no zaraz tam pojadę i sklepię !

22.04.09, 21:58
mój ukochany kumpel ma panienkę która mu robi dziwne jazdy, potrafi wydzwaniać do jego matki pytać czy on napewno robi to co powiedział,że robi itp , osikała mu całą naszą klasę komentami jak to go nie kocha oh ah, awantury mu urządzała o niewinne komentarze od koleżanek, masa innych dziwnych rzeczy się działa.

Ostatnio był mocno podłamany a własnie mi powiedział ,że ona go dziś dobiła twierdząc,że jest sumulantem i ,że to ,że był w szpitalu to ściema( on padaczkę ma i masę innych dolegliwości) i siedząc z jego dobrym kumplem na ławeczce oznajmili mu ,że ze sobą sypiali . Ławeczka została połamana i ów kumpel dostał nią w twarz ...

Boże, mam nadzieję ,że teraz on już nigdy więcej do tej gówniary nie wróci, nie ogarniam tego ...

Zdenerwowałam się .
Bardzo.
    • ryniena Re: no zaraz tam pojadę i sklepię ! 23.04.09, 11:00
      Mówiłam już zdanie na ten temat, żenua i w ogóle :/
    • asqe Re: no zaraz tam pojadę i sklepię ! 23.04.09, 11:04
      no, nie tylko faceci bywaja beznadziejni.
      a jak sie kumpel teraz czuje?
      • cookie_monsterzyca Re: no zaraz tam pojadę i sklepię ! 23.04.09, 11:18
        no :/ się dziewcze wzbiło na wyżyny obłudy po prostu...
        załamany. siedzi w domu i dołuje z muzyką w uszach .
        narazie twierdzi,że nie chce z nią gadać nawet i mam nadzieję, że ona go już nie przebłaga więcej oblewając go swoją fałszywą miłością ...
      • cytrynka_ltd Re: no zaraz tam pojadę i sklepię ! 24.04.09, 10:08
        asqe napisała:

        > no, nie tylko faceci bywaja beznadziejni.
        > a jak sie kumpel teraz czuje?

        to prawda.
    • milleniusz No, ale dlaczego połamali ławkę? 23.04.09, 11:26
      Poza tym, historia tak dziwna, że aż nie wiem, co napisać.
      • simon_r Re: No, ale dlaczego połamali ławkę? 23.04.09, 11:50
        Nie taka znowu dziwna... niektóre kobiety o histerycznym charakterku tak
        miewają. Wtedy trzeba sie trzymać najdalej jak to możliwe.
        • puszysta_gimnazjalistka Re: No, ale dlaczego połamali ławkę? 23.04.09, 11:57
          Fakt, spotkać histeryczkę to chyba najgorsze co może się przytrafić.
          • karka831 Re: No, ale dlaczego połamali ławkę? 23.04.09, 11:58
            A jeszcze gorzej histeryka. ;)
            • milleniusz Re: No, ale dlaczego połamali ławkę? 23.04.09, 12:00
              Histerykowi można dać w ryj. Wtedy się zamknie bo się przestraszy, albo się
              zamknie, bo mu się włączy agresor. Tak czy owak, problem minie. :D
              • karka831 Re: No, ale dlaczego połamali ławkę? 23.04.09, 12:06
                Nie uznaję przemocy. :> W takim razie jak w inny sposób uciszyć
                histeryka, hę? :P
                • milleniusz Re: No, ale dlaczego połamali ławkę? 23.04.09, 12:11
                  > Nie uznaję przemocy. :>

                  Też nie uznaję! Szczególnie wobec siebie. :D

                  > W takim razie jak w inny sposób uciszyć histeryka, hę? :P

                  Ale osobistego? Jeśli osobistego, to z pewnością masz milion sposobów. A jeśli
                  nie osobistego, to spuścić na drzewo i niech się tak histeryka.
                  • karka831 Re: No, ale dlaczego połamali ławkę? 23.04.09, 12:15
                    Moje pytanie było czysto hipotetyczne. :> Staram się nie otaczać
                    ludźmi rozchwianymi emocjonalne. Sama na szczęście jestem
                    raczej 'stabilna, że tak to ujmę. :>
                    • milleniusz Re: No, ale dlaczego połamali ławkę? 23.04.09, 12:26
                      O, to tak jak ja. Opoka stabilności. No chyba, że mię coś znerwi. :D
                      • karka831 Re: No, ale dlaczego połamali ławkę? 23.04.09, 12:31
                        Dlatego ja też napisałam 'raczej'. Zdarza się, że rzucę jakąś
                        urwą. :>
                • cytrynka_ltd Re: No, ale dlaczego połamali ławkę? 24.04.09, 10:10
                  karka831 napisała:

                  > Nie uznaję przemocy. :> W takim razie jak w inny sposób uciszyć
                  > histeryka, hę? :P

                  po prostu pozwolić mu dorosnąć i nie otaczać matczyną opieką:)
              • cytrynka_ltd Re: No, ale dlaczego połamali ławkę? 24.04.09, 10:09
                milleniusz napisał:

                > Histerykowi można dać w ryj. Wtedy się zamknie bo się przestraszy, albo się
                > zamknie, bo mu się włączy agresor. Tak czy owak, problem minie. :D

                nie ma takich facetów histeryków, ale są chamy, którym trudno dać w mordę.
                trzeba po prostu unikać ich.
            • puszysta_gimnazjalistka Re: No, ale dlaczego połamali ławkę? 23.04.09, 12:15
              Prawdopodobieństwo ustrzelenia histeryka jest znacznie mniejsze niż
              prawdopodobieństwo ustrzelenia histeryczki.
              • funny_game Re: No, ale dlaczego połamali ławkę? 23.04.09, 13:08
                Nieprawda.
                Hipochondria jest nagminna wśród mężczyzn. A czymże jest, jak nie odmianą histerii.
                • cytrynka_ltd Re: No, ale dlaczego połamali ławkę? 24.04.09, 10:13
                  funny_game napisała:

                  > Nieprawda.
                  > Hipochondria jest nagminna wśród mężczyzn. A czymże jest, jak nie odmianą histe
                  > rii.


                  u mężczyzn ma to inną podstawę. lubią, jak w chorobie kobieta lata wokół nich:))
                  zresztą nie tylko w chorobie. często to nie hipochondria, ale szantaż
                  emocjonalny. w czym wiele kobiet jest też mistrzyniami.
          • milleniusz Re: No, ale dlaczego połamali ławkę? 23.04.09, 11:59
            To prawda. Zresztą, nie musi być histeryczką. Generalnie takie "kochanie na
            pokaz" znaczy, że coś jest nie tak. No i te jazdy.

            Ale dlaczego połamali ławkę? :|
            • puszysta_gimnazjalistka Re: No, ale dlaczego połamali ławkę? 23.04.09, 12:13
              Jak to się mówi: musiał sobie "spuścić z krzyża" :)
              • ursyda Re: No, ale dlaczego połamali ławkę? 23.04.09, 12:23
                puszysta_gimnazjalistka napisał:

                > Jak to się mówi: musiał sobie "spuścić z krzyża" :)
              • ursyda Re: No, ale dlaczego połamali ławkę? 23.04.09, 12:23
                puszysta_gimnazjalistka napisał:

                > Jak to się mówi: musiał sobie "spuścić z krzyża" :)


                na ławeczkę:)
    • puszysta_gimnazjalistka Re: no zaraz tam pojadę i sklepię ! 23.04.09, 11:53
      O właśnie, trzeba uważać, bo można trafić na świrkę.
    • ursyda Re: no zaraz tam pojadę i sklepię ! 23.04.09, 12:06
      no
      ja też tego nie ogarniam
      coż ławeczka winna? na tej ławeczce ten kumpel ukochanego kumpla
      posiadł tę dziewoję?

      i co będzie łamane jak przyjdą PRAWDZIWE problemy?
      • milleniusz Re: no zaraz tam pojadę i sklepię ! 23.04.09, 12:10
        Ja jeszcze nie wiem, który kumpel dostał w ryj. Ten ukochany, czy ten
        nieukochany. Ale w sumie to nie jest aż tak istotne.
        • lacido Re: no zaraz tam pojadę i sklepię ! 23.04.09, 12:12
          sądząc z kontekstu to większy podwód do łamania i lania miał ów nieszczęśnik
          którego zdjecia na NK zostały "osikane" komentarzami ;/
        • ursyda Re: no zaraz tam pojadę i sklepię ! 23.04.09, 12:20
          jeśli zejdę z tego świata przedwcześnie to tylko z jednego powodu
          przez "zdziwienie"
          jak ten chłop z dowcipu
    • lacido Re: no zaraz tam pojadę i sklepię ! 23.04.09, 12:10
      ona to chyba niezbyt zdrowa na umyśle ;/
    • baba_krk Re: no zaraz tam pojadę i sklepię ! 23.04.09, 17:45
      Ona gówniara, ale oni chyba nie lepsi skoro taki sobie sposób wybrali zamiast
      dyskusji. Nie uwzględniam przemocy, w żadnej formie.
      • cookie_monsterzyca Re: no zaraz tam pojadę i sklepię ! 23.04.09, 19:26
        Nie no , on tez jest głupi, bo sobie może tylko biedy napytać przez to ,że dał mu sztachetą w twarz. Bez sensu. Ale on jest specyficzny. Do tej pory nie wiem czy to taki charakter czy jakieś zaburzenia związane ze zdrowiem, bo czasami sama się dziwię jak mu się zmienia nastrój i jak jego reakcje są czasami zaskakujące .
        Ale to już inna sprawa.
        Dziewczę mnie zadziwia. O mnie np były walki mimo,że dzieli nas trochę km bo on z łodzi. A i tak karczemne awantury były,żeby ograniczył kontakt :/ I o inne koleżanki. I jak szedł na siłownię, to nie szedł na siłownię tylko np przelecieć pół osiedla .
        Ehh.
        • baba_krk Re: no zaraz tam pojadę i sklepię ! 24.04.09, 00:05
          Być może panna miała obsesję na jego punkcie, być może miała podstawy by nie do
          końca mu ufać, tak naprawdę to nie wiesz do końca jak to było między nimi, bo
          domyślam się, że znasz całą historię tylko w jego wersji. Ale jeżeli on nijak
          jej w konia nie robił, a ona i tak zachowywała się jak wariatka to trzeba ją
          było kopnąć w dupę, a nie pozwalać na takie akcje. Chyba kolegę instynkt
          samozachowawczy zawiódł...
          • cookie_monsterzyca Re: no zaraz tam pojadę i sklepię ! 24.04.09, 00:21
            No tak. Może tak być. Ale znam go 5 lat, i raczej z jego staroświeckimi konserwatywnymi , momentami katolskimi poglądami nie dawałby jej podstaw.
            Wręcz przeciwnie, ograniczył ten kontakt faktycznie trochę, ale ona chciała więcej i bardziej.
            Zakochany bardzo, to się dał omamić , i sobie pozwalał.
            Bywa.
            • baba_krk Re: no zaraz tam pojadę i sklepię ! 24.04.09, 00:28
              Jak widać miłość bywa ślepa. Pozostaje mieć nadzieję, że już przejrzał na oczy i
              więcej nie zdarzy mu się tak umoczyć.

              Tak czy siak gdyby mnie chłop robił sceny zazdrości, szpiegował, zabronił lub
              próbował ograniczyć kontakty ze znajomymi czy przyjaciółmi, to od razu
              zapaliłaby mi się kontrolka i posłałabym go w pierony.
    • cytrynka_ltd Re: no zaraz tam pojadę i sklepię ! 24.04.09, 10:07
      właśnie do gówniary. jakaś gwiazdeczka w stylu Dody.
      najgorsze, że teraz jeszcze gorszym wzorem jest ta idiotka Lady Gaga.
Pełna wersja