odwaliło mi!!!

21.04.09, 22:13
ja, od dawna stała w niestałości uczuciowej i konsekwentna w swej
niekonsekwencji emocjonalnej...
no zaczęłam sie mocno wkręcać w pewnego Pana, któremu obojętna tez
nie bylam jeszcze kilka dni temu..
i tu jest problem, bo Pan mnie zna i wie, ze najlepszą metodą na
utratę moich uczuć jest "wieszanie się" na mnie...
no i pan się nie wiesza...
a ja mam dylemat: nie wiesza się, bo wie, ze to przepis na porażk;
czy nie wiesza się, bo mu nie zalezy...
odwaliło mi...jak sie nic nie czuje to jest łatwiej:(
    • llatarnik Re: odwaliło mi!!! 21.04.09, 23:29
      W sumie na to samo wyjdzie, czyli masz troszku przerąbane...
      • palya Re: odwaliło mi!!! 22.04.09, 09:54
        no wlasnie...na to samo wyjdzie..i jak to odróżnic?
        • llatarnik Re: odwaliło mi!!! 22.04.09, 14:46
          A po co masz odróżniać? Najlepiej zafunduj mu kurację wstrząsową - kilka dni
          pokazuj mu swoje zainteresowanie, później tydzień go olewaj... i tak kilka razy.
          Może facet zgłupieje i się ujawni?
          • palya Re: odwaliło mi!!! 22.04.09, 21:32
            wlasnie dzisiaj na to wpadlam...a co, nie moze być zbyt prosto:D
            dzieki, przynajmniej wiem, ze ktos jeszcze ma takie głupie pomysly
            jak ja:)))))
    • palya Re: odwaliło mi!!! 27.04.09, 09:38
      i sie wyjasniło chyba..pan sie nie wiesza, ale jakby mógł toby to
      zrobił, ale wie, ze wtedy ja uciekam...
      hii, to faceci jednak czasem nas słluchają i niektórzy nawet
      potrafią przetworzyc otrzymaną informację i wykorzystać ją w
      praktyce:))
      a więc dzisiaj spędzam mily wieczór, trzymajcie kciuki:D
      • ursyda Re: odwaliło mi!!! 27.04.09, 10:10
        no to palya przepadła:)
Pełna wersja