Opowiem wam żart o facetach

01.04.09, 10:48
Kobieca szara komórka trafiła do męskiego mózgu. Chodzi, patrzy, wszędzie
pusto. W kąciku dostrzega w końcu szarą komórkę męską z papierosem.
- Co ty tutaj tak sam?
- Nie, nie, nas tu są miliony, tylko ja na górę na papierosa wyszedłem.
    • niski.oktan Re: Opowiem wam żart o facetach 01.04.09, 10:53
      A skąd ona tam trafiła? =O
      • liisa.valo Re: Opowiem wam żart o facetach 01.04.09, 11:20
        Ona najprawdopodobniej sprawdzała, co u konkurencji w głowie siedzi.
        • niski.oktan Re: Opowiem wam żart o facetach 01.04.09, 11:26
          Ale skąd ona rodem?
          • justysialek Re: Opowiem wam żart o facetach 01.04.09, 12:04
            rodem z ch...
            • niski.oktan Re: Opowiem wam żart o facetach 01.04.09, 12:09
              Ta kobieca, akurat stamtąd?
              Wszystko zepsułaś, konstrukcja dowcipu w 3,14-zdu. Cały misterny plan też w 3,14-zdu! :D
              • justysialek Re: Opowiem wam żart o facetach 01.04.09, 13:05
                rotfl... ale się uśmiałam ;DD

                No moja jedyna szara komórka chyba nie jest rodem z mózgu ;)
                • niski.oktan Re: Opowiem wam żart o facetach 01.04.09, 22:09
                  No, wreszcie załapała. Dobrze, że sama do tego doszłaś. :D
        • cytrynka_ltd Re: Opowiem wam żart o facetach 01.04.09, 17:28
          wiadomo, co.
          seks, piłka, piwo i nic więcej;))
          i czasami trzeba dobrze zjeść:))
    • forumowicz_pospolity Re: Opowiem wam żart o facetach 01.04.09, 11:09
      dobre:D

      Meska szara komórka trafiła do kobiecego mózgu. Chodzi, patrzy, wszędzie
      pusto. W kąciku dostrzega w końcu 2 szare komórki jedna je Nutellę, druga ogląda
      telewizję.
      - Co wy tutaj tak same?
      - Nie, nie, nas tu są tysiące,ale buty rzucili w Tesco.Mnie rzucił własnie chłop
      a koleżanka ogląda serial ekwadorski.
      • sundry Re: Opowiem wam żart o facetach 01.04.09, 11:10
        Niezłe:) na FH jest świetny wątek z szowinistycznymi kawałami;)
      • funny_game Re: Opowiem wam żart o facetach 01.04.09, 11:18
        Nieśmieszne.
        Gdyby to była Feministyczno Humorystyczna Sparta, leciałbyś teraz ze skały :P
        • sundry Re: Opowiem wam żart o facetach 01.04.09, 11:24
          O kupowaniu butów w Tesco nie wspomnę,to jakiś facet musiał
          wymyślić;)
          • funny_game Re: Opowiem wam żart o facetach 01.04.09, 11:40
            Nawet wiem, który :D
        • forumowicz_pospolity Re: Opowiem wam żart o facetach 01.04.09, 12:19
          funny_game napisała:

          > Nieśmieszne.
          > Gdyby to była Feministyczno Humorystyczna Sparta, leciałbyś teraz ze skały :P
          >
          w takich okolicznosciach przyrody to byłoby wyróznienie;)
          a gdyby to była Sparta Praga to bym lukał meczyk,żarł knedliki i popijał pilsnerem:)
          • funny_game Re: Opowiem wam żart o facetach 01.04.09, 12:30
            forumowicz_pospolity napisał:


            > w takich okolicznosciach przyrody to byłoby wyróznienie;)

            Prawdopodobnie zaliczyłbyś raczej niekontrolowane wypróżnienie :P


            > a gdyby to była Sparta Praga to bym lukał meczyk,żarł knedliki i popijał pilsne
            > rem:)

            I po roku byłbyś Pospolity Kuleczka ;)

            A widziałeś "Młode wino"? :)

            >
            >
            • forumowicz_pospolity Re: Opowiem wam żart o facetach 01.04.09, 12:33
              funny_game napisała:

              > forumowicz_pospolity napisał:
              >
              >
              > > w takich okolicznosciach przyrody to byłoby wyróznienie;)
              >
              > Prawdopodobnie zaliczyłbyś raczej niekontrolowane wypróżnienie :P
              >

              feministek zaliczać nie zamierzam, nie życz mi tak źle:P

              >
              > > a gdyby to była Sparta Praga to bym lukał meczyk,żarł knedliki i popijał
              > pilsne
              > > rem:)
              >
              > I po roku byłbyś Pospolity Kuleczka ;)
              >
              > A widziałeś "Młode wino"? :)

              w Lidlu??;)
              nie widziałem


              >
              > >
              > >
              >
              >
              • funny_game Re: Opowiem wam żart o facetach 01.04.09, 12:38
                forumowicz_pospolity napisał:

                > > Prawdopodobnie zaliczyłbyś raczej niekontrolowane wypróżnienie :P
                > >
                >
                > feministek zaliczać nie zamierzam, nie życz mi tak źle:P

                Oj, żebyś tego w złą godzinę nie powiedział.
                Bardzo polecam uroczy ;) serial Weeds. tam jest niezły motyw z wypróżnianiem w
                pierwszej serii :D


                > w Lidlu??;)
                > nie widziałem

                W Sridlu, gópi :D

                Bardzo sympatyczny czeski film. I nie ma w nim piwa :D

                >
                >
                > >
                > > >
                > > >
                > >
                > >
                >
                >
                • forumowicz_pospolity Re: Opowiem wam żart o facetach 01.04.09, 12:51
                  funny_game napisała:

                  > forumowicz_pospolity napisał:
                  >
                  > > > Prawdopodobnie zaliczyłbyś raczej niekontrolowane wypróżnienie :P
                  > > >
                  > >
                  > > feministek zaliczać nie zamierzam, nie życz mi tak źle:P
                  >
                  > Oj, żebyś tego w złą godzinę nie powiedział.
                  > Bardzo polecam uroczy ;) serial Weeds. tam jest niezły motyw z wypróżnianiem w
                  > pierwszej serii :D

                  oglądałem z odcinek albo dwa ale mi nie podszedł
                  lepszy jest Californication ze stajni Showtime
                  >
                  >
                  > > w Lidlu??;)
                  > > nie widziałem
                  >
                  > W Sridlu, gópi :D
                  >
                  > Bardzo sympatyczny czeski film. I nie ma w nim piwa :D

                  bo czeskie filmy to z reguły są sympatyczne, nawet bez piwa:)

                  >
                  > >
                  > >
                  > > >
                  > > > >
                  > > > >
                  > > >
                  > > >
                  > >
                  > >
                  >
                  >
                  • funny_game Re: Opowiem wam żart o facetach 01.04.09, 13:01
                    forumowicz_pospolity napisał:


                    > oglądałem z odcinek albo dwa ale mi nie podszedł
                    > lepszy jest Californication ze stajni Showtime

                    Weeds się rozkręca dziwnie, ale jak już się rozkręca, to rżenie, bojaźń i drżenie ;)
                    Californication też lubię za przezabawną okurwieńczą pojebańczość :D
                    W zasadzie to oba te seriale z powodzeniem startują w tej kategorii.


                    > > Bardzo sympatyczny czeski film. I nie ma w nim piwa :D
                    >
                    > bo czeskie filmy to z reguły są sympatyczne, nawet bez piwa:)

                    Fajne są, bez zadęcia, z pobłażliwością :)
                    Mówię Ci o nim, bo lubisz wino i takie filmy chyba też :)
                    >
                    > >
                    > > >
                    > > >
                    > > > >
                    > > > > >
                    > > > > >
                    > > > >
                    > > > >
                    > > >
                    > > >
                    > >
                    > >
                    >
                    >
                    • funny_game Re: Opowiem wam żart o facetach 01.04.09, 13:03
                      No i w pewnym sensie, to on jest francuski ten film ;)
                      Może nie tak francuski, jak ciasto francuskie, ale jest ;)
                    • forumowicz_pospolity Re: Opowiem wam żart o facetach 01.04.09, 16:30
                      funny_game napisała:

                      > forumowicz_pospolity napisał:
                      >
                      >
                      > > oglądałem z odcinek albo dwa ale mi nie podszedł
                      > > lepszy jest Californication ze stajni Showtime
                      >
                      > Weeds się rozkręca dziwnie, ale jak już się rozkręca, to rżenie, bojaźń i drżen
                      > ie ;)
                      > Californication też lubię za przezabawną okurwieńczą pojebańczość :D
                      > W zasadzie to oba te seriale z powodzeniem startują w tej kategorii.

                      a Californication lukałas na Comedy czy na Tvn?
                      na Comedy lzejsze tłumaczenie duzo daje temu serialowi, na tvn
                      za bardzo poprawne politycznie

                      >
                      >
                      > > > Bardzo sympatyczny czeski film. I nie ma w nim piwa :D
                      > >
                      > > bo czeskie filmy to z reguły są sympatyczne, nawet bez piwa:)
                      >
                      > Fajne są, bez zadęcia, z pobłażliwością :)
                      > Mówię Ci o nim, bo lubisz wino i takie filmy chyba też :)
                      > >

                      zalukam jak gdzies przylukam;)

                      > > >
                      > > > >
                      > > > >
                      > > > > >
                      > > > > > >
                      > > > > > >
                      > > > > >
                      > > > > >
                      > > > >
                      > > > >
                      > > >
                      > > >
                      > >
                      > >
                      >
                      >
                      • funny_game Re: Opowiem wam żart o facetach 01.04.09, 17:37
                        forumowicz_pospolity napisał:


                        > zalukam jak gdzies przylukam;)

                        No to ja właśnie na tej zasadzie oblukałam Californication ;)

                        >
                        > > > >
                        > > > > >
                        > > > > >
                        > > > > > >
                        > > > > > > >
                        > > > > > > >
                        > > > > > >
                        > > > > > >
                        > > > > >
                        > > > > >
                        > > > >
                        > > > >
                        > > >
                        > > >
                        > >
                        > >
                        >
                        >
      • cytrynka_ltd Re: Opowiem wam żart o facetach 01.04.09, 17:30
        to ja całkowicie odbiegam od schematu:)))
        ani kobieta, ani mężczyzna. po prostu człowiek;)
        tylko nie zazdroście mi, bo jak jedna w podziękowaniu napisała mi, że jestem
        prawdziwym człowiekiem, to inni wyśmiali to:)
      • razzmatazzy Re: Opowiem wam żart o facetach 01.04.09, 22:55
        forumowicz_pospolity napisał:

        >
        buty rzucili w Tesco.
        >

        :-o? Nie no, jakiś amator wymyślił ten dowcip ;)
        • forumowicz_pospolity Re: Opowiem wam żart o facetach 01.04.09, 23:26
          razzmatazzy napisała:

          > forumowicz_pospolity napisał:
          >
          > >
          > buty rzucili w Tesco.
          > >
          >
          > :-o? Nie no, jakiś amator wymyślił ten dowcip ;)
          >

          tesco to luzna egzemplifikacja liczyłem ma odrobine inwencji przy odbiorze pff;D
          • razzmatazzy Re: Opowiem wam żart o facetach 01.04.09, 23:55
            Nie pokwituję odbioru obuwia z Tesco ;) Musisz wbijać szpile bardziej precyzyjnie :D
            • forumowicz_pospolity Re: Opowiem wam żart o facetach 02.04.09, 00:00
              razzmatazzy napisała:

              > Nie pokwituję odbioru obuwia z Tesco ;) Musisz wbijać szpile bardziej precyzyjn
              > ie :D
              oj ale apteka sie zrobiła:D
              dobra bede wbijał ale nie wiem kiedy;)
              • razzmatazzy Re: Opowiem wam żart o facetach 02.04.09, 00:02
                Wymyślasz dowcipy tylko 1 kwietnia? ;)
                • forumowicz_pospolity Re: Opowiem wam żart o facetach 02.04.09, 00:06
                  razzmatazzy napisała:

                  > Wymyślasz dowcipy tylko 1 kwietnia? ;)

                  w ogóle nie wymyslam ale sie zainspirowałem nieco tym zapodanym:)
                  • razzmatazzy Re: Opowiem wam żart o facetach 02.04.09, 00:08
                    Zawsze mnie to fascynuje, KTO wymyśla dowcipy?! Część się z życia bierze, ktoś
                    zażartuje i coś idzie w obieg, ale niektóre dowcipy są dość 'misterne'. Kto
                    gdzie i kiedy je wymyśla, no?!
                    • forumowicz_pospolity Re: Opowiem wam żart o facetach 02.04.09, 00:12
                      razzmatazzy napisała:

                      > Zawsze mnie to fascynuje, KTO wymyśla dowcipy?! Część się z życia bierze, ktoś
                      > zażartuje i coś idzie w obieg, ale niektóre dowcipy są dość 'misterne'. Kto
                      > gdzie i kiedy je wymyśla, no?!

                      nie ja :D

                      jakaś zbiorowa praca społeczna to jest i pewnie duzo powstaje na podst impulsu
                      tj przypadku, bo wymyslic dobry dowcip na poczekaniu
                      to raczej trudno chyba jest
                      • razzmatazzy Re: Opowiem wam żart o facetach 02.04.09, 00:15
                        No nie wiem, od tej pory jesteś w gronie podejrzanych, nawet jeśli zaliczyłeś
                        wtopę z Tesco ;)

                        Ale zauważ, że część dowcipów powtarza się w różnych krajach czyli te zespoły
                        muszą utrzymywać współpracę międzynarodową z innymi. Ciekawe, czy dostają granty
                        i od kogo? ;)
                        • forumowicz_pospolity Re: Opowiem wam żart o facetach 02.04.09, 00:27
                          razzmatazzy napisała:

                          > No nie wiem, od tej pory jesteś w gronie podejrzanych, nawet jeśli zaliczyłeś
                          > wtopę z Tesco ;)
                          >
                          > Ale zauważ, że część dowcipów powtarza się w różnych krajach czyli te zespoły
                          > muszą utrzymywać współpracę międzynarodową z innymi. Ciekawe, czy dostają grant
                          > y
                          > i od kogo? ;)

                          pewnie tłumaczone są, potem ew. dostosowywane do specyfiki
                          danego kraju - chyba miedzynarodówki kawałotwórców to nie ma

                          i grantów tez ni ma - chyba ze są to zaczne tłuc korzystajac z talentu;)
                          • razzmatazzy Re: Opowiem wam żart o facetach 02.04.09, 00:30
                            Ale część jest nieprzetłumaczalna. Część faktycznie da się adaptować'.

                            Rozejrzyj się, skoro - jak donosi Szwagier - uniwersytety w UK wprowadzają kursy
                            z Facebooka, to na pewno znajdzie się gdzieś Katedra Dowcipu. Jak już się
                            wkręcisz, to przyjdę do Ciebie na staż ;) Tylko, że ja mam słabą pamięć do
                            dowcipów :(
                            • forumowicz_pospolity Re: Opowiem wam żart o facetach 02.04.09, 00:34
                              razzmatazzy napisała:

                              > Ale część jest nieprzetłumaczalna. Część faktycznie da się adaptować'.
                              >
                              > Rozejrzyj się, skoro - jak donosi Szwagier - uniwersytety w UK wprowadzają kurs
                              > y
                              > z Facebooka, to na pewno znajdzie się gdzieś Katedra Dowcipu. Jak już się
                              > wkręcisz, to przyjdę do Ciebie na staż ;) Tylko, że ja mam słabą pamięć do
                              > dowcipów :(
                              >
                              >
                              no pamiec do dowcipów to i ja mam słabą, tzn działa to tak że jak trza na
                              poczekaniu sobie jakis niezły dowcip przypomniec se to nie bardzo, a jak nie
                              trzeba to wtedy sie jakies pojawiaja:)
                              • razzmatazzy Re: Opowiem wam żart o facetach 02.04.09, 00:39
                                Ja pamiętam tylko te najstarsze, które wszyscy słyszeli milion razy i te
                                najsłabsze, których nikt nie chce słuchać ;) Towarzyska porażka :D
    • baba_krk Re: Opowiem wam żart o facetach 01.04.09, 12:17
      fajny :D
    • gate.of.delirium Opowiem wam żart 01.04.09, 12:40
      Lekarz wypełnia kartotekę:
      - Imię ?
      - Petronela.
      - Nazwisko ?
      - Kowalska.
      - Wiek ?
      Pacjentka się kryguje:
      - Nooo, panie doktorze, mam tyle na ile wyglądam...
      - Pani Kowalska, Pani mnie nie buja. Ludzie nie żyją tak długo !
      • forumowicz_pospolity Re: Opowiem wam żart 01.04.09, 12:52
        gate.of.delirium napisał:

        > Lekarz wypełnia kartotekę:
        > - Imię ?
        > - Petronela.
        > - Nazwisko ?
        > - Kowalska.
        > - Wiek ?
        > Pacjentka się kryguje:
        > - Nooo, panie doktorze, mam tyle na ile wyglądam...
        > - Pani Kowalska, Pani mnie nie buja. Ludzie nie żyją tak długo !


        szczerze??
        nuda jak stopindziesiąt:D
    • baba_krk Re: Opowiem wam żart o facetach 01.04.09, 13:13
      ona: To jak, zobaczymy się jutro?
      on: Oczywiście! Jestem za!
      ona: Tylko, że ja rano jadę do miasta, muszę parę spraw załatwić. Może mi aż do
      wieczora zlecieć...
      on: Znaczy wieczorem, tak?
      ona: Tylko, że wieczorem, to ja zupełnie nie będę miała jak...
      on: To co, nie zobaczymy się...
      ona: Skoro nie chcesz, to nie!
      • funny_game Re: Opowiem wam żart o facetach 01.04.09, 13:29
        :DDDDDDD
        I foch, koniecznie foch z przytupem :D
        • baba_krk Re: Opowiem wam żart o facetach 01.04.09, 13:43
          ostatnio jestem zbyt leniwa na fochy ;)
      • puszysta_gimnazjalistka Re: Opowiem wam żart o facetach 01.04.09, 14:08
        To nie żart, to koszmar minionego lata.
        • baba_krk Re: Opowiem wam żart o facetach 01.04.09, 14:39
          Na szczęście minionego, a nie następnego ;)
          • puszysta_gimnazjalistka Re: Opowiem wam żart o facetach 01.04.09, 15:21
            Ooo, a o tym to się niebawem przekonam, jeszcze kilka miesięcy :)
    • lacido Re: Opowiem wam żart o facetach 01.04.09, 13:57
      zmaścilaś, męska komórka powiedziałaby: wyszłem ;)))
    • baba_krk Re: Opowiem wam żart o facetach 01.04.09, 13:59
      no to jeszcze jeden, bo się rozkręciłam ;)

      Jeśli mężczyzna jest gotowy na wszystko dla kobiety, znaczy, że jest w niej
      zakochany.
      Jeżeli kobieta jest gotowa na wszystko dla mężczyzny, znaczy, że go urodziła.
      • niski.oktan Re: Opowiem wam żart o facetach 01.04.09, 16:29
        Dobre, ale średnio feministyczne. :D
        Podobnie jak tekst z szatańskim xujem, którym ongiś częstowało Monosylabiczne
        Maleństwo.
        • baba_krk Re: Opowiem wam żart o facetach 01.04.09, 23:52
          Nigdy nie twierdziłam, że jestem feministką.
          • niski.oktan Re: Opowiem wam żart o facetach 02.04.09, 00:06
            Ale Siostrze wątek rujnujesz, trzeba se było swój założyć.
            • baba_krk Re: Opowiem wam żart o facetach 02.04.09, 00:52
              No i co ja teraz pocznę? Może mi wybaczy... :>
              • niski.oktan Re: Opowiem wam żart o facetach 02.04.09, 01:04
                No na tym, kim kobieta kobiecie, to ja już nie znam się za zbytnio.
    • lacido definicje :) 01.04.09, 14:02
      KAWALER
      Ptak przelotny,
      dzieci swoje podrzuca innym
      i wówczas zmienia miejsce pobytu.
      Jest trudny do chwycenia w sidła.

      STARY KAWALER
      Grzyb jadowity o gorzkim smaku.
      Żyje przeważnie sam lub
      w symbiozie z purchawką pospolitą

      MĄŻ
      Zwierzę domowe z gatunku leniwców.
      Ze względu na dużą żarłoczność
      w warunkach domowych przynosi duże straty.
      W hodowli nieopłacalny.
      Pochodzenie:skrzyżowanie trutnia z padalcem
      • niski.oktan Re: definicje :) 01.04.09, 14:07
        Who's purchawka?
        • lacido Re: definicje :) 01.04.09, 14:11
          taki okrągły grzybek, co jak jest dojrzały się się na niego wdepnie to pęka i
          wylatują z niego zarodniki :)

          pl.wikipedia.org/wiki/Purchawka
          ewentualnie pogardliwe określenie starej babki
          • niski.oktan Re: definicje :) 01.04.09, 14:14
            To xuj z niego, a nie stary kawaler, jak z babą mieszka.
            Nie to, co ja. :cool:
            • lacido Re: definicje :) 01.04.09, 14:20
              mam wrażenie ze ta symbioza to raczej konkubinat ;)
              • niski.oktan Re: definicje :) 01.04.09, 14:32
                E tam, taki to nie wypełnia kryteriów. Nie jest samotnikiem -> nie jest starym kawalerem.
                Nie jakieś tam pedalskie de iure, ale de facto. Fak papier, papier jest ważny dla kobiet.
                • lacido Re: definicje :) 01.04.09, 14:36
                  stary kawaler nie musi być samotnikiem, ma być nie zaobrączkowany ;) i powinien
                  mieć choć odrobinę starokawalerskich nawyków
                  • niski.oktan Re: definicje :) 01.04.09, 14:39
                    Widzę, że zaczynasz rozumieć. :D
                    Właśnie ze względu na nawyki nie mieszka z babą, bo ta przeszkadzałaby mu je
                    kultywować.
                    • lacido Re: definicje :) 01.04.09, 14:47
                      no to się zgadzamy, dzięki nieobecności baby jego nawyki kwitną ;) co nie znaczy
                      ze on całkowicie rezygnuje z kontaktów z kobitkami ;)
                      • niski.oktan Re: definicje :) 01.04.09, 14:51
                        Jasna sprawa, z kontaktów niekoniecznie - nie jest źle zetknąć się z żeńską osobą.
                        Ale po kontakcie na pekaes, buzi i czołem społem! :D
                        • lacido Re: definicje :) 01.04.09, 14:53
                          i najlepiej u niej :) (obowiązkowo wcześniej jakieś solidne żarcie)
                          • niski.oktan Re: definicje :) 01.04.09, 14:59
                            U mnie też da radę, ale nie na noc.
                            Jak mawiają nowomodne edukatorki - brak dystansu jest wrogiem seksu! :cool:

                            I z tym żarciem to też bez przesady, bo się później człowiek przy robocie na
                            amen zatyra! :D
                            • lacido Re: definicje :) 01.04.09, 21:00
                              szczerze, to ja wolę jak mi się obcy po domu nie kręcą ;)
                              poza tym łatwiej opuścić teren niż wykurzyć kogoś ze swojego ;)))
                              • niski.oktan Re: definicje :) 01.04.09, 21:45
                                Może być.
                                Ale na pekaes daję już wieczorem. :D
                                • lacido Re: definicje :) 01.04.09, 22:14
                                  a jam mieszka rzut beretem ;D
                                  • niski.oktan Re: definicje :) 01.04.09, 22:17
                                    Que??? :D
                                    • lacido Re: definicje :) 01.04.09, 22:21
                                      chyba powinnam odpuścić sobie pisanie bo te literówki doprowadzą mnie do zguby

                                      miało być: jak mieszka rzut beretem (w sensie niedaleko) to co?
                                      • niski.oktan Re: definicje :) 01.04.09, 22:45
                                        Może nie będzie tak źle. Tylko naucz się czytać, co napisałaś. :D

                                        A jak mieszka za blisko, to tak samo, jakby razem mieszkała. Znaczit, nie nada się!
                                        • lacido Re: definicje :) 01.04.09, 22:46
                                          chyba mam dysleksje ;)

                                          Czyli po sąsiedzku tym bardziej ;)
                                          • niski.oktan Re: definicje :) 01.04.09, 23:10
                                            Co zrobić, każdy jakiś jest. :D

                                            A po sąsiedzku to co najwyżej staromodne usługi sąsiedzkie.
                                            Ale tymi sprawami niech się listonosz zajmie, mądrość pokoleń nie pozostawia wątpliwości: Где живёшь, не ебёшь.
                                            No.
                • baba_krk Re: definicje :) 01.04.09, 14:39
                  ów papier również jest przereklamowany :>
                  • niski.oktan Re: definicje :) 01.04.09, 14:41
                    Jest tyle samo wart, co papier na wietrze. :D
                    • baba_krk Re: definicje :) 01.04.09, 14:42
                      No więc po co sobie nim głowę zawracać? :D
                      • niski.oktan Re: definicje :) 01.04.09, 14:53
                        Przepraszam, a czy ja kogoś do ołtarza ciągnę??? =O :D
                        • baba_krk Re: definicje :) 01.04.09, 14:57
                          Przepraszam, a czy Ciebie ciągną tabuny kobiet, że twierdzisz, że tylko dla nich
                          jest to takie ważne? :>
                          • niski.oktan Re: definicje :) 01.04.09, 15:03
                            Tam jest "może", ale może zawieruszyło się w ogniu walki.

                            A tabuny ciągły, i owszem. :( Ale tak długo gnałem, aż w końcu się rozniosło, że
                            ja to nie. I teraz mam spokój! :cool:
                            • baba_krk Re: definicje :) 01.04.09, 15:07
                              No to chyba Ci "może" wsysło :P
                              Nie ma to jak skuteczność!
                              • niski.oktan Re: definicje :) 01.04.09, 15:09
                                A skoro już o ubytkach, to gdzie się podział twój "człenio olvido", zasadniczo? :)
                                • baba_krk Re: definicje :) 01.04.09, 15:15
                                  Zasadniczo zapomniałam, pochłonięta oglądaniem aktów.
                                  A odczuwasz jakiś wielki brak z tego powodu? :>
                                  • niski.oktan Re: definicje :) 01.04.09, 15:19
                                    Skądże znowuż, ja tylko tak. Tak się tylko mówi. :D
                                    • baba_krk Re: definicje :) 01.04.09, 15:20
                                      Tak czy siak słowo jeszcze powróci, ale w innej niż sygnaturkowa formie.
                                      • niski.oktan Re: definicje :) 01.04.09, 15:27
                                        Które - człenio, czy olwido? :)
                                        • baba_krk Re: definicje :) 01.04.09, 15:32
                                          Pomyśl :D
                                          • niski.oktan Re: definicje :) 01.04.09, 15:43
                                            Ja wszystko rozumiem, Prima Aprilis, ale bez przesady - proszę inny zestaw
                                            poleceń! :D
                                            • baba_krk Re: definicje :) 01.04.09, 15:45
                                              Skocz do garów? Posprzątaj? Zaserwuj mi dobrą kawę?
                                              No kurde, wydawało mi się, że wcześniej "polecenie" było banalne, a teraz to nie
                                              wiem czy nie przekombinowałam? ;))
                                              • niski.oktan Re: definicje :) 01.04.09, 15:55
                                                Co prawda, to prawda - Zestaw Nr 2 jest równie abstrakcyjny.
                                                Ale przynajmniej w teorii wykonalny! :D
                                                • baba_krk Re: definicje :) 01.04.09, 16:00
                                                  Ale niestety między teorią a praktyką często jest przepaść :P
                                                  • niski.oktan Re: definicje :) 01.04.09, 16:14
                                                    Niestety? Całe szczęście!
                                                    Gdyby w praktyce udawało się wszystko, co podpowiada teoria...
                                                    Aż strach pomyśleć. :(
                                                  • baba_krk Re: definicje :) 01.04.09, 19:11
                                                    No gdybyś praktykował zestaw nr 2 to pewnie dla niektórych kobiet byłbyś
                                                    idealnym kandydatem do tego, hmm noooo, wspólnego papierka.
                                                  • niski.oktan Re: definicje :) 01.04.09, 19:49
                                                    Gdybym, to byłbym...
                                                    Ale nie jestem. I nie byłem, i nie będę.
                                                    Z tego powodu, i z wielu innych też. :)
                                                  • baba_krk Re: definicje :) 01.04.09, 21:02
                                                    Grunt to trzymać się jednej wersji :)
                                                  • niski.oktan Re: definicje :) 01.04.09, 21:46
                                                    Sprzeczność jest tylko pozorna - mało to na świecie desperatek? :D
                                                  • baba_krk Re: definicje :) 01.04.09, 23:17
                                                    Pewnie tyle samo co desperatów :P
                                                  • niski.oktan Re: definicje :) 01.04.09, 23:25
                                                    Ale ci się mnie nie czepiali. :D
                                                  • baba_krk Re: definicje :) 01.04.09, 23:29
                                                    Kwestia czasu :DDDDDDDDDD
                                                  • niski.oktan Re: definicje :) 01.04.09, 23:37
                                                    A ty skąd to wiesz - czyżby opowiadał ci o tym dziadek z województwa ościennego? :D
                                                  • baba_krk Re: definicje :) 01.04.09, 23:52
                                                    Rodziny w to nie mieszaj! Instynkt mi tak podpowiada ;)
                                                  • niski.oktan Re: definicje :) 02.04.09, 00:07
                                                    Już się odezwał? :D
                                                  • niski.oktan Re: definicje :) 02.04.09, 00:07
                                                    PS. Owdupejeża!
                                                  • baba_krk Re: definicje :) 02.04.09, 00:16
                                                    Inny instynkt, nie siej paniki :P
                                                    No i jeżowi też daruj :))))
                                                  • niski.oktan Re: definicje :) 02.04.09, 00:26
                                                    To one mają jakieś inne? :D
                                                  • baba_krk Re: definicje :) 02.04.09, 00:36
                                                    Do tej pory zwalczałam tylko 3 os. l.poj., a Ty mnie tym samym w mnogości
                                                    atakujesz. Skandal!
                                                    No więc one mają ich w pisdu. Przeróżne, różniaste, iglaste i liściaste :P
                                                  • niski.oktan Re: definicje :) 02.04.09, 00:39
                                                    Nie rób scen, jesteś egzemplifikacją, i szlus. :D

                                                    Skaczą i fruwają??? =O
                                                  • niski.oktan Re: definicje :) 02.04.09, 00:40
                                                    Naprawdę?!
                                                  • baba_krk Re: definicje :) 02.04.09, 00:46
                                                    To jest kwestia indywidualna. Nie wiem jak reszta, ale ja nie fruwam, czasem
                                                    tylko odrobinę unoszę się nad ziemią ;)
                                                  • niski.oktan Re: definicje :) 02.04.09, 01:06
                                                    Jestem człowiekiem starej daty (nie mylić z metryką), w doznania intymnie nie
                                                    wnikam. :D
                                                  • baba_krk Re: definicje :) 02.04.09, 01:18
                                                    A myślisz, że ja o seksie bym na forum publicznym tak beztrosko pisała? :>
                                                  • niski.oktan Re: definicje :) 02.04.09, 01:23
                                                    A co, nie piszesz??? =O
                                                    To ja te 5000 twoich postów z zimy jeszcze raz muszę przeczytać, żeby się
                                                    dowiedzieć, o co się ciebie rozchodziło. :(
                                                  • baba_krk Re: definicje :) 02.04.09, 01:42
                                                    Na takie tematy mogę jedynie teoretyzować tu, jeśli chodzi o jakieś pikantne
                                                    szczegóły to milczę, więc nie trać czasu na szperanie w archiwum :P Dyskretnym
                                                    trza być, nie?
                                                  • niski.oktan Re: definicje :) 02.04.09, 01:45
                                                    Za moich czasów było trza, ale teraz?
                                                    No nie wiem, no. Kto to was tam zna? :/
                                                  • baba_krk Re: definicje :) 02.04.09, 01:49
                                                    Teraz większość pewnie kłapie ozorem, ale ja nie czuję takiej potrzeby.

                                                    Oooo odnotowaliśmy awans. Z 3 na 2 osobę :DDD
                                                  • niski.oktan Re: definicje :) 02.04.09, 01:54
                                                    O jak to dobrze, że wyjaśniłaś. :D

                                                    A co się tyczy awansu - nic nie jest wieczne.
                                                  • baba_krk Re: definicje :) 02.04.09, 02:00
                                                    Zdarza się, że nie lubię niedomówień :P
                                                    To że nic nie jest wieczne, wychodzi czasem na korzyść.
                                                  • niski.oktan Re: definicje :) 02.04.09, 02:04
                                                    Och, to takie stanowcze i męskie. Imponujesz mi. :)

                                                    No proszę, a odnośnie korzyści one jednak czasami dobrze kómpinują. :D
                                                  • baba_krk Re: definicje :) 02.04.09, 02:08
                                                    Prima aprilis jednak się skończyło, miej to na względzie :>

                                                    Byleby nie przekómpinowały ;))))
                                                  • niski.oktan Re: definicje :) 02.04.09, 02:17
                                                    Oj, to już nie mogę kłamać? :(

                                                    Bo je zdegradują! :D
                                                  • baba_krk Re: definicje :) 02.04.09, 02:24
                                                    A muuuuuuuuuuuuuuusisz? :>

                                                    I już nie będą takie korzystne ;)
                                                  • niski.oktan Re: definicje :) 02.04.09, 02:26
                                                    No dobra, no. Mogę milczeć. :D
                                                  • baba_krk Re: definicje :) 02.04.09, 02:36
                                                    ale to będzie taka cisza przed burzą, niezręczne milczenie, czy raczej z serii
                                                    tych fajniejszych?
                                                  • niski.oktan Re: definicje :) 02.04.09, 02:45
                                                    Możliwości kształtowania subiektywnych odczuć słuchaczy będę miał raczej
                                                    ograniczone. :(
                                                  • baba_krk Re: definicje :) 02.04.09, 02:50
                                                    Nie lubię większości ograniczeń. Zasadniczo. Można protestować? :D
                                                  • niski.oktan Re: definicje :) 02.04.09, 02:53
                                                    Co ma być nie można? Można, można, aż do upojenia.
                                                    Póki ci puszczy starczy. :D
                                                  • baba_krk Re: definicje :) 02.04.09, 02:57
                                                    No to protestuję :)
                                                    Ale ale wiedz, że do drzewa nie mam zamiaru się przywiązać. Głodówki też nie
                                                    uskutecznię! No :)
                                                  • niski.oktan Re: definicje :) 02.04.09, 03:07
                                                    Dobra, nie to nie, niech już będzie moja krzywda. Nie będę milczał.
                                                  • baba_krk Re: definicje :) 02.04.09, 03:09
                                                    No i prawidłowo. Milczą tylko owce.
                                                  • niski.oktan Re: definicje :) 02.04.09, 03:16
                                                    I wicepremier Pawlak.
                                                  • baba_krk Re: definicje :) 02.04.09, 03:21
                                                    I dupa jaś.
                                                    Czas spać mać. Dobrej nocy Ci życzę :)
                                                  • niski.oktan Re: definicje :) 02.04.09, 03:26
                                                    Czas imć mać. Oni trzydzieści śnieg dwa węże słoik mrówek ołtarz polowy.
                                                    Dobrej. )
                                                  • baba_krk Re: definicje :) 02.04.09, 03:23
                                                    znowu mnie wyrzuciło na koniec, to znak, że na serio trza mi już do wyra, bo
                                                    wszystko się krzaczy
                    • lacido Re: definicje :) 01.04.09, 14:48
                      za niego chyba trzeba było coś zgwałcić wiec coś tam jest wart :)
                      -
                      Staraj się zostać uczciwym człowiekiem - zyskasz dzięki temu pewność, że na
                      świecie jest o jednego drania mniej (TC)
                      ze specjalna dedykacją dla...
                      • niski.oktan Re: definicje :) 01.04.09, 14:56
                        No to może i był, ale czy jest?

                        Ale zgwałcić? Coś??? Co niby zgwałcić - kozę, czy jak? :D
                        • lacido Re: definicje :) 01.04.09, 14:57
                          o matko ale mi wyszło ;)


                          nie wiem jak to się stało, miało być zapłacić ;)))))
                          • niski.oktan Re: definicje :) 01.04.09, 15:05
                            Freudowska pomyłka? :D :D :D

                            Bo chyba nie pierwsza fala feminizmu, z gaworzeniem o małżeństwie jako
                            instytucjonalizacji gwałtu... :D
                            • lacido Re: definicje :) 01.04.09, 20:58
                              cholera, no coś w tym jest ;)
                              • niski.oktan Re: definicje :) 01.04.09, 21:46
                                No comment.
                                • lacido Re: definicje :) 01.04.09, 22:16
                                  ehhh no orka na ugorze normalnie wszytko trzeba tłumaczyć
                                  • niski.oktan Re: definicje :) 01.04.09, 22:18
                                    Skądżeż znowuż? My wszystko fersztejen. :D
                                    • lacido Re: definicje :) 01.04.09, 22:20
                                      oj chyba nie do konca :P
                                      • niski.oktan Re: definicje :) 01.04.09, 22:46
                                        A co, pite było? :D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja