jarotka.net
08.11.08, 20:38
dzwonię i mówię takiemu jednemu, aby przyszedł do mnie na oblewanie
mojejnowej pracy i rzucam termin. A on mi kuźwa, że wyjeżdża i
proponuje inny dzień i mówi, że jak wróci to zadzwoni.a i tak
ponownie zadzwonić będę musiała ja! czy to w porządku jest ?