Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej randce

20.12.08, 17:59
choć wiruje świat
po piwach i po wódki szklance,
bo nie będziesz miała
więcej żadnych szans,
więcej żadnych szans.
(...)
znowu słyszę słowa,
że nie jesteś wcale taka.
Manchester.

Q pamięci. Bo zostaniemy bez szans. :P
    • 2szarozielone Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 18:05
      zespół Manchester ma więcej ciekawych tekstów ;]
      • menk.a Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 18:09
        Słyszałam ich pierwszy raz. Nic więcej nie znam.
        To jakaś dzieciarnia chyba.;)
        • 2szarozielone Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 18:13
          Zależy kto. Oni z Torunia są i znam gitarzystę trochę - starszy jest od
          wokalisty zdecydowanie :) No ale grają dla gimnazjalistek. z założenia...
          Mają jeszcze teksty: "kobiety są złeeeeeee" albo: "ty znowu chcesz się kochać, a
          ja nie mam sił" :))))
          • 2szarozielone Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 18:18
            Gitarzysta i założyciel zespołu zagrał tutaj:
            www.youtube.com/watch?v=XFZN6ee5b-k więc moze nie ma się czemu dziwić :-D
            • gapuchna Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 19:11
              Podoba mi się jego głos! Ale nie słyszałam o nich, kurcze, chyba już nie to
              pokolenie..:)
              • 2szarozielone Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 19:21
                Ale o Manchesterze? To jest w zasadzie dawne Toronto - tylko z nowym wokalistą,
                który faktycznie głos ma fajny. Dopiero teraz płytę nagrali - moim zdaniem lekko
                infantylna jest ;) I będą grać w Sylwestra w Toruniu.
          • liisa.valo Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 18:22
            Mów co chcesz - i tak nie ma jak Feel :)
            • 2szarozielone Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 18:33
              Oba te zespoły łączy jedno... Kiedyś grali rocka, z punkowym odchyłem, szlajali
              sie po festiwalach rockowych, grali dość ciężko i ostro - i wszyscy ich mieli
              gdzieś. I wypłynęli dopiero, jak zaczęli pisac o pustych szklankach pomarańczy,
              oddychaniu przez różową słomkę, dziewczynach gangstera i takich tam :)
              • liisa.valo Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 18:39
                Feel grał kiedyś rocka?
                Ee, chyba nie, tylko Kupicha w Samych na gitarce pykał, ale to też raczej punk
                licealny był.
                • 2szarozielone Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 18:52
                  Grali coś tam - nic nie nagrali. I w zasadzie nie słyszałam co, ale mój
                  mężczyzna ich pamięta z jakiegoś rockowego spędu. Zresztą w Jarocinie też grali
                  kiedyś...
          • menk.a Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 18:26
            2szarozielone napisała:

            > Mają jeszcze teksty: "kobiety są złeeeeeee" albo: "ty znowu chcesz się kochać,
            > a
            > ja nie mam sił" :))))

            Idole Piotrusia? :D
            • wanilinowa Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 18:31
              nie-e, piotruś słucha męskiej muzyki. chwalił się niedawno :)
              • menk.a Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 18:34
                wanilinowa napisała:

                > nie-e, piotruś słucha męskiej muzyki. chwalił się niedawno :)
                >

                Faktycznie. I wynalazł czas i wszystkie urządzenia, które kobiety plugawią. :D
                • wanilinowa Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 18:35
                  bez niego biegałybyśmy w trawiastych spódniczkach i mieszkały w wydrążonych
                  pniach drzew. kurczę, wysłałabym mu laurkę w podzięce ale nie znam adresu
                  • menk.a Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 18:37
                    Pamiętaj, że pismo, papier, instytucję poczty tudzież posłańców albo @, też
                    zawdzięczasz jemu. :D
                    • wanilinowa Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 18:38
                      oddałabym mu się, ale on pewnie nie będzie chciał się splugawić kontaktami z
                      gorszą płcią. ech:(
                      • menk.a Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 18:46
                        Nałożnica Waldka? Wanilia, Ty wysoko mierzysz. Ale jak spadać to z wysokiego
                        konia, jak kraść to miliony. :D
                        • wanilinowa Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 19:17
                          wiem, wiem.. ale w noc wigilijną nie takie cuda się zdarzały, może mam szansę :)
                          ale o wysokiego konia bym go nie podejrzewała - żona mu nie daje, więc coś musi
                          być na rzeczy :) niemniej jednak rozmiar to nie wszystko, mnie na przykład
                          pociąga jego intelekt :D
                          • menk.a Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 19:19
                            Dziwne masz upodobania. I widzisz, kiedy inni nie dostrzegają.:DDDDDDDD
                            • wanilinowa Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 19:20
                              niestety, mam simplusa..
    • liisa.valo Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 18:08
      "- Pij, Elu, masz jeszcze jednego drinka, będziesz łatwiejsza...
      - Już jestem łatwa, tylko ty pierdoła!"
      • menk.a Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 18:10
        liisa.valo napisała:

        > "- Pij, Elu, masz jeszcze jednego drinka, będziesz łatwiejsza...
        > - Już jestem łatwa, tylko ty pierdoła!"

        Ja zawsze odpowiadam, że łatwiejsza już nie dam rady być. Ale i tak co z tego,
        skoro on już nie będzie mógł przez te drinki. :P
        • liisa.valo Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 18:16
          Też dobra odpowiedź. Jak się koleżka powtórzy, to splagiatuję, żebym i ja się
          nie powtarzała :D

          PS Już mi na kobicie napisała jedna laska, że widać mój wygląd sprawia, że
          faceci sobie pozwalają gadać ze mną aluzyjnie o seksie. Czyżbym miała kurwiki w
          oczach?
    • milleniusz Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 18:30

      > Q pamięci. Bo zostaniemy bez szans. :P

      E. Zabobon jakiś. :D
      • menk.a Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 18:34
        Nie zabobon, a najczystsza prawda. :P
        • milleniusz Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 18:42
          menk.a napisała:

          > Nie zabobon, a najczystsza prawda. :P

          Są trzy rodzaje prawdy. I to jest ten trzeci rodzaj. Czy najczystszy, to nie
          wiem. Polemizowałbym. :D
          • catthe Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 18:51
            milleniusz napisał:

            >> Są trzy rodzaje prawdy. I to jest ten trzeci rodzaj. Czy
            najczystszy, to nie
            > wiem. Polemizowałbym. :D

            To ciekawe dlaczego z nas wszystkich tutaj Liise kochasz
            najbardziej? Może dlatego, że ona opiera Ci się najbardziej?:P
            • milleniusz Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 19:06
              Najbardziej z nas wszystkich, to ja kocham siebie. Potem długo, długo nic, a
              potem to nie powiem. :D
              • catthe Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 19:08
                milleniusz napisał:

                > Najbardziej z nas wszystkich, to ja kocham siebie. Potem długo,
                długo nic, a
                > potem to nie powiem. :D

                Pffff
                Stać Cię na więcej stary człowieku:D
                • milleniusz Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 19:19

                  > Stać Cię na więcej stary człowieku:D

                  No wiem, ale miałem nie kąsać. W ogóle na czas świąteczny może zawieszę
                  działalność ironiczno sarkastycznego teatrzyku. Sam zresztą mam go dość. :D
                  • catthe Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 19:41
                    milleniusz napisał:

                    > No wiem, ale miałem nie kąsać. W ogóle na czas świąteczny może
                    zawieszę
                    > działalność ironiczno sarkastycznego teatrzyku. Sam zresztą mam go
                    dość. :D

                    Ale ja myślałam, że umiesz więcej bez kąsania.
                    • milleniusz Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 19:43

                      > Ale ja myślałam, że umiesz więcej bez kąsania.

                      No tak. W sumie tak. Ale to nie na pierwszej randce przecież. Jakieś konwenanse
                      trzeba zachować. :D
                      • catthe Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 19:46
                        milleniusz napisał:


                        > No tak. W sumie tak. Ale to nie na pierwszej randce przecież.
                        Jakieś konwenanse
                        > trzeba zachować. :D

                        Ale ja w ogóle nie o tym:P Ja o bystrości umysłu i błyskotliwych
                        wypowiedziach pozbawionych kąsania.
                        p.s. a jeśli chodzi o konwenanse w tych sprawach to o ile mi wiadomo
                        to już dawno je odrzuciliśmy:D
                        • milleniusz Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 19:56

                          > Ja o bystrości umysłu i błyskotliwych wypowiedziach pozbawionych kąsania.

                          Ech, dobra, będę wkładał więcej intelektu w konwersację z Twoją osobą. :D Ale zaraz mnie Menka oskarży, że filozuję. Albo skończą mi się batoniki, z powodu nadmiernego zużycia glukozy i padnę tu przed monitorkiem. A wtedy co? Wtedy klops będzie.
                          • catthe Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 19:59
                            milleniusz napisał:

                            >
                            > Ech, dobra, będę wkładał więcej intelektu w konwersację z Twoją
                            osobą. :D Ale z
                            > araz mnie Menka oskarży, że filozuję. Albo skończą mi się
                            batoniki, z powodu na
                            > dmiernego zużycia glukozy i padnę tu przed monitorkiem. A wtedy
                            co? Wtedy klops
                            > będzie.

                            Znów nie rozumiesz. Tak się chyba zaczyna kryzys. A my dopiero przed
                            tym na 'm':P No więc nie o to mię chodziło. Wytłumaczę tam tam bo
                            tutaj udaję damę i mało przeklinam a także staram się mówić pełnymi
                            zdaniami:D
                            • milleniusz Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 21.12.08, 00:02
                              catthe napisała:

                              > Wytłumaczę tam tam bo tutaj udaję damę i mało przeklinam a także
                              > staram się mówić pełnymi zdaniami:D

                              Ej, nie udawaj damy, zrób coś spontanicznego. :D
          • menk.a Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 18:52
            Sprowadzasz tę prosta rozmowę na wyżyny. :P
            • milleniusz Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 19:07
              menk.a napisała:

              > Sprowadzasz tę prosta rozmowę na wyżyny. :P

              Ale wyżyny absurdu? Jeśli tak, to gdy osiągnę już szczyt to powiedz. Odpocznę
              sobie wtedy w poczuciu spełnienia. Czy w jakimś innym poczuciu. :D
              • gapuchna Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 19:16
                Podłóg? :)))
                • milleniusz Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 19:21
                  gapuchna napisała:

                  > Podłóg? :)))

                  Podług Waszego życzenia. Jeśli mi się będzie widzieć takoś. :D
                  • gapuchna Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 19:23
                    O nie nie, moje jest inne. Podłogi były dobrowolnym wyborem :DD
              • menk.a Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 19:18
                Zawyżasz poziom. Ja o filozofii teraz niezdatna jestem gadać. :P
                • milleniusz Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 19:21
                  menk.a napisała:

                  > Zawyżasz poziom. Ja o filozofii teraz niezdatna jestem gadać. :P

                  No wiem, właśnie widzę że coś się ostatnio popsułaś. Ale ja nie filozuję. Tak
                  się tylko trochę naśmiewam, choć być może nie powinienem. Trzymam kciuka za co
                  tam trzeba trzymać. :)
                  • menk.a Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 19:42
                    Eeee tam popsułam. Stoję sobie w cieniu, za filarami, niewidoczna. ;)
    • thank_you Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 19:41
      To chyba nie jest dobre motto :D
      • menk.a Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 19:43
        thank_you napisała:

        > To chyba nie jest dobre motto :D

        Łoj, trzeba różnych rzeczy w życiu spróbować. Powściągliwości też. Chociaż przez
        chwilę. :D
        • thank_you Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 19:49
          Nie podoba mi się słowo "dziewczyno" :D
          • menk.a Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 19:50
            Lala, przesadzasz. :D
            • thank_you Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 19:52
              Może przesadzam. Ale ja zawsze chciałam być chłopakiem, może dlatego ;D
              • menk.a Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 20:00
                To chłopcy są. Śpiewają o dziewczynach. Jeśli staną się mężczyznami, ich muzami
                staną się kobiety. :P
                • thank_you Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 20:01
                  Nie znam ich. Trochę infantylny tekst, ale może poszukam piosenki :D
                  • menk.a Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 20:36
                    Też ich nie znam. Dopiero co usłyszałam to.;)
    • konstancja.wilde Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 23:47
      mojemu oddałam się przed pierwszą randką :(
      • 2szarozielone Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 23:51
        ja swojemu tez :( a na randkę to może z miesiąc później poszliśmy...
        • milleniusz Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 23:53
          2szarozielone napisała:

          > ja swojemu tez :( a na randkę to może z miesiąc później poszliśmy...

          Kurde, ale rozmawiałyście z nimi choć przedtem? Tak się pytam, bo nie wiem, może
          cos w tym życiu tracę? :D
          • 2szarozielone Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 20.12.08, 23:55
            Ja rozmawiałam trochę - z tego, co pamiętam, to o lesbijkach i graniu na wiecach
            wyborczych. Ale go nawet specjalnie nie lubiłam i przez ten pierwszy miesiąc to
            mało gadaliśmy.
            • milleniusz Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 21.12.08, 00:01
              A nie, to spoko. Też uważam, że uczucia i gadanie wszystko psują. A gadanie może
              prowadzić do uczuć. Jak i całowanie. Trzeba unikać. :D
              • 2szarozielone Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 21.12.08, 00:03
                no i nie uniknęliśmy. trochę się staraliśmy, ale w końcu się zakochaliśmy. a on
                ze zdumieniem się dowiedział, że miał być moim pierwszym seksem bez zobowiązań
                ever. no i nie wyszło.
                • milleniusz Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 21.12.08, 00:13
                  2szarozielone napisała:

                  > no i nie wyszło.

                  No widzisz... Wszystko chuj, jakby powiedział Hsirek, albo kto inny, ale to nie
                  powiem kto, bo nie wiem, czy sobie życzy. :D
                  • 2szarozielone Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 21.12.08, 00:15
                    Ależ to przecież Sienkiewicz powiedział.
                    • milleniusz Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 21.12.08, 00:18

                      > Ależ to przecież Sienkiewicz powiedział.

                      A, wiedziałem, że Henio musiał mieć coś więcej do powiedzenia, niż to co tam
                      pisał w tych swoich książkach. :D
                      • 2szarozielone Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 21.12.08, 00:20
                        Ale Kuba Sienkiewicz :)

                        www.wrzuta.pl/audio/70xBfzVBBR/elektryczne_gitary_-_wszystko_chuj
                        • milleniusz Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 21.12.08, 00:24
                          2szarozielone napisała:

                          > Ale Kuba Sienkiewicz :)

                          No tak. Właśnie to ustaliłem w drugim okienku. Dzięki za oświecenie. :D
                          • catthe Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 21.12.08, 00:29
                            milleniusz napisał:


                            > No tak. Właśnie to ustaliłem w drugim okienku. Dzięki za
                            oświecenie. :D

                            :DD
                            Podoba Ci się piosenka? Oraz nie, nie życzę sobie, żebyś mówił, że
                            ja też mówię, że wszystko chuj. Wciąż mam nadzieję na porządnego
                            mężą i próbuję zachować pozory:D
                            • milleniusz Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 21.12.08, 00:35

                              > Oraz nie, nie życzę sobie, żebyś mówił, że
                              > ja też mówię, że wszystko chuj.

                              No przecież bym nie powiedział. :P Napisałbym, że "nie powiem kto, bo właśnie
                              próbuje udawać damę". :D

                              > Wciąż mam nadzieję na porządnego mężą i próbuję zachować pozory:D

                              Piosenka śliczna. :P A męża znajdziesz, tylko nie może być z forum, bo tutaj
                              nawet pozorów zachować nie sposób. :D
                              • catthe Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 21.12.08, 00:43
                                milleniusz napisał:

                                > No przecież bym nie powiedział. :P Napisałbym, że "nie powiem kto,
                                bo właśnie
                                > próbuje udawać damę". :D

                                Ale weź powiedz-czy ja mam talent aktorski i umiem świetnie udawac
                                czy ja po prostu nie muszę udawać?:P (zjedz czekoladkę i wybrnij z
                                tego na piątkę;)

                                > Piosenka śliczna. :P A męża znajdziesz, tylko nie może być z
                                forum, bo tutaj
                                > nawet pozorów zachować nie sposób. :D

                                Ależ-pisząc, że ma być porządny od razu wykluczyłam forumowiczów
                                wszakże wiadomo, że tutaj sa sami nieporządni.
                                Oraz trzeba by wykluczyć też sąsiadów mych bo słucham piosenki i
                                śpiewam więc tutaj też z pozorów nici.
                                Oraz oraz-bolą mnie już policzki przez tego Twojego Henryka. Mówiłam
                                już?:DD
                                • milleniusz Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 21.12.08, 00:48

                                  > (zjedz czekoladkę i wybrnij z tego na piątkę;)

                                  O nie, tu czekoladka nie pomoże. Z takim problemem, to ja się muszę przespać.
                                  Odpowiem Ci jutro, co? :P

                                  > Oraz oraz-bolą mnie już policzki przez tego Twojego Henryka.
                                  > Mówiłam już?:DD

                                  Nie rozumiem aluzji. Przecież też nie wiedziałaś, że to Kuba, nie Henio. Poza
                                  tym, ja się nie znam na literaturze, sztuce, muzyce i na wielu innych rzeczach i
                                  zawsze chciałem zostać kierowcą tramwaju. :D
                                  • catthe Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 21.12.08, 00:55
                                    milleniusz napisał:

                                    > O nie, tu czekoladka nie pomoże. Z takim problemem, to ja się
                                    muszę przespać.
                                    > Odpowiem Ci jutro, co? :P

                                    Jak jutro to to musi być naprawde mocno zadowalająca odpowiedź:P

                                    >Nie rozumiem aluzji. Przecież też nie wiedziałaś, że to Kuba, nie
                                    Henio. Poza
                                    > tym, ja się nie znam na literaturze, sztuce, muzyce i na wielu
                                    innych rzeczach
                                    > i
                                    > zawsze chciałem zostać kierowcą tramwaju. :D

                                    Ja wiedziałam! Tylko zapomniałam. A Ty nie. To różnica:P Oraz wiemy,
                                    że chciałeś być tramwajarzem odkąd miałeś ten sen z fantazją o sobie
                                    i kitku w tramwaju:D
                                    • kitek_maly Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 21.12.08, 00:56

                                      Oraz wiemy,
                                      > że chciałeś być tramwajarzem odkąd miałeś ten sen z fantazją o sobie
                                      > i kitku w tramwaju:D

                                      Oj, Ty się kiedyś doigrasz. ;-P
                                      • milleniusz Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 21.12.08, 00:59

                                        > Oj, Ty się kiedyś doigrasz. ;-P

                                        Grabi sobie, nie?
                                        • kitek_maly Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 21.12.08, 01:00

                                          Grabi. Coś mi się wydaje, że za karę dostanie najgorsze miejsce w naszym
                                          wielokącie. ;-)
                                          • milleniusz Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 21.12.08, 01:03
                                            > Grabi. Coś mi się wydaje, że za karę dostanie najgorsze miejsce
                                            > w naszym wielokącie. ;-)

                                            Pod łóżkiem? :D I od kiedy tej figurze przybyło kątów? Ech, dobra, nie
                                            odpowiadaj proszę. :P
                                            • kitek_maly Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 21.12.08, 01:05

                                              Trójkąt to też wielokąt. ;-P
                                              • catthe Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 21.12.08, 01:15
                                                kitek_maly napisała:

                                                >
                                                > Trójkąt to też wielokąt. ;-P

                                                Oj, Mille widział juz oczyma wyobraźni siebie na sekssylwestrze na
                                                wybrzeżu i marnego trójkąta tam nie było, w tej wizji:D
                                                • milleniusz Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 21.12.08, 01:16

                                                  > Oj, Mille widział juz oczyma wyobraźni siebie na sekssylwestrze na
                                                  > wybrzeżu i marnego trójkąta tam nie było, w tej wizji:D

                                                  Ej, nie, nie, no nie przesadzaj. Nigdy bym się na coś takiego nie wybrał. :)
                                                  • catthe Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 21.12.08, 01:23
                                                    milleniusz napisał:


                                                    > Ej, nie, nie, no nie przesadzaj. Nigdy bym się na coś takiego nie
                                                    wybrał. :)

                                                    Mille, co Z Tobą? Co to za nudna poprawnośc którą tu tak zawzięcie
                                                    ostatnio prezentujesz?
                                                  • milleniusz Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 21.12.08, 01:29

                                                    > Mille, co Z Tobą? Co to za nudna poprawnośc którą tu tak zawzięcie
                                                    > ostatnio prezentujesz?

                                                    Ej, ej, ja się wypowiedziałem nt. tej imprezy w Gdańsku, czy gdzieś. Daleki
                                                    jestem od świetoszkowatości, ale to jest jest zwykły objazdowy burdel, a tych
                                                    jednak unikam. I nie pytaj, czy wiem, czego unikam. :D
                                                  • catthe Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 21.12.08, 01:34
                                                    milleniusz napisał:


                                                    > Ej, ej, ja się wypowiedziałem nt. tej imprezy w Gdańsku, czy
                                                    gdzieś. Daleki
                                                    > jestem od świetoszkowatości, ale to jest jest zwykły objazdowy
                                                    burdel, a tych
                                                    > jednak unikam. I nie pytaj, czy wiem, czego unikam. :D

                                                    Ale to jest oczywista oczywistość, że ja żartowałam i że tak
                                                    naprawde uważam, że na takiej imprezie raczej nikt sensowny się nie
                                                    pojawi. Chodzi mi o to, że już kolejny raz strasznie się asekurujesz
                                                    nawet jeśli wiadomo, że coś jest napisane żartem. Być może wiem
                                                    nawet z czego to wynika ale to już akurat rozmowa na gdzie indziej.
                                                  • milleniusz Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 21.12.08, 01:40
                                                    Catthe, ja mogę być bardziej rozwiązły jeśli sobie życzysz. A żartów mam dość. :D
                                                  • catthe Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 21.12.08, 01:44
                                                    milleniusz napisał:

                                                    > Catthe, ja mogę być bardziej rozwiązły jeśli sobie życzysz.

                                                    Nie, nie życzę sobie, żebyś był cokolwiek bardziej na moje życzenie
                                                    bo nie lubię pantoflarzy.

                                                    >A żartów mam dość.
                                                    > :D

                                                    Dopszz. Przypomnę Ci o tym jak będziemy rozmawiać o 'u':D No chyba,
                                                    że to było na serio a ja niepotrzebnie nic z tym nie robiłam;)

                                                  • milleniusz Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 21.12.08, 01:49

                                                    > No chyba, że to było na serio a ja niepotrzebnie nic z tym nie robiłam;)

                                                    Oczywiście, że to było na serio. Ja się nie znam na żartach. :P
                                    • milleniusz Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 21.12.08, 00:58

                                      > Ja wiedziałam! Tylko zapomniałam. A Ty nie. To różnica:P Oraz wiemy,
                                      > że chciałeś być tramwajarzem odkąd miałeś ten sen z fantazją o sobie
                                      > i kitku w tramwaju:D

                                      To może ja biorę na wiarę, co? Błogosławieni ci co nie wiedzieli, a uwierzyli.
                                      Że tak zajadę pismem. Chociaż tam chyba było "nie widzieli", ale wszystko jedno. :P

                                      A tramwajarzem chciałem być jak miałem 6 lat. O ile dobrze potrafię liczyć, to
                                      Kitki jeszcze wtedy nie było (Kitka wybacz). :D
                                      • kitek_maly Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 21.12.08, 00:59

                                        Wybaczam, że mnie nie było. :-)
                                      • catthe Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 21.12.08, 01:12
                                        milleniusz napisał:

                                        > A tramwajarzem chciałem być jak miałem 6 lat. O ile dobrze
                                        potrafię liczyć, to
                                        > Kitki jeszcze wtedy nie było (Kitka wybacz). :D

                                        Stary, poczciwy Mille. Nie dosyć, że jak miał sześć lat to Kitki nie
                                        było na świecie, to jeszcze nie miewa żadnych ekscytujących
                                        fantazji. Może w nowym roku coś się ruszy i będzie fajniej?:D
                                • kitek_maly Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 21.12.08, 00:51

                                  > Ale weź powiedz-czy ja mam talent aktorski i umiem świetnie udawac
                                  > czy ja po prostu nie muszę udawać?:P (zjedz czekoladkę i wybrnij z
                                  > tego na piątkę;)

                                  Sądzę, że Mille zaraz będzie miał pilny telefon z ministerstwa. ;-)
                                  • milleniusz Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 21.12.08, 00:55

                                    > Sądzę, że Mille zaraz będzie miał pilny telefon z ministerstwa. ;-)

                                    Nie, nie, to proste - nie mogę jeść słodyczy na noc, bo mi się robi rewolucja w
                                    żołądku, taki wrażliwy jestem. Więc się prześpię, obiem czekoladek rano i
                                    wypracuję jakieś spójne stanowisko. :D
        • konstancja.wilde Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 21.12.08, 00:20
          ale mi to na dobre wyszło :D tobie chyba też. więc:

          dziewuchy nie czekajcie nawet do pierwszej randki!
          • hsirk Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 21.12.08, 00:54
            jak sie bedziecie rozstawac, tez to obwiesc tutaj. poczytamy chetnie.
            • konstancja.wilde Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 21.12.08, 01:01
              nie rozstaniemy się
              • hsirk Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 21.12.08, 01:02
                ok. ale kiedy juz sie rozstaniecie, napisz. poczytamy z przyjemnoscia.
                • hsirk Re: Hej dziewczyno,nie oddawaj się na pierwszej r 21.12.08, 01:03
                  aha, i chyba lepiej jak nie bedziecie wtedy mieli dzieci. chyba. nie znam sie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja