stedo
21.03.09, 17:10
Znalezione w internecie:
"Drobne kłamstewka i ubarwianie rzeczywistości to częste sztuczki, którymi
mężczyźni próbują nas zwabić do łóżka. By zrobić lepsze wrażenie okłamią nas
nawet w temacie przeczytanych książek.
Okazuje się, że łatwiej jest się przyznać do swego wieku lub zawodu, niż do
nieczytania książek. Naukowcy z Wielkiej Brytanii dowiedli, że choć wszyscy
czasami chwalimy się na wyrost znajomością literatury, to mężczyźni kłamią na
ten temat dwukrotnie częściej, niż kobiety.
Badania pokazały, że książka stanowi dla mężczyzn pomocne narzędzie do
uwodzenia. Wielu z nich chcąc oczarować kobietę szczyci się przeczytaniem
ambitnej powieści. Zabierają ją ze sobą na pierwszą randkę, udając
zaczytanych, gdy przychodzimy na spotkanie. Są też bardzo przezorni i kładą na
nocnym stoliku egzemplarz, o którym wcześniej opowiadali. Przebadani
Brytyjczycy wyjawili ponadto, że najczęściej stosowaną przez nich przynętą na
kobiety jest autobiografia Nelsona Mandeli. Z kolei im samym imponuje kobieta
czytająca internetowe serwisy informacyjne."
A co czytają mężczyźni w Polsce? Oto aktualne bestsellery serwisu Literia.pl:
- Lech Wałęsa „Droga do prawdy - autobiografia”
- Cornelia Funke „Atramentowa śmierć”
- Stephen King „Ręka mistrza”
- Jacek Piekara „Płomień i krzyż. Tom 1”
- Dean Koontz „Mąż”