Q.wa, pełny optymizm ! Emerytura z OFE !

09.02.09, 08:29
Wypłacono pierwszą emeryturę z OFE: emerytka dostała 24,65 zł

www.onet.pl/
    • razzmatazzy Re: Q.wa, pełny optymizm ! Emerytura z OFE ! 09.02.09, 09:42
      Wystarczy, by podarować sobie odrobinę luksusu:

      www.twenga.pl/oferta/63311/3533790118593455257.html

      ;)
      • gate.of.delirium Re: Q.wa, pełny optymizm ! Emerytura z OFE ! 09.02.09, 10:03
        razzmatazzy napisała:

        > Wystarczy, by podarować sobie odrobinę luksusu:
        A zagrychę emerytka weźmie z ogródka przy domu :)
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Q.wa, pełny optymizm ! Emerytura z OFE ! 09.02.09, 10:13
      A czego się spodziewaliście? Pieniędzy znikąd?

      Powiedzmy sobie to raz na zawsze - na emeryturę trzeba zarobić osobiście, a
      składki na ZUS/OFE traktować jako podatek albo kradzież(zależy od stosunku do
      aktualnej władzy).
      • gate.of.delirium Re: Q.wa, pełny optymizm ! Emerytura z OFE ! 09.02.09, 10:26
        g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

        > A czego się spodziewaliście? Pieniędzy znikąd?

        Prawa i uczciwości...

        > Powiedzmy sobie to raz na zawsze - na emeryturę trzeba zarobić
        osobiście,

        Przy okradaniu mnie na taką skalę (oczywiście zgodnie z
        obowiązującym prawem) mam problemy z osobistym zarobieniem na
        godziwą emeryturę. I to bez tej z drinkami wśród palm. Bitch Palm...

        a
        > składki na ZUS/OFE traktować jako podatek albo kradzież(zależy od
        stosunku do
        > aktualnej władzy).

        Nazwijmy rzecz po imieniu - to jest Tatarski Haradż rodem z XIII
        wieku.
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Q.wa, pełny optymizm ! Emerytura z OFE ! 09.02.09, 11:10
          > Nazwijmy rzecz po imieniu - to jest Tatarski Haradż rodem z XIII
          > wieku.

          True.
          A wiesz czemu ta kradzież (dla) naszego dobra może mieć miejsce i nie spotyka
          się z powszechnym protestem i oburzeniem?
          Bo ludzie ciągle oczekują że "Państwo" im da kasę na (godną) emeryturę i że nie
          muszą na nią sami pracować.
          Gdyby udało się społeczeństwo przekonać że na czas odpoczynku można zaoszczędzić
          tylko i wyłącznie osobiście to zgoda na tą grabież byłaby zdecydowanie mniejsza.
          Ale to niestety pieśń przyszłości.

          Ja wiem jedno - pieniędzy które ładuję w OFE na bank nie zobaczę :) bo do
          państwowej emerytury mam 40 lat.
          • gate.of.delirium Re: Q.wa, pełny optymizm ! Emerytura z OFE ! 09.02.09, 11:24
            g.r.a.f.z.e.r.o napisał:
            bo do
            > państwowej emerytury mam 40 lat.
            >
            Nie traktuj tego osobiście, absolutnie nic do Ciebie nie mam, ale
            sądzę, iż jesteś wielkim optymistą, jeżeli sądzisz, że doczekasz
            wypłaty "państwowej" czyli ZUS-owskiej emerytury.
            Za 40 lat nikt jej nie otrzyma. ZUS ogłosi do tego czasu
            niewypłacalność (OFE duzo wcześniej), a zobowiązania przejmie Skarb
            Państwa, który zrealizuje roszczenia obywateli poprzez zasiłki z
            opieki społecznej na poziomie możliwości ówczesnego budżetu.
            Wszystko będzie zgodnie z prawem i w białych rękawiczkach.
            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Q.wa, pełny optymizm ! Emerytura z OFE ! 09.02.09, 11:27
              > Nie traktuj tego osobiście, absolutnie nic do Ciebie nie mam, ale
              > sądzę, iż jesteś wielkim optymistą, jeżeli sądzisz, że doczekasz
              > wypłaty "państwowej" czyli ZUS-owskiej emerytury.

              Źle się wyraziłem - zgadzam się z Tobą całkowicie, nie dostanę emerytury ani z
              ZUS ani z OFE, nie ma takiej opcji :) . Mówiąc o "państwowej" posłużyłem się
              uproszczeniem - ofe też uznaję za emeryturę państwową.
    • wiarusik Re: Q.wa, pełny optymizm ! Emerytura z OFE ! 09.02.09, 13:32
      gdy pracowałem na pierdolone umowa-zlecenie,pierdoleniec uiszczał
      miesięcznie składkę w wysokości 7 zł 30 gr.
      pierdolone com....... un... potrącało 51 gr.
      tak że z tej pierdolonej firmy mam emeryturę 37 zł 84 gr.
      tak mi się nie chce płacić tej pierdolonej mafii
      "gdzie kapitalista i rząd zrobili co swoje..."
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Q.wa, pełny optymizm ! Emerytura z OFE ! 09.02.09, 13:34
        > gdy pracowałem na pierdolone umowa-zlecenie,pierdoleniec uiszczał
        > miesięcznie składkę w wysokości 7 zł 30 gr.
        > pierdolone com....... un... potrącało 51 gr.

        Toż to tylko powód do radości - pomyśl ile musiałbyś im oddawać gdybyś pracował
        na etacie. A tak całą resztą mogłeś dysponować wg własnego rozeznania.
        • wers-alik Re: Q.wa, pełny optymizm ! Emerytura z OFE ! 09.02.09, 14:13
          Pokwękać i pokląć można. Ale też trochę pomyśleć:

          1. OFE nie jest państwowe lecz całkowicie prywatne;
          2. Składka na OFE wynosi 1/5 składki zusowskiej;
          3. W Chile po zawierusze cały rynek emerytalny przeszedł w prywatne
          fundusze. I wypłaty znacznie się podniosły.
          4. Oskarżanie OFE o kradzież itp. jest nieuprawnione. Oni też chcieliby lepszych wyników - wtedy sami zarabialiby więcej.
          5. Czy nikt nie dostrzega bryndzy na giełdzie, kryzysu, strat miliardów? Właściciele OFE obiecywali. Sobie też. Nie wyszło. Czy wy
          w swoich działaniach odnosicie same sukcesy?
          6. Ja np. włożyłem zasoby w pewną lokatę. Wydawało się sensowną. Ale
          dziś, po 2 latach mogę otrzymać za 1000 zł tylko 600. Takich jednostek mam sporo. Mam płakać czy kląć?
          • wiarusik Re: Q.wa, pełny optymizm ! Emerytura z OFE ! 09.02.09, 18:39
            toś mnie wystraszył z tą lokatą
            o co chodzi dokładniej?
    • bertrada Re: Q.wa, pełny optymizm ! Emerytura z OFE ! 09.02.09, 13:47
      A czego można się spodziewać po wpłacaniu jakiś groszy przez zaledwie kilka lat?
      Jakby wpłacali po kilka tysięcy PLN przez 30lat, to i emerytura byłaby pokaźna.
      • gate.of.delirium Jestem dzisiaj w bojowym nastroju... 09.02.09, 13:54
        bertrada napisała:

        > A czego można się spodziewać po wpłacaniu jakiś groszy przez
        zaledwie kilka lat
        > ?
        > Jakby wpłacali po kilka tysięcy PLN przez 30lat, to i emerytura
        byłaby pokaźna.
        ...więc się trochę pokłócę.
        Gdybym przez 30 lat wpłacał po kilka tysięcy PLN na p r y w a t n e
        konto w dobrym banku, to uzbierałbym tyle (licząc procent składany),
        że żaden zas.any ZUS czy OFE nie byłby mi potrzebny na stare lata.
        Na forum dyskusyjnym pod artykułem, niektórzy forumowicze wyliczyli,
        na ile wymienione kobiety zostały okradzione w majestacie prawa :

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24&w=91060629&s=0
      • zedrjan Re: Q.wa, pełny optymizm ! Emerytura z OFE ! 09.02.09, 13:54
        OFE,to jeden wielki kanał.
        • gate.of.delirium Kanał to delikatnie powiedziane... 09.02.09, 14:02
          zedrjan napisał:

          > OFE,to jeden wielki kanał.
          ...osobiście odnoszę wrażenie, iż to zalegalizowana przestępcza
          grupa finansowa.
          • gate.of.delirium Ciekawy głos w dyskusji 09.02.09, 15:22
            Historia OFE w pigułce
            Autor: polld74 09.02.09, 14:57

            Jesień 1997 Wybory wygrywa AWS, tworzy koalicję z UW, powstaje rząd
            Buzka z Balcerowiczem jako wicepremierem i min. finansów.

            W 1998 szykują się 4 tzw. reformy, jedną z nich jest reforma
            ubezpieczeń. Przypomnijmy parę faktów i liczb. W roku 1998 składka
            na ZUS wynosiła 48% od pensji brutto. Składka minimalna płacona
            przez przedsiębiorców wynosiła ok. 350 PLN. Warto dodać, że
            odpowiadało to składce od płacy minimalnej, dzisiaj składki liczy
            się od płacy średniej wg. GUS, płaca minimalna od lat praktycznie
            stoi w miejscu, natomiast płaca średnia urosła do absurdalnych
            rozmiarów dzięki kilku tysiącom ludzi, którzy mają sześcio i siedmio
            cyfrowe dochody z ETATU(!) nie z własnej firmy. Żeby było śmieszniej
            obecnie składkę liczy się tylko do 2.5 średniej krajowej płacy. Co
            to oznacza w praktyce. Jeśli prezesi Orlenu i PKO SA podniosą sobie
            pensje, rosną składki na ZUS, ale tylko dla tych, którzy zarabiają
            do 2.5 średniej krajowej!

            Wcześniej sprzedajne media przygotowały grunt pod "reformę",
            opisywali jak to okrada nas ten ZUS i jakie pałace sobie stawia za
            nasze pieniądze. Naturalnie fakty przeplatano kłamstwami m.in. że
            system emerytalny oparty na solidarności pokoleń załamie się ze
            względów demograficznych i emerytury kapitałowe są jedynym ratunkiem.
            Oczywiście uczniowie Goebellsa m.in. z GW nie dodawali, że do roku
            1990 ZUS funkcjonował bez zarzutu, nie tylko nie brakowało pieniędzy
            na wypłaty emerytur, ale ZUS płacił całą masę innych świadczeń,
            których dzisiaj już nie płaci. Na przykład aż do reformy chorobowe
            pracownika w 100% wypłacał ZUS, wypłacał także jakieś pieniądze za
            urlopy wychowawcze (nie mylić z 3 miesięcznymi macierzyńskimi).
            A wysokość składki? Liczona od płacy netto rosła od roku 1971 z 24%
            do ok. 34% pod koniec komuny. Nieprzerwanie od lat 70-tych ZUS miał
            nadwyżkę finansową, nie tylko nie potrzebował dotacji, ale służył
            także budżetowi państwa za kasę pożyczkową.
            Można powiedzieć, że w latach 80-tych kupując spokój społeczny
            komuna trochę system popsuła rozdając przywileje emerytalne. Z
            drugiej strony ubytki te zrekompensowano wzrostem składki, więc
            można powiedzieć, że władze PRL więcej pieniędzy wpompowały w system
            zabierając je przedsiębiorstwom i kierując do niektórych grup
            zawodowych, ale nie było to psucie systemu.
            Prawdziwe kłopoty ZUS zaczęły się gdy przyszedł Balcerowicz.
            Pojawiło się 3 milionowe bezrobocie, tym sposobem ubyło ZUS-owi 3
            mln. płatników składek, bo składki płacone za bezrobotnych z FUS są
            oczywiście kilkakrotnie niższe niż minimalna składka płacona np.
            przez przedsiębiorcę, co z resztą nie zmieniło się do dzisiaj.
            Bezrobocie dzięki polityce Balcerowicza sięgnęłoby nie 3 a 5-ciu
            milionów, aby jednak uniknąć społecznej rewolty sam Balcerowicz
            (gnida dzisiaj domaga się odebrania tych emerytur) wysłał na
            wcześniejsze emerytury kolejne 2 miliony ludzi, to była jeszcze
            większa strata dla ZUS, bo nie tylko stracił 2 mln. platników
            skladek ale równocześnie dostał 2 mln. nowych świadczeniobiorców.
            Na dodatek niedofinansowane przedsiębiorstwa państwowe jak chociażby
            PKP, a także kopalnie i duże zakłady pracy (m.in. Ursus, Stocznie),
            ledwie wiążąc koniec z końcem zadłużyły się w ZUS na gigantyczne
            sumy. Z przyczyn politycznych ZUS nie mógł od nich wyegzekwować
            pieniędzy, ani odmówić wypłaty emerytur pracownikom tych zakładów,
            to jeszcze można zrozumieć, natomiast prawdziwym skandalem jest
            fakt, że pieniądze z szerokiej prywatyzacji majątku tych
            przedsiębiorstw w niewielkiej nierozkradzionej części zamiast do ZUS
            trafiały do budżetu państwa. No i sprawa ostatnia, po roku 1989
            pojawiło się dość szybko ok. 2-3 mln. osób prowadzących jednoosobową
            lub rodzinną dzialałność gospodarczą. Dla nich wprowadzono składkę
            minimalną nie powiązaną w żaden sposób z ich dochodami, w efekcie
            pracownik zarabiający w roku 1993 dwukrotność płacy minimalnej
            np.czyli ok. 500 PLN na dzisiejsze złote był obciążany składką
            dwukrotnie wyższą niż właściciel firmy zarabiający od niego 100 razy
            więcej.
            Takiego eksperymentu żaden system by nie wytrzymał. Zatem budżetowe
            dotacje do ZUS nie były żadnymi dotacjami, a raczej spłatą długu za
            reformy Balcerowicza z roku 1990, spłatą która co istotne nie
            pokryła nigdy strat jakie poniósł ZUS finansując rozbój na polskiej
            gospodarce jakiego dokonały rządy Mazowieckiego i Bieleckiego.

            Zrobiono reformę, z premedytacją wyznaczając jej start na styczeń
            1999 choć doskonale wiedziano, że ZUS, a zwłaszcza zamówiony w
            Prokomie system komputerowy nie jest do reformy gotowy. Ponieważ ZUS
            nie był w stanie obliczyć ile pieniędzy ma przekazać do OFE, a umowy
            między ZUS i OFE są takie, że ZUS te pieniądze zbiera, egzekwuje,
            prowadzi ewidencję, jednym słowem robi wszystkie czynności
            ubezpieczyciela, natomiast OFE biorą 7% prowizji i liczą odsetki
            karnoskarbowe za opóźnienia. Po pierwszym roku reformy ZUS był już
            zadłużony w OFE na większe pieniądze, niż OFE zarobiły do dnia
            dzisiejszego. Składka poszybowała w górę, dzisiaj wynosi ponad 800
            PLN dla przedsiębiorcy. Koszty pracy są zawyżane nie przez 19%
            podatku od pensji brutto, ale 67% składki na ZUS i OFE. Oczywiście
            to, że pieniądze przekazane do OFE zostaną zainwestowane w
            gospodarkę także należy włożyć między bajki. Na inwestycje w
            gospodarkę są kredyty z bandyckim oprocentowaniem, OFE grają na
            giełdzie kupują obligacje rządowe i długi państwa. Gdy za ostatnich
            rządów SLD pojawiły się pomysły by wycofać tę reformę OFE były
            szybsze obsadziły sporą grupę polityków ze wszystkich 4 obecnych
            partii w Sejmie i pomysły ucichły, jako ostatnia próbowała podnieść
            temat pani minister z Samoobrony, ale została spacyfikowana i była
            atakowana przez media, które w cały, złodziejstwie mają potężny
            udział. Zarabiając kokosy na reklamach w których obiecywali emerytom
            starość na Majorce, jednocześnie zwalczały wszelkie głosy krytyki
            pomysłu reformy.

            PRL w porównaniu z obecną Polską był wzorem praworządności i
            uczciwości. Chociaż nie było wolnych wyborów.

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24&w=91060629&wv.x=2&a=91095251
            • bertrada Re: Ciekawy głos w dyskusji 09.02.09, 15:55
              Nie ma się czym podniecać. Jak jeden system upada, to trzeba odebrać cały
              majątek poprzedniej grupie trzymającej władzę i oddać go w nowe ręce.
              Te wszystkie reformy nie miały na celu utrzymanie starego systemu zarządzania
              zasobami, tylko rozwalenie go w miarę cichy i bezbolesny sposób. A, że przy
              okazji każdy garnął pod siebie ile się dało a reszta robiła na tym marketing
              polityczny, żeby utrzymać się przy władzy, to inna sprawa.
              W końcu celem ostatecznym reform, jest doprowadzenie do sytuacji, kiedy to
              prywatne firmy przejmą klientów firm państwowych. I to we wszystkich sektorach.
            • wers-alik Re: Ciekawy głos w dyskusji 09.02.09, 22:03
              Niech żyją wrota delirki! Niech żyje P R L !!! Niech żyjąąąąą!

              To jest typowe "cicer cum caule".
              • wiarusik Re: Ciekawy głos w dyskusji 09.02.09, 22:08
                się nie zesraj
                wolę PRL niż kurewski kapitalizm
                bo to nie jest zwykły kapitalizm
                to kapitalizm-lumpen liberalizm
                • gate.of.delirium Re: Ciekawy głos w dyskusji 09.02.09, 22:33
                  wiarusik napisała:

                  > się nie zesraj
                  > wolę PRL niż kurewski kapitalizm
                  > bo to nie jest zwykły kapitalizm
                  > to kapitalizm-lumpen liberalizm

                  To co mamy w chwili obecnej, to nawet nie kapitalizm, to zwykły bandytyzm, charakterystyczny dla XIX-wiecznych państewek-protektoratów kolonialnych.
                  • wiarusik Re: Ciekawy głos w dyskusji 09.02.09, 22:43
                    to nawet nie XIX wieczny,a XVIII wieczny kapitalizm
                    albo i gorzej
                    wtedy przynajmniej co człowiek narobił się,to dostał i nikt nie
                    robił mu nadziei
                    teraz zapieprzasz,a te pasożyty zajebane jeszcze z ciebie krew piją
                    i mówią że jest zajebiście
                    a idziesz o 5 rano do przychodni lekarskiej,bo płacisz składkę(spore
                    sumy) i ci się należy,to doktorzyna albo nie przyjdzie albo łaskę
                    zrobi że przyjdzie
                    zamiast potrącać z pensji,wolę żeby mi te pieniądze dali do ręki i
                    się odpierdolili,złodzieje i kutasy
                    • gate.of.delirium Re: Ciekawy głos w dyskusji 09.02.09, 23:02
                      wiarusik napisała:

                      > to nawet nie XIX wieczny,a XVIII wieczny kapitalizm
                      > albo i gorzej
                      > wtedy przynajmniej co człowiek narobił się,to dostał i nikt nie
                      > robił mu nadziei
                      > teraz zapieprzasz,a te pasożyty zajebane jeszcze z ciebie krew piją
                      > i mówią że jest zajebiście
                      > a idziesz o 5 rano do przychodni lekarskiej,bo płacisz składkę(spore
                      > sumy) i ci się należy,to doktorzyna albo nie przyjdzie albo łaskę
                      > zrobi że przyjdzie
                      > zamiast potrącać z pensji,wolę żeby mi te pieniądze dali do ręki i
                      > się odpierdolili,złodzieje i kutasy
                      No i w ten prosty sposób, tak jak i ja zostałeś "komuchem". Ciekaw jestem - czy za to "karbowi III RP" zlustrują nas czy tylko odbiorą przyszłe emerytury (których i tak nie mają zamiaru nam wypłacić) ?
                • wers-alik Re: Ciekawy głos w dyskusji 10.02.09, 13:00
                  Wiesz wiarusik, czym różni się PRL-owszczyzna od kapitalizma? Tym, że
                  peerlowcy mówią: "nie zesraj się", zaś w kapitalizmie: "nie zdefekuj się". Niby mała różnica, a cieszy...
                  • gate.of.delirium Jeszcze ciekawszy głos w dyskusji 10.02.09, 13:14
                    wers-alik napisał:

                    > Wiesz wiarusik,

                    Peerelowcy napisaliby: Wiarusik (tym się różnią od pseudoliberałów)

                    Niby
                    > mała różnica, a cieszy...

                    Większa różnica polega na tym, że dla pseudoliberałów ten kto ukradł
                    jabłko jest złodziejem, natomiast ten kto ukradł miliard dolarów
                    jest dla nich: "biznesmenem prowadzącym kreatywną księgowość",
                    natomiast dla peerelowców jeden i drugi to: "osoba przywłaszczająca
                    cudze mienie".
                    Duża róznica, która wcale mnie nie cieszy.
                  • wiarusik Re: Ciekawy głos w dyskusji 10.02.09, 16:20
                    jednym słowem to samo gówno,tylko zawinięte w drogi papierek
            • llatarnik Re: Ciekawy głos w dyskusji 10.02.09, 14:10
              "PRL w porównaniu z obecną Polską był wzorem praworządności i
              uczciwości. Chociaż nie było wolnych wyborów."

              Setnie się uśmiałem, więc napisz jeszcze coś wesołego w tym stylu...

              PRL przecież ZBANKRUTOWAŁO. Komuniści nie byli w stanie spłacać nie tylko długów
              zagranicznych, ale nawet odsetek. Zachód przymierzał się do konfiskowania
              polskich statków, które by wpłynęły do ich portów czy na ich wody terytorialne,
              na poczet niespłacanych długów. To presja finansowa krajów zachodnich i rosnące
              niezadowolenie społeczeństwa zmusiły komunistów do podjęcia rozmów ze starannie
              dobraną częścią opozycji i podzielenie się z nimi władzą. To właśnie komuniści
              przebimbali wszystkie składki na ZUS i musieli wypłacać emerytury z bieżących
              przychodów.
              • wers-alik Re: Ciekawy głos w dyskusji 10.02.09, 14:44
                Llatarniku! Nareszcie głos rzeczowy i rozsądny!

                Gacie! Chodzi Ci o dużą literę? To sam pisz Wers-alik dużą. Cofam dyrektywę i powiem swojsko, po peerelowsku: zesrajcie się.
                • gate.of.delirium Nader ciekawy głos w dyskusji 10.02.09, 14:52
                  Jaśnie Wielmożny Panie Wers-Alik ! Byłeś-napisałeś:

                  powiem swojsko, po peerelowsku: zesrajcie się.

                  Ano, widzisz ! Jedna wzmianka o ortografii i już jesteś z powrotem w
                  peerelu. Słoma sama Ci z jaśniebutów wylazła.
                  • wers-alik Re: Nader ciekawy głos w dyskusji 10.02.09, 16:10
                    Kurtuazyjnie nie powiem, co wylazło entuzjastom PRL-u. Sugerowałem inną formę, ale adres był fałszywy. Powodzenia w pluciu na obecne
                    czasy, reguły, które są dla wielu niezrozumiałe. I to im wystarcza
                    do negacji.
                    • wiarusik Re: Nader ciekawy głos w dyskusji 10.02.09, 16:23
                      ależ wszystko jasne
                      wpłacasz 1000,dostajesz 300
                      jasne,klarowne,zrozumiałe.tak ma być
                      • wers-alik Re: Nader ciekawy głos w dyskusji 10.02.09, 19:10
                        Nie, Wiarusik. Tak nie ma być, ale tak bywa. A takie pytanie z winkla
                        - byłeś na wyborach, głosowałeś, skorzystałeś z demokratycznych reguł? Tym razem nie musiałeś popierać JEDYNEJ SŁUSZNEJ partii.
                        A może zbierzesz grupę ludzi - co było nie do pomyślenia - i przy ich pomocy wypieprzysz z władz głupców i złodziei. To JEST MOŻLIWE!
                        Nie pójdziesz za to do pierdla, tak jak poszedłbyś za PRL-u.
                        • gate.of.delirium Chłe, chłe, chłe... 10.02.09, 22:12
                          Jaśnie Wielmożny Pan Wers-Alik, pali głupa wciskając kity o demokracji, która w naszym kraju jest literacką fikcją. Reguły gry (nie tylko wyborczej) ustalali w Polsce szulerzy i złodzieje dlatego uczciwi ludzie nie mają żadnych szans na wygraną, tak jak na bazarach żaden klient nie wygra z mafią w trzy kubki. Różnica jest taka, że mafię na bazarze mogę ominąć łukiem, natomiast urzędowej w żaden sposób. Więc nie pierz Jaśnie Panie Wiarusikowi głupot z winkla "kątęplując" na Wujka Bronka. Grupę to sobie możemy zebrać - koło kontenera albo na winklu sklepu ze znieczulaczami...
                          I jeszcze jedno. Więzienie też jest dla ludzi - pogadaj z Adasiem z GW...
                          • wers-alik Re: Chłe, chłe, chłe... 11.02.09, 10:50
                            Szkoda, że jedynie negację masz do przekazania. Poczytaj siebie -
                            tylko pianę toczysz. Ponowię próbę: czy oprócz kontenera i winkla
                            byłeś w innych miejscach? Np. na jakimś zgromadzeniu przedwyborczym,
                            gdzie PRZYGOTOWANY do merytorycznej dyskusji z kandydatem, postawiłeś
                            pytania o jego zamiary, program, poddałeś rzetelnej krytyce jego głupoty, jeśli takie dostrzegłeś? Ludzie, którzy posłuchaliby Twojego
                            wystąpienia, skreślaliby palanta, a głosowaliby na kogoś na poziomie.
                            Obawiam się jednak, że Ty uczestniczysz TYLKO w zgromadzeniach pod
                            kontenerem, gdzie warczysz na rzeczywistość. Efekt: dupa-blada!
                            W systemach demokratycznych można nawet prezydenta (np. USA) wykopać,
                            jeśli rozpina rozporek. U nas obowiązują podobne reguły, tylko trzeba
                            wreszcie wyrosnąć z PRL-u, poznać je i wykorzystywać.
                            Mój przyjaciel mawiał: "Nie pluj, bo i tak błoto..."
    • gate.of.delirium Emerytury z OFE, cd: 11.02.09, 12:34
      OFE: Reklamy sobie, życie sobie
      - Niskie wypłaty z OFE nie podważają sensu reformy emerytalnej -
      mówią eksperci
      W ubiegłym tygodniu ZUS wypłacił pierwszą emeryturę z nowego
      systemu. 60-letnia warszawianka dostała 917,8 zł, w tym ze swojego
      otwartego funduszu emerytalnego 23,65 zł. Na forach internetowych od
      razu pojawiły się głosy oburzenia, że dziesięć lat temu, kiedy
      reforma dopiero startowała, OFE obiecywały w reklamach zupełnie co
      innego. Spytaliśmy ekspertów i szefową Izby Gospodarczej Towarzystw
      Emerytalnych, dlaczego wypłaty z funduszy emerytalnych będą takie
      niskie.
      Ewa Lewicka, szefowa Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych

      Pierwsze niewysokie wypłaty z OFE nie stawiają pod znakiem zapytania
      reformy emerytalnej. Nie mieliśmy innego wyjścia, musieliśmy ją
      przeprowadzić, bo poprzedni system by się zawalił. Jednocześnie rząd
      ostrzegał w kampanii edukacyjnej, że OFE to oferta dla osób, które
      będą tam oszczędzały dłużej. Przekonywaliśmy, żeby ci, którym do
      emerytury zostało mniej niż 15 lat, dwa razy się zastanowili, nim
      podejmą decyzję o przystąpieniu do funduszu. Na szczęście niewiele
      osób zdecydowało się na taki krok.

      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,6258190,OFE__Reklamy_sobie__zycie_sobie.html

      Czyli mówiąc po ludzku, towarzystwa emerytalne łgały przyszłym
      emerytom co slina na język przyniesie i obecnie przyznają się do
      tego bez najmniejszej żenady. Do tego stopnia pogardzają swoimi
      klientami, iż jedyne co mają im do powiedzenia, to aby dłużej i
      więcej wpłacali na ich złodziejskie konta.
      • gate.of.delirium Emerytury z OFE-fragment dyskusji na forum: 11.02.09, 12:39
        Ten artykuł urąga inteligencji Polaków
        Autor: Gość: Polski ekonom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09,
        10:19

        Powiem prostymi słowami gdzie jest problem. Zarządy OFE pobierają
        swoje wysokie procenty z góry od wpłacanych środków a resztę
        inwestują na RYZYKO EMERYTA bez żadnego ryzyka dla własnej kieszeni.
        Mogą nawet stracić wszystko a swoją dolę i tak dostaną.
        Jeśli OFE chcą zarabiać na naszej olbrzyniej narodowej kasie to
        powinny być spełnione dwa warunki:
        1. Gwarantowana przez OFE minimalna roczna stopa zwrotu - poniżej
        której dopłacałyby z własnych środków bez premi za "efektywność" dla
        zarządzjących.
        2. Marża mogłaby być dla nich nawet znacznie wyższa ale pobierana OD
        POMNOŻONEGO(ZAROBIONEGO) a nie WPŁACONEGO przez biednych ludzi
        kapitału.
        Nie dajcie się ogłupiać takim "ekspertom" i sponsorowanym przez OFE
        artykułom tego typu. Na wakacje do Afryki pojedzie może ekspert i
        piszący ten artykuł dziennikarz ale zapewne nikt z Was. Amen.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=91169484&a=91187020---------------------------------------------------------------
        Prawda o OFE
        Autor: Gość: obserwator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 10:06
        Od samego początku ta "reforma" była nastawiona wyłącznie na
        dostatnie życie prezesów OFE i ich pociotków. Oszustwo w białych
        rękawiczkach zapisane w ustawie.
        Mechanizm jest prosty:
        - OFE pobiera swoje wynagrodzenie (4-10%) od środków realnie
        wpłaconych, następnie resztę przelicza na wirtualne udziały w
        funduszu, które wycenia według swojego widzimisię ( w reklamach
        stopa zwrotu wynosi kilkadziesiąt procent rocznie, w rzeczywistości
        w dłuższym okresie jest to poziom poniżej 2%) W efekcie okazuje się,
        że najzwyklejsza lokata w bylejakim banku po 10 latach daje
        więcej niż powierzenie pieniędzy tzw. profesjonalistom z
        politycznego nadania.
        - OFE nie odpowiada za złe inwestycje kapitałowe i może się okazać,
        że w dniu przyznania emerytury człowiek ma na koncie w OFE mniej,
        niż fizycznie wpłacił, bo udziały zostaną mu przeliczone po
        najniższych kursach akcji. Oszukanemu pozostaje droga sądowa, która
        nic nie da, poza dodatkowymi kosztami i stresem.
        - różnicę, między prawdziwymi okresowymi zyskami z giełdy
        zrealizowanymi w trakcie "oszczędzania", a wypłacanym świadczeniem
        OFE zatrzymują dla siebie wypłacając miliardowe premie swoim
        zarządom i tzw. doradcom za usługi consultingowe.

        OFE to kolejne po NFI dzieło ludzi związanych z TUSKIEM i
        Balcerowiczem. W NFI rozkradli nasz wspólny majątek, w OFE grabią
        miliony drobnych ciułaczy. To jako żywo przypomina słynne polisy
        posagowe PZU - wpłaciłeś dziecku 100.000 zł przed
        inflacją, dziecko dostawało 15 zł po denominacji, bo kwota nie
        podlegała rewaloryzacji, a odsetki liczono 3% rocznie. Stary
        mechanizm w nowych ramach
        prawnych.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=91169484&a=91186418
        • wers-alik Re: Emerytury z OFE-fragment dyskusji na forum: 11.02.09, 13:40
          Aluzju poniał: wszystkiemu winni Balcerowicz i Tusk. Tylko pierwszy od lat nie uczestniczy w niczym. Drugi, kiedy przygotowywano projekt reformy, chodził w krótkich spodenkach. Oglądałem niedawno wywiad z Balcerowiczem. Mówił klarownie i z sensem. O metodach stosowanych w
          Towarzystwach Emerytalnych wiem nie mniej (a może więcej) niż Ty. Przez pewien czas nadzorowałem grupę akwizytorów. Byłem szkolony, zapoznałem się DOKŁADNIE ze statutem itd. Obietnice, które okazały się nierealne, opierano na głębokim przekonaniu i wyliczeniach. Niestety, sprzed 10 lat. Zmiana uwarunkowań nie jest ich winą. Ale chyba nie warto ciągnąć tematu - i tak będziesz wiedział swoje...
Pełna wersja