Do facetów to słowo mówione nie dociera :)

04.04.09, 11:49
Dzwonię wczoraj do ojca, żeby umówił mnie na rentgena zębów do swojej
znajomej. No, bo jaki inny zębolog mnie w święta przyjmie jak nie ten z cyklu
"krewni-i-znajomi królika". I mówię: "Tylko zadzwoń dzisiaj, żebyś nie
zawracał babce głowy w weekend". No, bo mnie zależy, żeby ten termin mieć
względnie wcześniej, bo jeszcze kilka innych rzeczy mam zaplanowanych. Ojciec
mówi, że przyjął do wiadomości i jak mnie umówi, to oddzwoni i da mi znać.
Nie dał znać.
Dzwonię teraz przed chwilą i pytam, na kiedy mnie umówił. Co słyszę?
"Zadzwonię w poniedziałek. Przecież nie będę jej zawracał głowy w weekend..."...

Wrrrrrrrrrrrrrr..........
    • lacido Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 13:26
      taka już specyfika mężczyzny :) mój tato ma podobnie
      • llatarnik Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 15:43
        Myślę, że chodzi tu o przydatny mechanizm wstępnej selekcji informacji...
        • cytrynka_ltd Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 15:54
          llatarnik napisał:

          > Myślę, że chodzi tu o przydatny mechanizm wstępnej selekcji informacji...
          >

          zamiast zlewania właśnie chciałam wcześniej napisać, że puszczają drugim uchem.
          ale, to wynika z waszego lenistwa i braku chęci dawania.
          nie dziwcie się, że kobiety muszą już sięgać po ostateczne środki i jak nie
          zrobią histerii, to faceta nie rusza.
          ja nie lubię tak męczyć się z facetami i dlatego dokonałam ostrej selekcji:)
          • llatarnik Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 16:04
            "ale, to wynika z waszego lenistwa i braku chęci dawania"

            Myślę, że my mężczyźni lubimy dawać, obdarowywać. Jeżeli czasami tego nie
            robimy, wynika to też z lenistwa...
            • i.nes Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 17:58
              llatarnik napisał:

              > Myślę, że my mężczyźni lubimy dawać, obdarowywać.

              to spotkałam nie tych, co trzeba :/
              • llatarnik Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 05.04.09, 02:14
                i.nes napisała:

                > to spotkałam nie tych, co trzeba :/

                Spotkałaś, tylko nie zwróciłaś na nich uwagi...

                Jesteś ładna, inteligentna, więc to Ty wybierasz sobie facetów a nie oni Ciebie.

                Teraz pytanie: Kto jest winien?
                • i.nes Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 05.04.09, 10:39
                  llatarnik napisał:

                  > Teraz pytanie: Kto jest winien?

                  Takie pytania w niedzielę z rana? Uch. Idę na kawę ;)
                  • llatarnik Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 05.04.09, 22:43
                    Nie wiem, jak to jest u kobiet, ale w męskiej wersji, wg redneckich mądrości
                    ludowych, wygląda to w przybliżeniu tak:

                    www.youtube.com/watch?v=IA_xZjR6Sxw
        • lacido Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 21:28
          selekcji? mi to wygląda na eliminację :)
    • cytrynka_ltd ale, w sobotę może zadzwonić. 04.04.09, 15:52
      ja taka nie jestem, ale faktycznie wielu facetów trzeba chyba tłuc wałkiem, jak
      powiedziała dużo młodsza ode mnie dziewczyna, ale bardzo mądra.
      jak nie czują nad sobą "wałka" to zlewają.
    • baba_krk do kobiet chyba też nie... 04.04.09, 18:24
      Jak byłam w urzędzie na początku marca to zostawiłam kobiecie 2 aktualne
      zdjęcia, de facto potrzebowała tylko jednego do legitymacji, bo w
      identyfikatorze jest tylko skan zdjęcia. Kilka dni temu odbieram i co widzę?
      Legitymację mam z nowym zdjęciem, a identyfikator z takim sprzed prawie 10 lat.
      No nie czarujmy się - już tak nie wyglądam. Na moje pytanie "jak to? co mam z
      tym zrobić?" pani odparła, że wymienię sobie następnym razem. A kiedy jest
      następny raz? W 2012 roku... A wydawało mi się, że mój przekaz był prosty i
      logiczny :>
    • zloty.strzal Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 20:51
      > Wrrrrrrrrrrrrrr..........

      Spoko, ja chyba od miesiąca płaczę swemu facetowi w rękaw, że nie mogę jechać na
      wesele do znajomych, bo muszę być w Wawie następnego dnia. Przedwczoraj uraczył
      mnie tekstem: "Ale jak to ty nie jedziesz? Dlaczego dopiero teraz mi mówisz?".
      • ravenheart1 Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 21:51
        problem polega na tym, że na ogół za dużo mówicie :P

        widząc, że znów włącza wam się słowotok, przestajemy was słuchać, co sprawia, że czasem umykają nam naprawdę ważne info ...
        • lacido Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 21:53
          a ta selekcja informacji to nie polega czasem na tym, zby z tego bełkotu wyłapać
          te istotne? ;)
          • mason_i_cyklista Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 21:54
            jak dostajesz 500 maili dziennie spamu to przy selekcji też Ci się może zdarzyć
            przegapić jakąś ważną informację:P
            • lacido Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 21:56
              to do d..u z taka selekcją ;) po prostu puszczacie wszystko mimo uszu
              stwierdzając - i tak się będzie czepiać to po co sie wysilać ;), albo: jak jej
              zależy to powtórzy milion razy, zapisze na kartce, zrobi sama :P
              • mason_i_cyklista Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 22:00
                lacido napisała:

                > po prostu puszczacie wszystko mimo uszu

                nieprawda - zwykle na komplementy jesteśmy łasi.
                • lacido Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 22:02
                  to jakim cudem udaje Wam się te komplementy wyłapać????
                  Czyli to prawda że chcąc zachęcić faceta do np zamiany koła nalezy zacząć od
                  tego jak on jest cudownie umięśniony, silny jak niedźwiedź i na pewno poradzi
                  sobie z takim prostym zajęciem w 5min ;)))
                  • mason_i_cyklista Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 22:06
                    zacząć w ten sposób na pewno warto, ale jak facet ma ważniejsze sprawy na
                    głowie, to i tak tego koła Ci nie zmieni. przynajmniej nie od razu.

                    Aha - mecz w TV to JEST ważniejsza sprawa.
                    • lacido Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 22:12
                      no to z innej beczki
                      kochanie pewnie chcesz dziś ogląda mecz w TV (facet kiwa głową) i chciałbyś
                      napić się piwa podczas oglądania (facet: mhm) moge pojechać i kupić, jest tylko
                      mały problem, trzeba zmienić koło (faceta już nie ma siedzi w garażu i zmienia
                      koło :)
                      • mason_i_cyklista Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 22:13
                        dobrze kombinujesz:) wyjdziesz za mnie?:P
                        • lacido Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 22:16
                          :))))))
                          a podobno mężczyźni nie lubią jak kobiety kombinują :P
                          • mason_i_cyklista Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 22:17
                            nie przejmuj się nimi, pobierzmy się czym prędzej:P
                            • lacido Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 22:18
                              :))))))) sugerujesz że już teraz chce Ci się piwa? dobrze czytam miedzy
                              wierszami? ;)))
                              • mason_i_cyklista Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 22:18
                                masz mnie:P
                                • lacido Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 22:20
                                  w sensie "mój Ci on"? ;)))
                                  • mason_i_cyklista Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 22:21
                                    a to to już chyba od niewiasty zależy z tego co pamiętam?
                                    • lacido Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 22:24
                                      ano zgadza się
                                      na marginesie jak Ty wyczułeś ze sączę sobie piwo? ;)
                                      • mason_i_cyklista Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 22:27
                                        męcz mnie męcz kobieto
                                        jeszcze się nie pobraliśmy, a juz się znęcasz...

                                        (właśnie wpadł sąsiad że jedzie do tesco i czy ma mi coś kupić:D. i nawet nie
                                        chciał kasy na browary, bo tam mi podobno wisiał. myślisz że chce mi się
                                        oświadczyć?)
                                        • lacido Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 22:32
                                          ja nie męczę tylko kuszę :P

                                          myślę że czka aż Ty się oświadczysz jemu :P
                                          • mason_i_cyklista Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 22:38
                                            ja już sie zaczynam gubić w tym kto kogo męczy, prosi, oświadcza, kto pije, kto
                                            trzeźwy, a kto kusi. chyba czas włączyć selekcję spamu:P
                                            • lacido Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 22:41
                                              niech no się zastanowię znaczy kończymy rozmawiać? ;)
                                              • mason_i_cyklista Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 22:45
                                                nie, no istota selekcji polega na tym, że rozmowa trwa dalej - bez niej selekcja
                                                jest bezsensowna;)
                                                • lacido Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 22:49
                                                  ale zamotałeś :) znaczy czytasz bez zrozumienia to co wydaje Ci się nieistotne? ;)
                                                  • mason_i_cyklista Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 22:51
                                                    to odmotuje: hajtamy się?
                                                  • lacido Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 22:52
                                                    może być ;)
                                                  • mason_i_cyklista Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 22:53
                                                    chwila, to tera co trzeba załatwić? kaznodzieja jakiego, obrączki i wódkę. coś
                                                    jeszcze?
                                                  • lacido Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 22:55
                                                    kaznodzieja? nie mówiłeś że taki religijny jesteś ;)
                                                  • mason_i_cyklista Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 22:57
                                                    no u komuni byłem nawet. to wystarczą obrączki i wóda?
                                                  • lacido Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 23:00
                                                    nie chcę Cię martwić, ale bierzmowanie było?
                                                  • mason_i_cyklista Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 23:02
                                                    to to ze świeczką?
                                                  • lacido Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 23:05
                                                    ...!!!??? hmmmm no nie wiem w sumie, nie pamiętam rekwizytów ;/ w każdym razie
                                                    biskup pełnił honory ;)
                                                  • mason_i_cyklista Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 23:06
                                                    a to to jeszcze było. to mam załatwiać tego kaznodzieję czy nie? bo sąsiad
                                                    wrócił z tesco więc zaraz jeszcze z jednym będziemy dzień święty święcić.
                                                  • lacido Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 23:08
                                                    żeby nie było, że znowu wydziwiam, to niech będzie ten kaznodzieja ;)
                                                  • mason_i_cyklista Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 23:13
                                                    a teraz jak rasowy facet zostawiam sprawę w połowie i idę załatwiać ważniejsze!
                                                    baw się ładnie:P
                                                  • lacido Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 23:17
                                                    a co może być ważniejsze od planów zmarnowania sobie życia z kobietą? ;)
                                                  • mason_i_cyklista Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 05.04.09, 02:30
                                                    jak to co? marnowanie sobie życia alkoholem:P
                    • ravenheart1 Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 22:12
                      kużwa nie znam się na samochodach, więc w moim przypadku nawet najokazalsze komplementy nic nie pomogą :P
                      • mason_i_cyklista Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 22:14
                        ej no ale koła zmienić, to nie wypada nie umieć;) przecież to to nawet część
                        kobiet umie zrobić
                        • lacido Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 22:17
                          NAWET!!!????
                          • mason_i_cyklista Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 22:18
                            nawet nawet
                            no chyba nie zwłaszcza?
                            • lacido Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 22:19
                              kobieta też człowiek (mimo, że czasem starannie się maskuje) więc skąd to nawet?
                              • mason_i_cyklista Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 22:21
                                a stąd, że kobiety posiadły niepojętą zdolność bronienia się przed umiejętnością
                                zmiany koła w samochodzie. łatwiej poprosić faceta (dowolnego).
                                facetowi prosić kobiety, choroba, nie przystoi
                                i stąd to nawet właśnie
                                • lacido Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 22:23
                                  no chyba, że kobieta wychodzi z założenia ze prosi to się świnia i lepiej
                                  zmieniać koło samej :)
                                  • mason_i_cyklista Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 22:28
                                    eee to ja już chyba wolę te co się proszą, a same zmieniają tylko jak jest
                                    potrzeba...
                                    • lacido Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 22:33
                                      zaraz zaraz, ale jak to? przecież z tego spamu trudno wyłapać ważne info??
                                      • mason_i_cyklista Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 22:37
                                        no właśnie wtedy trzeba

                                        ale jak bez proszenia to tylko babo-chłopy jakie...
                                        • lacido Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 22:43
                                          no nieeeeeeeeee
                                          zdecyduj się co byś wolał damę co to prosi czy samowystarczalną co sama zrobi (i
                                          od meczu nie odrywa) ;)))
                                          • mason_i_cyklista Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 22:45
                                            taką co to poprosi, a potem sama zrobi. przecież samowystarczalne damy też
                                            istnieją, prawda?;)
                                            • lacido Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 22:50
                                              nie no jak się już człowiek przełamie i prosi to lepiej żeby to zrobił ten
                                              proszony ;)
                                              • mason_i_cyklista Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 22:52
                                                zależy dla kogo lepiej. zresztą to nie prawda że nam się nigdy nie chce. po
                                                prostu jak nam się akurat chce to Wy nic od nas nie chcecie.
                                                • lacido Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 22:54
                                                  myślę, że to jest tak, że jak sie coś od Was chce to nagle dopada Was niemoc ;)))
                                                  • mason_i_cyklista Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 22:56
                                                    łe bo widzisz już masz złe nastawienie. a jak przychodzisz ze złym nastawieniem
                                                    to to co za przyjemność Wam zrobić przyjemność?
                                                  • lacido Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 22:57
                                                    to jest nastawienie realistyczne przynajmniej nie ryzykuję rozczarowania ;) co
                                                    najwyżej pozytywne zaskoczenie w stylu: tak kochanie już się za to zabieram :P
                                                  • mason_i_cyklista Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 22:58
                                                    no i widzisz? właśnie po to kobieta winna prosić, żeby dać nam szanse się
                                                    wykazać. A my rozpatrzymy (ewentualnie) czy się wykażemy.
                                                  • lacido Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 23:03
                                                    eeeeeeeeeee
                                                    łaskawcy się znaleźli ;/
                                                  • mason_i_cyklista Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 23:05
                                                    przed chwilą marudziła że w ogóle nie pomagają, teraz że nie zawsze... i dać
                                                    takiej palec...
                                                  • lacido Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 23:06
                                                    :))))))))))
                                                    ejże jeszcze mi w niczym nie pomogłeś a już masz dość ;)
                                                  • mason_i_cyklista Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 23:07
                                                    no właśnie troszkę martwi mnie to:P
                                                  • lacido Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 23:08
                                                    w sensie ze bardzo chcesz mi w czymś pomóc? ;)
                                                  • mason_i_cyklista Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 23:12
                                                    nie no to to jeszcze w normie jest
                                                    bo ja dobry człowiek przecież jestem

                                                    ale z tym męczeniem to jakaś szemrana sprawa ewidentnie

                                                    no nic, ja biegam integrować się z sąsiadami. narazicho!
                                                  • lacido Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 23:14
                                                    wypadłam z rytmu (znaczy chyba moje selekcja słabo działa)

                                                    miłej zabawy
                      • lacido Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 04.04.09, 22:17
                        a na czym się znasz? wymyśle coś i na Ciebie ;)
        • liisa.valo Re: Do facetów to słowo mówione nie dociera :) 05.04.09, 14:21
          Ja nie mówię za dużo.
          Powiedziałam: "Tato, czy mógłbyś mnie umówić? Świetnie, tylko zadzwoń dziś, żeby
          jej nie męczyć w weekend". Mało tego, on powiedział "dobrze", co znaczy, że
          teoretycznie dotarło.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja