ryniena 22.04.09, 21:29 żem wyjęła kolczyka i byłam z kuki na Dragon Ballu w kinie :D Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
niski.oktan Re: żelastwo z twarzy i dragon ball 22.04.09, 21:46 No to git. :cool: A to tu sprzedałaś Kóki "lejt muczaczo"? :) Odpowiedz Link
niski.oktan Re: żelastwo z twarzy i dragon ball 22.04.09, 21:47 *nie "tu", a "ty", nma się rozumieć. :) Odpowiedz Link
ryniena Re: żelastwo z twarzy i dragon ball 22.04.09, 21:50 nope, lejt muczaczo to zasluga trzeciej z nas, ja tu inne dziwne rzeczy jej podrzucalam XD Odpowiedz Link
niski.oktan Re: żelastwo z twarzy i dragon ball 22.04.09, 22:00 To powiedz jeszcze, czy twoja ksywa oznacza coś szczególnego. Gdyż nie wiem, z czym mi się kojarzy, zasadniczo. :D Odpowiedz Link
ryniena Re: żelastwo z twarzy i dragon ball 22.04.09, 22:10 Hmm, nick to w pewien sposob mutacja od imienia, ktora jakos tak przylgnela zupelnie przypadkiem :D Odpowiedz Link
niski.oktan Re: żelastwo z twarzy i dragon ball 22.04.09, 22:15 Ważne, że nie nieświadomie - dobrze jest, gdy człowiek wie, co się do niego przykleiło. :D Odpowiedz Link
ryniena Re: żelastwo z twarzy i dragon ball 22.04.09, 22:17 jakkolwiek lepkie i dziwne by nie bylo XD Odpowiedz Link
niski.oktan Re: żelastwo z twarzy i dragon ball 22.04.09, 22:32 Tudzież jakiejkolwiek proweniencji, zasadniczo... :D Odpowiedz Link
cookie_monsterzyca Re: żelastwo z twarzy i dragon ball 22.04.09, 21:50 tak, pan od popcornu wziął nas chyba za pijane bo za dobry humor miałyśmy, pan masło z dragon balla nie był aż taki masłowy ino na koniec , w kulminacyjnym momencie filmu, przy takiej podniosłej scenie dostałam ataku śmiechu :) A wcześniej był rajd po lumpach i kupiłam sobie piękną kobaltową bluzę cieniutką z kapturem i kieszenią kangurkową, i ona mi się tak zsuwa z ramion mocno i kocham ją :) Odpowiedz Link
ryniena Re: żelastwo z twarzy i dragon ball 22.04.09, 22:07 nie zapominaj o debilnej inkantacji w najwazniejszym momencie :D i Yamcha byl spoko i mial fajny samochod. i do tej pory nie wiem co ten facet tam bełkotał 0_O Odpowiedz Link
cookie_monsterzyca Re: żelastwo z twarzy i dragon ball 22.04.09, 22:19 jamćia był fajny, jo pan of popcornu tyż, ale to co wybełkotał frapuje mnie do tej pory, nie zasnę , chcę to wiedzieć! Odpowiedz Link
milleniusz Re: żelastwo z twarzy i dragon ball 22.04.09, 22:57 No i bardzo się cieszę. :] Odpowiedz Link
gapuchna Re: żelastwo z twarzy i dragon ball 22.04.09, 23:03 A czemu się cieszysz? nie lubisz ozdóbek? Odpowiedz Link
gapuchna Re: żelastwo z twarzy i dragon ball 22.04.09, 23:13 Tia, żeście się dogadali! jedność czego? .... Główek z nitką????? Odpowiedz Link
milleniusz Re: żelastwo z twarzy i dragon ball 22.04.09, 23:19 Wypadek przy pracy. Jakoś nie staram się specjalnie brzmieć tak samo jak on. :D Odpowiedz Link
gapuchna Re: żelastwo z twarzy i dragon ball 22.04.09, 23:21 Hura (c-ó)! na dwa glosy .....:D Odpowiedz Link
milleniusz Re: żelastwo z twarzy i dragon ball 22.04.09, 23:23 > Hura (c-ó)! na dwa glosy .....:D Chyba za bardzo zaszyfrowałaś tę wiadomość. :) Odpowiedz Link
gapuchna Re: żelastwo z twarzy i dragon ball 23.04.09, 00:11 Patrz - raz mi się udało:OOOO Hura! - lub chór - na dwa glossy :) Odpowiedz Link
milleniusz Re: żelastwo z twarzy i dragon ball 23.04.09, 00:14 Hehe, dobrze, że sprecyzowałaś, bo mi koniecznie chciało wyjść inne słowo na "ch". :D Odpowiedz Link
gapuchna Re: żelastwo z twarzy i dragon ball 23.04.09, 00:16 Millus, wiesz pzrecież, że ja nie używam :DDDD uciekam, bo chyba rąbnęło mnie mocno w łeb!: wzięłam tabletkę i popiłam ją resztką kawy. Znaczy, zdrowy rozsądek kuleje. A szkoda! Odpowiedz Link
milleniusz Re: żelastwo z twarzy i dragon ball 23.04.09, 00:18 No ja też nie używam. Znaczy słowa. Bo desygnat, to i owszem. Ale to nie znaczy, że się ma nie układać w głowie. Słowo. :] Odpowiedz Link
gapuchna Re: żelastwo z twarzy i dragon ball 23.04.09, 00:21 No to ja święta jestem: mnie się nawet w głowie nie układa. Jak słyszę, to uszami wachluję, żeby nie doleciało:D Odpowiedz Link
milleniusz Re: żelastwo z twarzy i dragon ball 23.04.09, 00:23 Tak, tak. Ja też wachluję. Nawet oczami. I nie ma bata. Się układa. :D Odpowiedz Link
gapuchna Re: żelastwo z twarzy i dragon ball 23.04.09, 00:24 To może ty tylko machaj? Moze ty inszy? :D Dobranoc, spadam z krzesła:) Odpowiedz Link
milleniusz Re: żelastwo z twarzy i dragon ball 23.04.09, 00:31 Machaj? Też się układa. :D Spadaj i kolorowych. Odpowiedz Link
ryniena Re: żelastwo z twarzy i dragon ball 23.04.09, 10:28 Ale to prawie jak dziecko było T__T Odpowiedz Link