nie wiem, gdzie takowe są.
            > Być może jeszcze będą, bo w czwartek fakultet z Ciasteczkowym Doktorantem :D

            Ja mam koleżankę, co studiowała za granicą i ponoć tam były. U nas są sami
            starzy ludzie i niestety niewielu jest takich, żeby można było oko zawiesić.
            • liisa.valo Re: Mam zajęcia ze świetnym gościem :) 22.10.08, 00:07
              No, u nas jest. Tylko, że zazwyczaj kończy się na wylądowaniu z wykładowcą na
              konsultacjach w najbliższym barze, a na płaszczyznę romansową to nie schodzi.
    • stedo Re: Mam zajęcia ze świetnym gościem :) 21.10.08, 18:51
      liisa.valo napisała:
      chodziło o łuk
      > bioder :D
      A Wy na tym 5tym roku to anatomię"przerabiacie"?;)
      • liisa.valo Re: Mam zajęcia ze świetnym gościem :) 21.10.08, 18:55
        Oj, wiersz był taki "anatomiczny" :)
    • stedo Re: Mam zajęcia ze świetnym gościem :) 21.10.08, 19:00
      A jak koleżeństwo zareagowało na Twój nowy image a propos soczewek?
      • liisa.valo Re: Mam zajęcia ze świetnym gościem :) 21.10.08, 19:06
        Ogólnie się towarzystwu podobało. Zwłaszcza me oczęta.
        Ale jeden z kolegów powiedział, że dziwnie i lepiej było w okularach. Ale on
        jeden taki.
        • stedo Re: Mam zajęcia ze świetnym gościem :) 21.10.08, 19:13
          Bo on pewnikiem konserwatysta i zmian nie lubi. I kobietę wciąż taką samą
          woli.Ale mam nadzieję że ma to u niego szerszy aspekt i że nie tylko taką samą
          ale i tą samą. A to bywa pozytywna cecha. Ale nudna;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja