metroseksualiści na mrozie

05.01.09, 19:18
Spotkałam się z moimi chłopakami kochanymi w sobotę. I taka piekna scenka.
Wychodzimy z knajpy, na dworze mróz - więc wyciągam pomadkę i smaruję sobie
usta. I nagle słyszę, jak mój kolega J. krzyczy: "Szaaaraaa! Poczekaj!". Ja
staję i patrzę, a on z dumą wymalowaną na twarzy wyciąga również pomadkę
ochronną i usta sobie smaruje. Dwaj pozostali stanęli jak wryci - ale po
sekundzie B. wyciągnął pomadkę i z poważną miną powtórzył nasz gest.

Na to P. oczy wytrzeszczył i wyleciał z knajpy krzycząc: "Aaaa!
Metroseksualiści! Nie dotykajcie mnieeee!"

A Wy, chłopcy, macie już pomadki ochronne? A wy, dziewczynki, uważacie, że to
niemęskie? :)
    • baba_krk Re: metroseksualiści na mrozie 05.01.09, 19:23
      uważam, że spierzchnięte usta nie są apetyczne i tyle w temacie :>
    • thank_you Re: metroseksualiści na mrozie 05.01.09, 19:23
      Wolę faceta smarującego się pomadką ochronną na -20 stopniowym mrozie niż gościa
      ze spierzchniętymi i popękanymi ustami. Zdecydowanie.
      • jacek226315 Re: metroseksualiści na mrozie 13.01.09, 13:35
        Polska to kraj po ktorym biale niedzwiedzie chodza.Glebokie
        sredniowiecze.Na zachodzie prawie kazdy facet smaruje swoje wargi by
        nie pekaly.
        • thank_you Re: metroseksualiści na mrozie 13.01.09, 15:27
          Cóż, wyjadę na zachód w poszukiwaniu zadbanych ust :D
        • erg_samowzbudnik Re: metroseksualiści na mrozie 14.01.09, 10:33
          jacek226315 napisał:

          > Polska to kraj po ktorym biale niedzwiedzie chodza.Glebokie
          > sredniowiecze.Na zachodzie prawie kazdy facet smaruje swoje wargi by
          > nie pekaly.

          A na ptaszku zakłada sobie 20 kolczyków .Jaaakie to męskie.
    • puszysta_gimnazjalistka Re: metroseksualiści na mrozie 05.01.09, 19:23
      Jak ktoś jest zdrowy i organizm mu dobrze funkcjonuje to nic mu się nie robi od
      tego że jest mróz.

      A jak wiadomo, wszyscy prawdziwi faceci są zdrowi.
      • 2szarozielone Re: metroseksualiści na mrozie 05.01.09, 19:31
        Jak wiadomo, nikt nie potrafi tak chorować, jak Prawdziwy Facet :-D
      • cytrynka_ltd Re: metroseksualiści na mrozie 05.01.09, 20:36
        prawda. aż przedwcześnie nie umrze.
        • znam-sie Re: metroseksualiści na mrozie 14.01.09, 00:38
          TO JEST METROSEKSUALNOŚĆ? ŻE KTOŚ SOBIE USTA POSMARUJE? TO KIM JA JESTEM W TAKIM RAZIE? JA SIE CODZIENNIE SMARUJE KREMAMI WSZEDZIE I NIE TYLKO, ROBIE WSZYSTKO BY BYĆ ZADBANYM FACETEM, CHODZE NA SIŁOWNIE, Z ŻONĄ MAMY KARNET NA BASEN I SOLARIUM (SKORA JEST O WIELE ZDROWSZA! I PRYSZCZE Z PLECOW ZNIKAJA) ...

          CO TO K... ZNACZY BYĆ METROSEKSUALNYM? TO TYLKO POLACZEK ZAŚCIANKOWY MOŻE TAKIE COS WYMYŚLEĆ, U SĄSIADÓW /NIEMCY/ JEST TO NORMA ZE FACET DBA O SIEBIE, BO CZLOWIEK WOGOLE POWINIEN DBAC O SIEBIE, TO JEST NIEMESKIE?

          DLA MNIE ABSOLUTNIE NIEMESKIE JEST BRAK POSIADANIA SAMOCHODU CZY MIEC SIUSIAKA 14CM, FACET BEZ AUTA TO JAK CZLOWIEK BEZ SKÓRY, FACET MUSI MIEC KASE I FURE I SUPER JAK JESZCZE DO TEGO DOBRZE WYGLĄDA.

          CO DO AUTO, OCZYWISCIE NIE CHWALAC SIE, JA MAM AUDI A6 Z 2006 ROKU, KOCHAM TO AUTO

          JESTEM PRZYSTOJNY ZADBANY OPALONY I UMIESNIONY I TAK, SMARUJE SIE KREMAMI JAK BABA, I CO KOMU DO TEGO ... W POLSCE NIEJEDN POLAK BO GALY WYTRZESZCZYL JAKBY WIDZIAL FACETA U KOSMETYCZKI, MI SIE ZDARZA, CO PRAWDA RZADKO, ALE ZDARZA... ALE ZZA GRANICA BO TAM MAJA SPECJALNE OFERTY DLA NAS, FACETOW, ZRESZTA NA ZACHODZIE TO JEST NORMALNE WIEC CO TU Z WAMI POLAKAMI MAM GADAC.

          POLSKI FACET TO FACET WILKOŁAK, JEDNA BREW ZAMIAST DWU I WŁOSY JAK MAŁPA NA PLECACH

          POLSKI NARÓD TO NARÓÐ PSEUDO KATOLIKÓW Z UMYSLAMI W SREDNIOWIECZU, NAWET MŁODZIEŻ JEST TAKA ZACOFANA... BO ZEBY SIE SMIAC Z TEGO ZE KTOS NIE CHCE MIEC UST POPEKANYCH, TRZEBA MIEC KOMPLEKSY, A POLACY TO NAROD Z KOMPLEKSAMI NIESTETY
          • niski.oktan Najpierw naucz się obsługiwać CapsLock, idioto. 14.01.09, 00:42
            I dalej spokojnie patrz w przyszłość, azbestu na długo jeszcze wystarczy.
            • znam-sie Re: Najpierw naucz się obsługiwać CapsLock, idiot 14.01.09, 00:48
              MAM DUZE AUTO, DUZO PIENIEDZY I DUZEGO PENISA TO I UZYWAM DUŻYCH LITER.... JESLI
              ROZUMIESZ ALUZJE O ILE NIE JESTES IDIOTĄ A NA TAKIEGO WYGLADASZ
              • niski.oktan Re: Najpierw naucz się obsługiwać CapsLock, idiot 14.01.09, 00:51
                Mógłbyś też używać gramatyki.
                Ale zapewne nie wiesz, co to jest.
                • znam-sie Re: Najpierw naucz się obsługiwać CapsLock, idiot 14.01.09, 01:05
                  A Ty mógłbyś użyć mózgu, ale zapewne nie wiesz co to jest.


                  WYJEDZ DO AFAGANISTANU W CELU POSZUKIWANIA MÓZGU, KONIECZNIE ZAŁÓŻ TURBAN NA GLOWE I NAPIS NA PLECACH "TERRORISTAS" CO W ICH ROZUMIENIU ZNACZY TURYSTA... A O DROGI POSZUKIWANIA PYTAJ W AMERYKANSKICH PUNKTACH INFORMACYJNYCH
                  • niski.oktan Re: Najpierw naucz się obsługiwać CapsLock, idiot 14.01.09, 01:09
                    Mogłeś milczeć, bucu.

                    Ale było, minęło.
                    Naprawdę nie musisz jeszcze bardziej się pogrążać.
                    • znam-sie Re: Najpierw naucz się obsługiwać CapsLock, idiot 14.01.09, 01:35
                      GŁUPIO CI BRZYDALKU CO... NIE GADAM JUZ Z TOBA, PRZECIEZ TY SMIESZNY JESTES. PRZYKLAD ZASCIANKOWEGO POLAKA, I TO JESZCZE GLUPIEGO I NIEKULTURALNEGO.

                      STUDENCIK I TO JESZCZE PEWNIE PRAWICZEK, BO KTO INNY NORMALNY BY PISAŁ O TEJ PORZE... JA MAM URLOP, TO CO INNEGO, MI SIE ZWYCZAJNIE NUDZI
                      • niski.oktan Re: Najpierw naucz się obsługiwać CapsLock, idiot 14.01.09, 01:48
                        No dobra, nawdychałeś się kleju, wykrzyczałeś frustrację. My wszystko fersztejen.

                        I widzisz, od razu zaczynasz dobrze kombinować.
                        O to właśnie chodzi, żebyś zrobił to, co obiecujesz - spierdalaj.
                        A jak już to zrobisz, to wróć. I jeszcze raz spierdalaj.

                        I jeszcze jedno - istnieje kategoria ludzi, którzy nie nudzą się nigdy.
                        Ale tego też nie zrozumiesz. Bo ty to co innego.


                        EOT
          • znam-sie Re: metroseksualiści na mrozie 14.01.09, 00:45
            TO ŻE JA ALBO ZONA SYNKA SMARUJE TŁUSTYM KREMEM PRZED WYJSCIEM MA MRÓZ TO CO? TO
            CO TO WTEDY JEST? KOCHAMY SWOJE DZIECKO I DLATEGO O NIEGO DBAMY, PODOBNIE JAK
            DBAMY O SIEBIE SAMYCH ...

            JAK DOROSNIE SYN TO JUZ NIE BEDZIE SIE MOGL SMAROWAC KREMEM? CO TO ZA DZIWACZNE
            I POKRETNY MYSLENIE
            • llatarnik Re: metroseksualiści na mrozie 14.01.09, 01:30
              po zdaniu 'WIEC CO TU Z WAMI POLAKAMI MAM GADAC' spokojnie dokończył post o
              napisał jeszcze 3 kolejne. Chyba się biedaczek zapętlił...
              • znam-sie Re: metroseksualiści na mrozie 14.01.09, 01:43
                WYOBRAZ SOBIE ZE NIEKTORZY LUDZIE JUZ SIE NIE UCZĄ, NIE PRACUJA W PANSTWÓWCE ZA 1000 ZŁ, MAJA WLASNA FIRME... I TAKI KTOS KTO MA WLASNA FIRME MOZE SOBIE WTEDY KIEDY CHCE ZROBIC WOLNE, ALE PRZEWAZNIE NIE CHCE, BO TO SA TYLKO STRATY...

                JA MAM CHOROBOWE, A TERAZ JA POZNAJE TE ZAŚCIANKOWE MYŚLENIE, STARAM SIE ZROZUMIEĆ CO W TYM DZIWNEGO ŻE CHLOPAK NIE CHCE MIEĆ UST POPĘKANYCH I SOBIE JE POSMAROWAŁ... IM BARDZIEJ STARAM SIE ZROZUMIEĆ TYM BARDZIEJ MI SIE CISNIE NA MOJE POSMAROWANE NIVEĄ USTA, DEBILSTWO
                • znam-sie Re: metroseksualiści na mrozie 14.01.09, 01:49
                  A TERAZ NA POWAZNIE, DLA MNIE DYSKUSJA SIE SKONCZYLA. KAŻDY KTO JEST NORMALNY TO
                  WIE ZE MAM RACJE I JA SOBIE ANI NIKOMU NIE MUSZE NICZEGO UDOWADNIAĆ.


                  TO JESZCZE DWA POKOLENIA MINĄ JAK W POLSCE ZACZNIE NORMALNIEĆ, BO TO NIE RZĄD
                  POLSKI JEST NIENORMALNY JAK KAZDY MOWI TYLKO SPOLECZENSTWO KTORE TEN RZAD WYBIERA
                  • llatarnik Re: metroseksualiści na mrozie 14.01.09, 02:24
                    a nie pisałem, że się zapętlił?
                    • milleniusz Re: metroseksualiści na mrozie 14.01.09, 02:36
                      llatarnik napisał:

                      > a nie pisałem, że się zapętlił?

                      Ja myślę, że może właśnie wykonywać instrukcje Oktana z postu powyżej. :D
          • milleniusz Re: metroseksualiści na mrozie 14.01.09, 00:56
            Qrwa, mówiłem, że trzeba kogoś postawić na bramce. :)
    • 8n Re: metroseksualiści na mrozie 05.01.09, 19:24
      ja zawsze przymecałam niebieską nivejkę mojemu chłopakowi do kieszeni. teraz już się z tym nie kryjemy bo nivea wydala pomadkę "for men" w turbogranatowym opakowaniu prawie czarnym, męskim.
      • brusss Re: metroseksualiści na mrozie 13.01.09, 18:43
        Tja, i chyba tylko z tego powodu wali cenę o 60% większą...
        Niedawno ekspedientka chciała mi wcisnąć tą "for men" za 8, bo niby ja facet
        jestem, kiedy obok leżały inne nivey, na pewno nie mniej skuteczne za 5 (i w
        dodatku ładnie pachnące ^^). I gdzie tu sprawiedliwość, ja się pytam. ;) To
        podchodzi pod kosmetyczną dyskryminację mężczyzn. :P
    • konstancja.wilde Re: metroseksualiści na mrozie 05.01.09, 19:31
      pomada ochronna to podstawa, bez niej nie ma miłych pocałunków tylko
      peeling.
      • 8n Re: metroseksualiści na mrozie 05.01.09, 19:45
        trochę mnie zachęciłaś.
        nienawidzę pocałunków.

        kocham peelingi!
        • konstancja.wilde Re: metroseksualiści na mrozie 05.01.09, 19:59
          ja lubię pocałunki, mam ładne usta to muszę z nich robić użytek. a
          peelingi lubię też, bo jestem po nich gładka i blada.

          czemu nie lubisz całowania?
          • 8n Re: metroseksualiści na mrozie 05.01.09, 20:01
            nie wiem. jak sie caluje z kims trzeci raz i wiecej to juz mnie nudzi, niepotrzebne przedluzanie sprawy. jest tyle ciekawszych rzeczy. drapanie mnie po plecach, gry słowne, pilingowanie!
            • konstancja.wilde Re: metroseksualiści na mrozie 05.01.09, 20:03
              e tam. całowanie jest ekstra i nic tego nie zastąpi. a nudzi się jak
              całowacz jest nudny i przewidywalny.
              • cytrynka_ltd Re: metroseksualiści na mrozie 05.01.09, 20:39
                albo mu z ust śmierdzi.
                ale, to już nie jest nudne.
                ja też lubię całować się namiętnie:))
                • konstancja.wilde Re: metroseksualiści na mrozie 05.01.09, 20:53
                  z turlaniem?
            • etwas-geheimnis Re: metroseksualiści na mrozie 05.01.09, 21:00
              8n napisała:

              > nie wiem. jak sie caluje z kims trzeci raz i wiecej to juz mnie nudzi, niepotrz
              > ebne przedluzanie sprawy. jest tyle ciekawszych rzeczy. drapanie mnie po plecac
              > h, gry słowne, pilingowanie!

              Słuszna uwaga. ;-) Trzeci raz i więcej, z ta samą osobą, to perwersja i
              zalatuje kazirodztwem. ;-)
    • wiarusik Re: metroseksualiści na mrozie 05.01.09, 20:05
      za ładny jestem żeby robić z siebie jeszcze dziewczynę
      a to cwele.coś jak dziewice
      • baba_krk Re: metroseksualiści na mrozie 05.01.09, 20:37
        moja rada: poluzuj szorty
        • wiarusik Re: metroseksualiści na mrozie 05.01.09, 20:38
          dzięki za radę,nie skorzystam
    • qw994 Re: metroseksualiści na mrozie 05.01.09, 20:39
      To nie jest niemęskie. To jest rozsądne.
    • razzmatazzy Re: metroseksualiści na mrozie 05.01.09, 21:15
      Niemęskie jak smarują różową, inne mogą być ;)
    • akkknes Re: metroseksualiści na mrozie 05.01.09, 22:04
      moj tata uzywa (ale on i tak only by car sie przemieszcza, wiec nie
      wiem kiedy mu te usta niby pierzchna, chyba trendi chce byc) a chlop
      nie chce i zapiera sie rencyma. no i nie wiem co meskiego mu na taka
      przypadlosc sprawic...
    • cytrynka_ltd Re: metroseksualiści na mrozie 06.01.09, 09:29
      ten P.niech uważa, bo mężczyźni o delikatniejszej urodzie są lepsi do
      długotrwałego związku i są wierniejsi.
      dobre, bo zanim wpadł mi ten artykuł do ręki to właśnie na podstawie już mojego
      dłuższego życia doszłam do podobnych wniosków.
      a, mój "macho" też dba o swój wygląd:)na szczęście bez przesady.


      facet.interia.pl/ciekawostki/news/zniewiesciali-sa-wierniejsi,957936
      • 2szarozielone Re: metroseksualiści na mrozie 06.01.09, 19:54
        Tak sobie teraz myślę, że J. i B. to są podrywacze, babiarze i się od kobiet
        odgonić nie mogą (choć urodą nie grzeszą) - a P. ładny jest, ale od kilku lat...
        niiiiiiic :) Ale nie wiem, czy to przez pomadkę.
    • lupus76 Re: metroseksualiści na mrozie 06.01.09, 09:44
      Przy dużych mrozach na nartach zdarza się używać. Ale generalnie nie lubię, bleeeee
    • cytrynka_ltd a, ten przystojniaczek robił za żywą lalkę 06.01.09, 18:13
      swoim siostrom:))
      i kazały mu chodzić w szpilkach.
      biedaczek.
      www.pudelek.pl/artykul/14691/kazaly_mi_wkladac_szpilki/
    • forumowicz_pospolity Re: metroseksualiści na mrozie 06.01.09, 18:51
      jesce ni mom ale jak tak dalej pojdzie to se chyba kupie
    • silic Poma.. co ? Tego nie ma w męskim dziale 07.01.09, 01:25
      Jak usta wyschną to się szuka pomocy u fajnej dziewczyny z ciepłymi ustami:).
      Jak już naprawdę potrzeba - to krem Nivea.
    • voker Re: metroseksualiści na mrozie 07.01.09, 08:52
      Pomadka? Nieczesty to teraz widok, czesciej widuje u kobiet cos z pedzeilkiem lub tubki, :(

      Krem w pudelku i nigdy publicznie. ;P
      • you_look_adopted Re: metroseksualiści na mrozie 13.01.09, 13:26
        i tak mi pasuje ;)
        pomadka to pomadka, niemęska i już. bez względu na to czy żółta czy granatowa.
        a argumenty o chropowatych/papierościernodobnych ustach brzmią jak pytanie
        kobiety puszczającej głośne bąki 'a co mam trzymać?'
        da się inaczej? da.

        ale używajcie sobie, jak widać większość popiera ;) i wybaczcie porównanie :D
    • niski.oktan Czarny Chapstick. Polecam. 12.01.09, 01:39
      Oficjalnie nazywa się Classic. I jest dla facetów.

      Nie ma pedalskiej tłusto-kremowej konsystencji.

      Nie ma owocowo-pedalskiego zapachu pomadki dla kobiet. Zamiast tego jest bukiet
      eukaliptus-kamfora-mentol.

      Czarny Chapstick nie zdrada.
      • razzmatazzy Re: Czarny Chapstick. Polecam. 12.01.09, 01:41
        'I kissed a girl and I liked it, the taste of her Cherry Chapstick' ;)))
        • niski.oktan Re: Czarny Chapstick. Polecam. 12.01.09, 01:44
          Ty pedałko!
          • razzmatazzy Re: Czarny Chapstick. Polecam. 12.01.09, 01:46
            :((
            • niski.oktan Re: Czarny Chapstick. Polecam. 12.01.09, 01:48
              Ty smutna pedałko.
              • razzmatazzy Re: Czarny Chapstick. Polecam. 12.01.09, 01:49
                >__<
                • niski.oktan Re: Czarny Chapstick. Polecam. 12.01.09, 01:52
                  Ty płaskodupa pedałko. :D
                  • razzmatazzy Re: Czarny Chapstick. Polecam. 12.01.09, 01:54
                    <wali głową w ścianę> :D pa!
                    • niski.oktan Re: Czarny Chapstick. Polecam. 12.01.09, 01:55
                      No to łyżwa! :D
    • bogiemslawiena Re: metroseksualiści na mrozie 13.01.09, 13:05
      Można kupić matowe bezbarwne pomadki. Jeśli ktoś uważa, że to
      niemęskie, to polecam mu całowanie kostropatych wyschniętych ust.
      Albo życie z takowymi.
      A tak w ogóle to niech każdy robi co chce, co oznacza niby
      określenie męski czy niemęski. Bzdury na resorach.
      • niski.oktan Re: metroseksualiści na mrozie 13.01.09, 13:21
        Oznacza to samo, co żarcie z glutaminianem lub bez. :D
    • ann_alice Re: metroseksualiści na mrozie 13.01.09, 13:27
      Może odpowiem tak: ja usiłuję namówić męża, który ma bardoz
      spierzchnięte i spękane usta do kupienia pomadki do ust (z novea
      chyba sprzedają niby "męskie") ale on się zapiera mówiąc, że to
      niemęskie. Jak jest problem to mi wisi czy męskie czy
      metroseksualne, ważne, że takie usta paskudnie wyglądają i całowania
      odmawiam.
      Więc pomadka jest ok.

      Ale już jakby tusz do rzęs, to rozwód;)
      • kitek_maly Re: metroseksualiści na mrozie 13.01.09, 13:43

        > Ale już jakby tusz do rzęs, to rozwód;)

        :-DD
    • jurek.powiatowy Re: metroseksualiści na mrozie 13.01.09, 13:28

      Od pomadek się zaczyna, potem będzie depilator, puder co by nosek się nie
      błyszczał a na końcu zacznie pożyczać od Ciebie bieliznę.

      Są pewne zachowania kulturowe charakterystyczne tylko kobiet, a media
      sponsorowane przez wielkie koncerny, próbują przenosić te zachowania na
      mężczyzn. Wszystko dla zysku. A to, że ktoś przez to robi z siebie idiotę i jest
      dumny bo uważa, że jest glamour? A kogo to obchodzi. Liczy się tylko biznes.

      Zachowaniami metroseksualnymi charakteryzują się słabi mężczyźni, niepewni swej
      męskości. Nie polecam ich na partnerów.
      • jurek.powiatowy Re: metroseksualiści na mrozie 13.01.09, 13:31

        A i polecam Ci do przeczytania artykuł: ich-pragna-kobiety1.gu.ma/
        • pistacja29 Re: metroseksualiści na mrozie 13.01.09, 14:25
          Smętny ten artykuł i w ogóle cały blog. Biedny facet, że musi
          przebywać w towarzystwie takich kobiet.
          • jurek.powiatowy Re: metroseksualiści na mrozie 13.01.09, 14:35

            Pistacja tu nie chodzi o blog, ale o sens tego artykułu. Mówi o pewnej prawdzie,
            że kobiety tak naprawdę pragną ogiera a nie popierdółki.
      • jasny_dzien Re: metroseksualiści na mrozie 13.01.09, 13:40
        Boląca opuchlizna poniżej linii ust jest wyjątkowo kulturowo męska. Z
        nią i z koltem za pasem, spocony będę przemierzał arterie mojego
        miasta na osobiście ujeżdżonym mustangu. Jebnij się w łeb, drogi
        maczo.
        • jurek.powiatowy do Jasny_Dzień 13.01.09, 13:57

          Wiesz jak zabawnie musi wyglądać, gdy wymalowany i upudrowany pseudo mężczyzna,
          w obcisłych metroseksualnych spodniach mówi: "Jebnij się w łeb drogi, macho".
          Powiedz, lubisz sobie pobluzgać?
          Widzisz stary, używanie wulgaryzmów tak jak i pudrowanie sobie noska wcale nie
          jest męskie a świadczy o kompleksach.
          • jasny_dzien Re: do Jasny_Dzień 13.01.09, 14:00
            I tym samym odsłoniłeś swoją wrażliwą naturę. Najmocniej Cię
            przepraszam za obrazę, chcesz trochę pudru?
            • jurek.powiatowy Re: do Jasny_Dzień 13.01.09, 14:21

              Każdy z nas ma wrażliwą naturę. Nie ma ludzi bez emocji. Naprawdę uważasz, że
              mężczyzna nie może być wrażliwy? Naprawdę nie muszę używać szminki czy pudrować
              sobie noska aby pokazać światu jaki jestem wrażliwy.

              Jestem mężczyzną, jestem sobą. Kiedy się spocę, nie lecę używać dezodorantu,
              kiedy pobrudzę sobie koszule, nie lecę do pralni a kiedy ktoś mnie obrazi to nie
              używam śmiesznych wulgaryzmów tylko od razu daję w mordę.

              I takich mężczyzn pragną właśnie kobiety. Uwierz mi, naprawdę kobiety nie lubią
              facetów, z którym muszą dzielić się swoim depilatorem. Czytasz za dużo
              kolorowych magazynów.
              • jurek.powiatowy Re: do Jasny_Dzień 13.01.09, 14:29

                I jeszcze jedno. Tak samo jak dla mężczyzn aseksualną jest kobieta próbująca
                upodobnić swe zachowania do zachowań męskich tak dla kobiet aseksualnym jest
                facet próbujący zachowywać się jak kobieta.
              • pistacja29 Re: do Jasny_Dzień 13.01.09, 14:33
                jurek.powiatowy napisał

                > Kiedy się spocę, nie lecę używać dezodorantu, kiedy pobrudzę sobie
                > koszule, nie lecę do pralni (...)

                > I takich mężczyzn pragną właśnie kobiety.

                Jako kobieta zdecydowanie zaprzeczam.
                • jurek.powiatowy Re: do Jasny_Dzień 13.01.09, 14:38

                  To taka rozbudowana alegoria. Nie wierzę, że nie pragniesz mężczyzny
                  prawdziwego. Gdyby kobiety tak naprawdę chciały metroseksualistów a nie
                  prawdziwego faceta, to hasło: Rozmiar ma znaczenie - dawno już byłoby nieaktualne.
                  Kobieta potrzebuje wsparcia, poczucia bezpieczeństwa. Faceta, który w razie
                  niebezpieczeństwa nie ucieknie ściskając swoją torebkę pełną kosmetyków ale
                  obroni ją. I nie mów, że jest inaczej. Bo to raczej będzie przekora.
                  • pistacja29 Re: do Jasny_Dzień 13.01.09, 15:22
                    > To taka rozbudowana alegoria. Nie wierzę, że nie pragniesz
                    >mężczyzny prawdziwego.

                    Tak - tylko chyba coś innego rozumiem pod tym pojęciem, niż ty.
                    "Prawdziwy facet" opisany przez autora bloga jest zapewne idolem
                    dyskotekowych blachar, ja jednak wolę facetów myślących, a nie
                    tryskających testosteronem gdzie popanie.

                    > Kobieta potrzebuje wsparcia, poczucia bezpieczeństwa. Faceta,
                    >który w razie niebezpieczeństwa nie ucieknie ściskając swoją
                    >torebkę pełną kosmetyków ale obroni ją. I nie mów, że jest inaczej.
                    >Bo to raczej będzie przekora.

                    Pewnie że nie chciałabym, żeby w sytuacji zagrożenia mój facet
                    zwiał. Ale też w takiej sytuacji ja nie czekałabym aż on załatwi
                    sprawę - starałabym się ze wszystkich sił mu pomóc. Po prostu razem
                    stawiamy czoła trudnościom, albo razem uciekamy przed nimi ;-)


              • nicckkkk Re: do Jasny_Dzień 13.01.09, 14:49
                Co do dezoodrantem to przegiąłes powiatowy....smierdzieli to kobiety akurat nie
                pragną
                • jurek.powiatowy Re: do Jasny_Dzień 13.01.09, 14:51

                  Moment, chodziło mi o to, ze nie lecę co chwila bzykać się dezodorantem. To, że
                  jestem mężczyzną nie znaczy też że się nie myję;)


                  I jeszcze jedno. Zwróćcie uwagę, że ostatnia dekada, to czas mody na
                  metroseksualizm. Zresztą ta moda jeszcze trwa. I skojarzcie fakty. Czy w
                  ostatniej dekadzie nie zaczęły rosnąć lawinowo statystyki rozwodów? Skoro
                  metroseksualiści są tacy upragnieni przez kobiety, to czemu nagle tyle rozwodów?
                  Warto to przemyśleć, czy jednak kobiety naprawdę pragną wymuskanych chłoptasiów.
                  Liczę, ze wróci moda na retroseksualizm, czyli takich mężczyzn jakimi byli nasi
                  dziadkowie. A wówczas jestem pewien, związki znowu zaczną być trwałe.
                  • pe1 Re: do Jasny_Dzień 13.01.09, 21:38
                    > I jeszcze jedno. Zwróćcie uwagę, że ostatnia dekada, to czas mody na
                    > metroseksualizm. Zresztą ta moda jeszcze trwa. I skojarzcie fakty. Czy w
                    > ostatniej dekadzie nie zaczęły rosnąć lawinowo statystyki rozwodów? Skoro
                    > metroseksualiści są tacy upragnieni przez kobiety, to czemu nagle tyle rozwodów
                    > ?

                    no właśnie rozwodzą się z tymi macho, żeby się związać z tymi metro :-P
          • leszlong Re: do Jasny_Dzień 13.01.09, 14:32
            @jurek.powiatowy: Wskaż mnie, gdzie w męskim chromosomie X jest zapisana
            informacja, iż osoba płci męskiej nie może używać pomadek ochronnych albo
            chodzić w obcisłych majtkach. Jedynie wtedy jak znajdziesz zakodowane w genach
            takie informacje, możesz mówić co jest męskie albo niemęskie z natury.
            Są to jedynie nakazy kulturowe, co oznacza, iż za 5-10 lat się mogą zmienić na
            przeciwne. Nie są one stabilne, zmieniają się co pewien czas, zależne są od
            społeczeństwa. Ale prościej jest używać skrótów jakoby coś było męskie z natury,
            mimo iż natura tak wcale nam nie nakazuje!!
            • jurek.powiatowy Re: do Jasny_Dzień 13.01.09, 14:43

              A jak myślisz, skąd się biorą nakazy kulturowe? Czy właśnie nie z naturalnych
              zachowań? Chodzenie w obcisłych majtkach powoduje przegrzanie krocza a w
              konsekwencji bezpłodność. Myślisz, że natura nie broni płodności?
              Skóra kobiety jest cieńsza, szybciej ulega zniszczeniu. Jak myślisz, dlaczego
              skóra mężczyzn jest grubsza? Czy przypadkiem natura nie każe kobiecie dbać o tę
              słabszą skórę? Natura czyli instynkt. Dlaczego nie wkładamy rąk w ogień? Bo coś
              nas powstrzymuje. To właśnie instynkty.
              Mężczyzna nie ma potrzeby pudrować sobie noska, malować ust. To są zachowania,
              które powstały na zasadzie błędnych interpretacji.
              • jurek.powiatowy Re: do Jasny_Dzień 13.01.09, 14:49

                I jeszcze jedno. Zwróćcie uwagę, że ostatnia dekada, to czas mody na
                metroseksualizm. Zresztą ta moda jeszcze trwa. I skojarzcie fakty. Czy w
                ostatniej dekadzie nie zaczęły rosnąć lawinowo statystyki rozwodów? Skoro
                metroseksualiści są tacy upragnieni przez kobiety, to czemu nagle tyle rozwodów?
                Warto to przemyśleć, czy jednak kobiety naprawdę pragną wymuskanych chłoptasiów.
                Liczę, ze wróci moda na retroseksualizm, czyli takich mężczyzn jakimi byli nasi
                dziadkowie. A wówczas jestem pewien, związki znowu zaczną być trwałe.
                • pirania9 Re: do Jasny_Dzień 13.01.09, 15:25
                  O czym Ty piszesz?
                  Artykul nie jest o pindrzeniu sie przed lustrem facetow, ale o
                  pomatkach ochronnych, ktore maja zapobiegac pekaniu ust. To przeciez
                  bolesne i po jaka cholere ktos mialby celowo narazac sie na bol? Bo
                  to niemeskie?
                  Meskie sa zapewne spierzchniete i spekane usta, ktore wygladaja jak
                  po uzyciu czerwonej szminki. To dopiero wyglada niemesko!
                  • pirania9 Re: do Jasny_Dzień 13.01.09, 15:32
                    A i jeszcze jedno!
                    Meskosc to nie wyglad zewnetrzny, ciuchy i zadbana twarz nie
                    dyskwalifikuje meskosci. Skad Ty to wziales?
                    Mam wrazenie, ze jak facet wie, ze jest facetem, to nie przejmuje
                    sie co inni o nim pomysla, nawet jak zadba o swoje usta.
                    A zwiazek miedzy dbaniem o siebie( uzywanie pomatki ochronnej to
                    chyba za malo, zeby kogos takiego okreslic mianem metroseksualnego),
                    a wzrostem ilosci rozwodow mnie rzucil na kolana!
                  • gnago Re: do Jasny_Dzień 13.01.09, 22:32
                    Prawdziwy mężczyzna nie używa pomadek usta chroni mu tłuszcz z ostatniego posiłku np: jajecznicy z kopy jaj z bekonem z rana
                    • aniakowalska87 Re: do Jasny_Dzień 13.01.09, 22:49
                      <hahahaha> :D:D:D
              • leszlong Re: do Jasny_Dzień 13.01.09, 18:32
                @jurek: Kultura się bierze z natury, instynktu?? Czy jazda konna jest
                zachowaniem naturalnym?? Nie, bo inne zwierzęta tego nie uprawiają. Czy mówienie
                "dzień dobry" jest nakazane naturą?? Czy noszenie kapelusza, okularów, chodzenie
                do teatru też jest podyktowane naturą??
                Jedzenie, rozmnażanie, sranie, sikanie, picie to są odruchy instynktowne,
                naturalne. Reszta to tylko bagaż kulturowy, wytworzony sztucznie przez
                człowieka. Tak więc, skoro przed stuleciami jedne warstwy społeczne używały
                pachnideł, a inne nie, to było to podyktowane naturą (w twoim rozumieniu
                kultury)?? To było dyktowane owym bagażem. Nie mieszaj natury (instynktu) z
                kulturą.
      • perotin Re: metroseksualiści na mrozie 13.01.09, 16:47
        Jak ktoś jest pewien swojej męskości, to mu jej pomadka nie odbierze i zwisa mu, co jakiś palant pomyśli.

        > Zachowaniami metroseksualnymi charakteryzują się słabi mężczyźni, niepewni swej
        > męskości. Nie polecam ich na partnerów.
      • ninsei Re: metroseksualiści na mrozie 13.01.09, 18:19
        Nie bardzo rozumiem. To znaczy, ze jak sie stosuje srodek, dzieki ktoremu nie
        mam popekanych ust, to sie poddalem indoktrynacji koncernow? Czyli bez koncernow
        bede odporny na mroz -14 stopni ponizej zera? Ciekawe. Ja to dopiero mam
        przechlapane - mam takie cos do smarowania ust Nivea i nosze ze soba w torbie
        krem do rak Neutrogena, bo tez mi sie niszcza na mrozie.
        Osobiscie nie uwazam sie za metrosa, bo szczuply nie jestem ;-), po prostu nie
        lubie miec zniszczonej skory, a moja zona jakos nie uwaza tego za niemeskie,
        wrecz przeciwnie, podoba jej sie to.
      • kitek_maly Re: metroseksualiści na mrozie 13.01.09, 18:34

        > Zachowaniami metroseksualnymi charakteryzują się słabi mężczyźni, niepewni swej
        > męskości. Nie polecam ich na partnerów.

        <lol>
    • jasny_dzien Re: metroseksualiści na mrozie 13.01.09, 13:33
      Nivea może być, ale najlepsza jest neutrogena. A jeśli używam jeszcze
      płynu do oczyszczania twarzy i kremu pod oczy to jestem jeszcze metro
      czy już gay?
    • smutnybelg to bardzo meskie 13.01.09, 13:52
      ze mezczyzni dbaja o swoj image. Ja sam uzywam od kilku lat w zimie do ust
      TISANE balsam do ust. Naklada sie go opuszkiem palca i rozsmarowuje. I przez
      kilka godzin dziala i nie niszczysz sobie usteczek, ktore przeciez sluza do
      czego innego.
      Kremu w ksztalcie pomadki bym raczej nie chcial uzywac publicznie, wole czasem,
      jak nikogo nie ma w domciu ubrac damskie ciuszki i dopiero wtedy zrobic sobie
      ladny makijaz i uzyc pomadki, ale o kolorze pieknej czerwieni.


      • funny_game Re: to bardzo meskie 13.01.09, 14:37
        Niniejszym dedykuję :)

        pl.youtube.com/watch?v=5zey8567bcg
    • kitek_maly Re: metroseksualiści na mrozie 13.01.09, 14:00

      Pomadka jest ok. Balsam do ciała, maseczka, krem do twarzy itp jest ok. :-) W
      ogóle mi nie przeszkadza, że facet dba o siebie o ile tak poza tym jest męski. :-)
      • damianbsc Re: metroseksualiści na mrozie 13.01.09, 14:45
        10 lat temu pomadke mosilem (facet) tylko taka jak odwrocona szminka, ze ta
        krotka czesc sie sciaga
    • turysta86 Faceci co raz bardziej babscy. Smutna prawda. 13.01.09, 14:52
      Dajcie spokój. Jeszcze na żywo nie widziałem, żeby jakiś facet się publicznie
      malował/smarował, ale czuje, że nastąpi to szybko. Dziś gość w różowym t-shircie
      i obcisłych jeansach jest bardzo trendy. Co się dzieje z tym światem?
    • qdx Re: metroseksualiści na mrozie 13.01.09, 18:49
      Pomadka? Dla faceta? Może jeszcze depilator? W życiu...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja