konstancja.wilde
27.01.09, 11:51
sprzątać swojego pokoju! w tej chwili wygląda jak kongo, trzeba się
przebijać żeby dotrzeć do łóżka bądź biurka. nie wiem czemu nie
potrafię nad nim zapanować. uwielbiam sprzątać łazienkę ( kocham
detergenty i moje turkusowe gumowe rękawice) i kuchnię. ujdzie nawet
salon i przedpokój. za to jak mam się wziąć do sprzątnia swojego
pokoju to jest wręcz mission imposible część fymfy. może to dlatego,
że mam za dużo : książek, łachów, torebek, butów, kosmetyków i
biżuterii... i wszystko tak samo ważne i "nie do wyrzucenia" :(
a wy jak radzicie sobie z nadmiarem rzeczy? macie porządek w
pokojach, że można przejrzeć się w blacie biurka czy tak jak ja
dziką dżunglę?