lubienie a stereotypy

26.03.09, 17:17
jak to jest w Waszym lubieniem/nielubieniem innych narodowosci? i nie chodzi
mi tu o zaden brak tolerancji tylko o zwykla awersje, czesto spowodowana
stereotypowym mysleniem. tak jak mowia o nas, ze zbiry, zlodzieje i pijaki.
ale mowia tez dobrze, ze goscinni i dobrze gotuja.

ja nie lubie niemcow. mialam przyjemnosc poznac kilku i na podstawie tej
niewielkiej grupy wyrobilam zdanie. byc moze za jakis czas je zmienie, ale
poki co jest jak jest. niesypatyczni, posepni i dwulicowi. niby przyjaznie
nastawieni, ale to wszystko pozory. nie przepadam tez za angolami, za olewczy
stosunek do zycia i brak dbalosci o siebie.

a tak w ogole to witam po dlugiej nieobecnosci. ;D
    • drzejms-buond Re: lubienie a stereotypy 26.03.09, 17:18
      lubię Czechów reszcie nie ufam
      :[
      • myshorrek Re: lubienie a stereotypy 26.03.09, 17:21
        czechow tez lubie. byc moze chodzi o podobienstwo jezyka. cos w tym jest, ze
        lubimy tych, ktorzy sa w jakies mierze do nas podobni.
        • dr.verte Re: lubienie a stereotypy 26.03.09, 17:27

          to całe lubienie Czechów to w gruncie rzeczy traktowanie ich z góry,
          z przymrużeniem oka , za ten ich śmieszny język np. rypać=kopać ,
          topielec=nurek , szukać=pierdolić itp. , trudno tak do szwabów
          podejść , nie dość że nam najebali to zarabiają parę razy więcej
          • drzejms-buond Re: lubienie a stereotypy 26.03.09, 17:30
            no ale słowacy? słoweńcy? chorwaci? też podobieństwa..a jednak...
            jakby mniej...
    • trypel Re: lubienie a stereotypy 26.03.09, 17:38
      Nie toleruje Hindusów. Nie lubie Francuzów.
      Obydwie nacje przestałem lubic dopiero po bliższym kontakcie więc to
      chyba nie ma nic wspólnego ze stereotypami.
      W stereotypy dotyczace nacji europejskich przestałem wierzyc odkąd
      zobaczyłem że Niemcy potrafia na drodze takie sztuczki wyprawiac ze
      nam sie nie śniło a jedyne co ich powstrzymuje to mandaty :)

    • baba_krk Re: lubienie a stereotypy 26.03.09, 17:53
      Do moich faworytów nie należą Niemcy i Rumuni. Ci z którymi miałam jakąkolwiek
      styczność pokazali się od średnio dobrej strony.
    • kitek_maly Re: lubienie a stereotypy 26.03.09, 17:59

      Żadnych uprzedzeń. :)
      • milleniusz Re: lubienie a stereotypy 26.03.09, 18:05

        > Żadnych uprzedzeń. :)

        Nawet do mnie? :]
        • kitek_maly Re: lubienie a stereotypy 26.03.09, 18:06

          Polscy mężczyźni są najlepsi. ;)
          • kitek_maly Re: lubienie a stereotypy 26.03.09, 18:07

            Znaczy się, nie chcę wyjść na rasistkę, ale do Polaków nic nie mam. ;)
          • milleniusz Re: lubienie a stereotypy 26.03.09, 18:15

            > Polscy mężczyźni są najlepsi. ;)

            Nie, to polskie dziewczyny są najlepsze. :]
            • kitek_maly Re: lubienie a stereotypy 26.03.09, 18:19

              Nie wypada mi się nie zgodzić. ;P
              • milleniusz Re: lubienie a stereotypy 26.03.09, 18:21

                > Nie wypada mi się nie zgodzić. ;P

                Prawda? Jaki jestem mądry i miły. :D

                A powiedz mi, gdzie takie fajne dyskusje prowadzisz -

                > nadobna.pasqualina napisała:
                > Wierzę, że poza paroma prymitywnymi facetami, są tu
                > również mądre i ciepłe osoby, jak Kitek na przykład.

                :]
                • kitek_maly Re: lubienie a stereotypy 26.03.09, 18:40

                  > A powiedz mi, gdzie takie fajne dyskusje prowadzisz -
                  >
                  > > nadobna.pasqualina napisała:
                  > > Wierzę, że poza paroma prymitywnymi facetami, są tu
                  > > również mądre i ciepłe osoby, jak Kitek na przykład.

                  Jakaś nowa* forumka mi to napisała na FK.

                  * to wiele wyjaśnia ;))
    • bertrada Re: lubienie a stereotypy 26.03.09, 18:09
      W zasadzie to ja też nie mam żadnych uprzedzeń. Może dlatego, że nie miałam
      okazji bliżej poznać żadnego obcokrajowca. ;D
    • liisa.valo Re: lubienie a stereotypy 26.03.09, 18:20
      Cześć Myszor :-)

      Cholera, chyba jestem jakaś dziwna, bo nie posiadam uprzedzeń. Od paru lat. Od
      czasu, kiedy spotkałam rewelacyjnego Niemca i okropnego Włocha. Nie mam zdania
      na temat narodowości, po prostu. Kiedy poznaję, poznaję człowieka, a nie Czecha,
      Niemca, Anglika itp. i staram się go poznać, zanim wyrobię sobie zdanie.
      • dr.verte Re: lubienie a stereotypy 26.03.09, 18:23
        liisa.valo napisała:

        > Kiedy poznaję, poznaję człowieka,a nie Czecha, Niemca,Anglika itp.
        >


        i taka stara dupa jeszcze takie ideały prezentuje , serce roście!
        • liisa.valo Re: lubienie a stereotypy 26.03.09, 18:31
          Ty idź lepiej lekcje odrób, bo skoro ja dla ciebie stara, wnioskuję, że do
          gimnazjum chodzisz.
      • cytrynka_ltd Re: lubienie a stereotypy 26.03.09, 19:18
        ja również nie kieruję się stereotypami, czy czyjąś opinią. staram się sama
        wyrobić o kimś opinię.
        ale mam na podstawie doświadczeń uprzedzenia do Niemców.
        tylko, że to oni są uprzedzeni do nas. i kółko zamyka się.
        czasami jednak dobrze posłuchać kogoś. na pewno, kiedy ktoś jest recydywistą.
    • mala_mee Re: lubienie a stereotypy 26.03.09, 19:05
      Beżowych nie lubię. Niektórzy się ślisko gapią a inni są nielubieni z racji tych
      pierwszych.
    • juz_niedlugo_wiosna Re: lubienie a stereotypy 26.03.09, 19:15
      nie mam uprzedzeń narodowościowych - wszystko zależy od osoby, poznałam
      Marokańczyków, Tunezyjczyków, Niemców, Francuzów, Libańczyków, Węgrów, Greków,
      Macedończyków, Włochów, Amerykanów, Egipcjan, Syryjczyków, Palestyńczyków,
      Turków - i jeszcze może inne, które pominęłam - i wśród każdej z tych
      narodowości były diametralnie różne charaktery. Jedyne co ich łączyło, to wysoki
      poziom intelektualny.

      I chyba jednak mam jedno uprzedzenie - nie lubię głupich ludzi :)
    • szwagier_z_niemodlina Re: lubienie a stereotypy 26.03.09, 20:34
      Pare pieter ten problem ma.

      Po pierwsze, stereotypy sa w ogole glupie, bo one z definicji maja zastapic
      wiedze, myslenie i rozroznianie. Sa taka pierwotna funkcja najglupszej ale i
      najszybszej czesci mozgu :-)

      Po drugie, w zwiazku z pierwszym trzeba ich unikac i odrozniac.

      Po trzecie, to ze stereotypy sa glupie, to wcale nie znaczy ze sie kultura i
      pewien zestaw tego co przyjete a priori w danej nacji nie rozni od tego w
      innej. Funkcjonowalem w paru krajach i te drobne roznice sa bardzo widoczne i
      potrafia wkurzac. Jak ktos chce, moge podac przyklady.

      Last but not least, sa nacje ktore sa podobne jako calosc, a sa takie gdzie
      rozne klasy spoleczne wydaja sie byc roznymi nacjami.

      Rosjanie sa ciekawym przypadkiem. Potrafia byc kapitalni, kiedy spotka sie ich
      pojedynczych. Jako spoleczenstwo czy panstwo sa trudni.

      PS.Giedroyc kiedys powiedzial: "Polacy to okropny narod. Ale wlasciwie wszystkie
      narody sa okropne".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja