barshtchu
29.03.09, 16:06
Jestem niecierpliwy więc piszę już teraz (bo nie chce mi się dłużej
czekać na ewentualne kolejne maile). Przeprowadziłem następujący
eksperyment. Do pięciu kobiet (albo osób podających się za nie)
wysłałem mail. Taki:
Temat: proszę o szczerą odpowiedź
Treść: Mam ochotę na seks z tobą. To kiedy i gdzie?
Liczyłem na wściekłe, pełne piany odpowiedzi. Ale co to, cztery
osoby mnie zignorowały, a jedna odpisała tak:
(1)
Mam ochotę na seks z tobą. To kiedy i gdzie?
co to znaczy: kiedy i gdzie?
a zapytałeś najpierw MNIE, czy JA mam ochotę?
(2)
Mam ochotę na seks z tobą.
Teraz kolej na mnie.
Nie mam absolutnie ochoty na seks z tobą. Nigdy i nigdzie.