Lubimy te filmy, które już widzieliśmy...

09.01.09, 00:19
Na zlecenie Dziennika TNS OBOP sprawdził ile przeciętnie razy mieliśmy szansę
obejrzeć niektóre świąteczne hity telewizyjne. I tak "Kevina samego w domu" i
"Kevina samego w Nowym Jorku" mogliśmy obejrzeć 29 razy w ciągu ostatnich 10
lat. Dużo? Rekord należy do "Jak rozpętałem II wojnę światową" - puszczanego
już 35 razy. Na tym tle świeżo wyglądają "Cztery wesela i pogrzeb" serwowane w
Święta przez TVN - to dopiero siódmy raz.

Zgodnie z badaniami TNS OBOP takie właśnie są oczekiwania widzów. Według 46
proc. respondentów w świątecznej ramówce marzeń powinni się znaleźć "Sami
Swoi" (na drugim miejscu znalazło się kultowe „Przeminęło z wiatrem”, a na
trzecim „Opowieść wigilijna”). Dodatkowo stacjom nie opłaca się puszczanie w
Święta premier, ponieważ zainteresowanie reklamodawców jest w tym okresie
stosunkowo słabe - trudno więc byłoby na tym zarobić.

Czy dla Was też takie filmowe powtórki w TV stały się już elementem
świątecznego rytuału?
    • baba_krk Re: Lubimy te filmy, które już widzieliśmy... 09.01.09, 08:21
      29 razy???? oszfak, wiedziałam że dużo, ale nie sądziłam, że aż tyle

      liisa.valo napisała:

      > Czy dla Was też takie filmowe powtórki w TV stały się już elementem
      > świątecznego rytuału?

      może to i rytuał, bo na hasło 'święta' mam taki ciąg myślowy: dom -> tv ->
      polszmat -> kevin
    • justysialek Re: Lubimy te filmy, które już widzieliśmy... 09.01.09, 08:38
      Ja nie mam czasu na tv w święta. Tv zresztą mi pomaga i tylko dodaje
      powodów by nie właczać tzw odbiornika ;-) Więc inaczej sobie
      wypełniam czas.
      W minione święta nic nie oglądałam. Dopiero w niedzielę-po Housa na
      dvd ;))
      • justysialek Re: Lubimy te filmy, które już widzieliśmy... 09.01.09, 08:39
        A nie... skłamałam... W piątek (2 dzień swiąt) były Gwiezdne Wojny -
        to oglądałam.
    • sundry Re: Lubimy te filmy, które już widzieliśmy... 09.01.09, 09:53
      Mnie to dotyczy też w innych dziedzinach życia.Idę do
      obuwniczego,myślę:"jakie fajne buty,właściwie jedyne fajne ze
      sklepu",a za sekundę mnie oświeca,że identyczne mam.
    • thank_you Re: Lubimy te filmy, które już widzieliśmy... 09.01.09, 15:09
      Ja w Święta nie mam czasu usiąść a co tu mówić o oglądaniu TV.
Pełna wersja