Czarny PR mojemu psu robią :/

13.02.09, 21:45
Przyjechał właśnie taki facet z papierami dla ojca i zamiast dzwonić do
furtki, wszedł na podwórko, a kiedy otworzyłam mu drzwi, wpadł razem z nim mój
pies. Na co ojciec do gościa tekstem: "Jak ty wszedłeś? Pies cię wpuścił? To
masz szczęście, bo on gryzie".

Oj, tylko raz ugryzł jednego faceta i tylko dlatego, że było ciemno, a facet
był zawiany. I zaraz, że gryzie...
    • llatarnik Re: Czarny PR mojemu psu robią :/ 13.02.09, 21:49
      Inteligentny ten Twój pies. Przekazał wiadomość moczymordzie - jak nie umiesz
      pić, to nie pij...
      • liisa.valo Re: Czarny PR mojemu psu robią :/ 13.02.09, 21:51
        Oczywiście, że inteligentny.
        Możesz Fany zapytać, to ona ci powie, jakie mój pies ma mądre ślepia.
        • funny_game Re: Czarny PR mojemu psu robią :/ 13.02.09, 21:54
          Bardzo :)
          Poznałam wczoraj kociego kumpla dla Twojego psiaka :)
          • liisa.valo Re: Czarny PR mojemu psu robią :/ 13.02.09, 21:56
            Opowiedz mi o nim :)
            • funny_game Re: Czarny PR mojemu psu robią :/ 13.02.09, 22:04
              Cudowne, diabłowato-czarne stworzenie, mądre, spokojne, przyjazne. 16 lat temu
              pewna pani księgowa wraz ze strażą pożarną ściągnęła małego wypłoszonego gnojka
              z drzewa i od tego czasu uratowany stworzak "mieszka" z nią (i nie tylko z nią)
              i pracuje. Cudzysłów, bo kot zadomowił się w BWA, a to dość oryginalne
              mieszkanie. A pracuje, bo jak już ma dość roboty, to siada pani księgowej na
              papiery i nie ruszysz go stamtąd. Wszyscy go hołubią, dokarmiają i dopieszczają
              i o nim opowiadają. Niezły już z niego staruszek wolnochodzący :( :)
              I też przemądre oczy i prawdziwy mrrrrruk :)
              W ogóle cudowna, rozbrajająca sprawa.
              • liisa.valo Re: Czarny PR mojemu psu robią :/ 13.02.09, 22:08
                Super :) Myślę, że faktycznie to jest ten sam typ, co moje cudo :) Wiesz, że
                dziś skubaniec wywąchał, że na szafce stoi w brytfance karkówka i siedział tuż
                przy szafce i wąchał powietrze przez jakieś 15 minut. W końcu odcięłam mu
                kawałek karkówki i dałam, żeby sobie zjadł. Wiem, że nie powinnam, ale od zawsze
                wiadomo, że ja nie nadaję się do wychowywania dzieci i psów, ino do ich
                rozpieszczania :)
                • funny_game Re: Czarny PR mojemu psu robią :/ 13.02.09, 22:18
                  Moja ukochana Cioteczka Dżili zawsze mówiła, dokarmiając naszego psa, że "pies
                  też człowiek" i tyle :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja