Przejechac przez pół miasta...

23.04.09, 00:13
...mając na sobie tylko bieliznę szpilki i płaszcz. Kto się odważy? ;D
    • kitek_maly Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 00:18

      Jak płaszcz zapięty, to ja się zgłaszam na ochotniczkę.
      A co można wygrać?
      • thank_you Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 00:21
        Zależy do kogo pojedziesz :D
        • wesoly.profanator Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 01:34
          Ja zapraszam...
    • gapuchna Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 00:20
      Powiem tak: ty możesz i z pewnością nikt nie zaprotestuje :)))))
      • thank_you Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 00:22
        Phi, kiedyś tak zrobiłam. I co? I nic :D
        • gapuchna Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 00:23
          A poprzedzał cię samochód z taką trąbą głośno brzmiącą? A?
          • thank_you Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 00:26
            :DDD Wiedziałam, że o czymś zapomniałam :D
        • etwas-geheimnis Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 00:26
          Widocznie slabo się starałaś.:-)
          • thank_you Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 00:28
            Jak się w coś zaangażuję, to na całego :D
    • milleniusz Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 00:21
      W internecie? Każdy. Nawet ja. :D
      • thank_you Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 00:22
        Podniecają Cię szpilki? :D
        • milleniusz Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 00:25
          Niezmiennie. :]
          • thank_you Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 00:27
            Dobrze, że chociaż to :D
            • milleniusz Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 00:30
              Jakoś tak mi się właśnie wydawało, że to dobrze. :D
    • heart_of_ice Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 00:22
      Ja wszędzie się wożę samochodem, więc to niewielki problem:)

      Pauli
      --
      Morze jest w końcu, pod wieloma względami, tylko bardziej mokrą formą powietrza.
      [T.P]
      • thank_you Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 00:23
        Ale nie samochodem :D Musiałabyś wsiąśc do taksówki albo garnąc się tramwajem czy innym autobusem :D
        • heart_of_ice Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 00:26
          Miałabym problem z przejechaniem przez pół miasta autobusem lub tramwajem
          niezależnie od stroju:D Nie lubię komunikacji miejskiej:D

          Pauli
          --
          Morze jest w końcu, pod wieloma względami, tylko bardziej mokrą formą powietrza.
          [T.P]
          • thank_you Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 00:27
            Do wyboru była również taksówka :D
            • heart_of_ice Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 00:31
              Taksówka to też komunikacja miejska, tyle, że droższa:)
              Wkurza mnie najbardziej ze wszystkich środków lokomocji;)

              Pauli
              --
              Różnica pomiędzy trudnym a łatwym sposobem polega na tym, że trudny działa. [T.P]
              • thank_you Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 00:35
                Mnie też złotówy denerwują, zawsze na nich klnę ;/
    • baba_krk Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 00:25
      chwilowo nie mogę bo się przeziębiłam :>
      • thank_you Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 00:26
        A w Barcelonie? :D
        • baba_krk Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 00:27
          tam to by to nikogo nie zdziwiło :P
          • thank_you Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 00:28
            Ciekawe od czego się przeziębiłaś? ;>
            • baba_krk Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 00:29
              pąs
              • thank_you Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 00:30
                <pac> :D
                • baba_krk Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 00:32
                  bęc!
                  no dobra... piłam zimne napoje i chodziłam ubrana nieadekwatnie do otaczającej
                  nas aury ;)
                  • thank_you Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 00:34
                    Wiosna to sta umysłu :D
                    • baba_krk Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 00:38
                      zatem mój umysł mnie kiedyś zgubi :P
                      • thank_you Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 00:39
                        Obyś Ty go nie straciła :D
                        • baba_krk Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 00:41
                          będę go pielęgnować do końca dni, jego albo moich ;)
    • lacido Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 00:55
      bez płaszcza to b było coś ;)
      • thank_you Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 00:58
        A bez bielizny to już w ogóle :-)
        • mason_i_cyklista jak komu brakuje emocji... 23.04.09, 01:01
          ...to wystarczy bez biletu
          • thank_you Re: jak komu brakuje emocji... 23.04.09, 01:13
            To żadna adrenalina :-)
            • mason_i_cyklista Re: jak komu brakuje emocji... 23.04.09, 01:16
              nie wiem jak u Was, ale w Poznaniu to zdecydowanie adrenalina. Ewentualnie można
              przejechać taksą bez kasy, zawsze ciekawiej.
          • lacido Re: jak komu brakuje emocji... 23.04.09, 11:13
            i ludzie patrzą się z pożądaniem w oku? nie wierze ;)))
    • silic Ja mogę 23.04.09, 02:54
      z tym, że wolałbym bez szpilek.
    • funny_game Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 09:07
      O, jak schudnę, to sobie sprawię tę przyjemność, o!

      Dziś byłam u dietetyczki z rana. Specjalnie wstałam wcześniej.
      Czyli jest dla mnie nadzieja :)
      • thank_you Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 13:24
        Serio? Ułożyła Ci dietę? Jeny, może i ja pójdę? :D
        • funny_game Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 13:36
          Jeszcze nie, na razie gadałyśmy, mogłam się wymarudzić, pogadać o słodyczach,
          itp. ;)
          Na razie mam ogólne wskazówki w oczekiwaniu na bardziej konkretne.
          Mam wrócić za 14 dni.
          Poszłam do zwykłej pani dohtór, ale zajmującej się też właśnie tym.
          Kolejki do niej, bo ponoć dobra jest!
          • thank_you Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 15:03
            Ja ostatnio staram się zdrowo odżywiac, ale szuflada znowu pełna ;/
            • funny_game Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 15:19
              Aić...
              Się zastanawiam, czy ona mnie wystarczająco zmotywuje.
              Może, gdyby wizyta u niej była płatna? :/
              • thank_you Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 15:23
                Może wygrzeb z szafy jakiś super-ekstra-uch-mhm-ach ciuch, który jest za mały? :D
                • funny_game Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 15:26
                  Nie mam i nigdy nie miałam się w co ubrać, to skąd mam mieć taki ciuch ;)
                  Jakieś tam ciuchy oddałam mojej A.
                  O, tak, mam taką jedną letnią kiecuszkę (nie mów M.!)! Jak w nią nie wejdę, to
                  WOJNA! Dziś przymierzę, bo o niej zapomniałam.
                  • thank_you Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 15:31
                    Fany, nawet nie wiesz jak solidaryzuję się z Tobą w tych cierpieniach podczas otwierania co rano szafy :DDDD

                    Przedwczoraj widziałam trylią pięknych sukienek i tunik. Może dzisiaj coś przytargam do domu :D
                    • funny_game Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 15:34
                      :(((
                      W tym miechu to ja już zdecydowanie NIC, nawet antygwałtów!
                      • thank_you Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 15:35
                        Piszesz tak, bo M. to przeczyta? :DDDDDDDDD
                        • funny_game Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 15:38
                          :DDDDDDD

                          Serio, nic a nic.
                          Wyprztykałam sie z kasy, a zaraz na początku maja będę robiła desant na sprzęt
                          do aparatu.
                          Statyw porządniejszy, filtry, itp.
                          • thank_you Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 15:42
                            Się nie tłumacz ;D Znam ten stan ;D:D:D

                            Sprzęt do aparatu to główny powód mojego rzucenia palenia ;D
                            • thank_you Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 15:43
                              Wyślę Ci wieczorem parę zdjęc!
                              • funny_game Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 15:46
                                Taaak :D
                                Może ja też zrzucę jakieś niedawno robione.

                                Kupiłaś już torbę?
                                Bo moja jest jednak za mała, sprzedam ją chyba i nie wiem, jaką kupić.
                                • thank_you Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 15:49
                                  Nie kupiłam jeszcze. Aparat noszę w torbie od innego aparatu. I coś czuję, że jeszcze w niej ponoszę, bo żadna torba nie chwyciła mnie jeszcze za serce.

                                  Rozglądam się też za statywem, możesz coś polecic?

                                  A mówiłam Ci, że mój aparat jest trefny? Dzisiaj kupię alkohol, przetrę styki i jeśli się nie naprawi, to oddaję do serwisu albo wymiany. ;/

                                  Zrzuc i podeślij :-)
    • forumowicz_pospolity Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 09:59
      tera nie
      ale za jakis miesiac jak bedzie cieplej to tak
      bez szpilek i płaszcza, ale za to przez całe miasto, na rowerze;)
      • lacido Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 11:16
        trzymam za słowo :P
        • forumowicz_pospolity Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 11:59
          lacido napisała:

          > trzymam za słowo :P

          za jakie ??:PP
          • lacido Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 12:06
            a już możesz sobie wybrać za które chcesz ;)
      • thank_you Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 13:26
        Jeśli chcesz, to pomogę ułożyc Ci trasę :D
    • asqe Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 10:25
      mnie sie zdarzylo prawie przez cale miasto tak przejechac:)
      aha, ale jeszcze ponczochy mialam na sobie, wiec nie wiem czy sie
      liczy.
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 11:58
      W życiu nie miałem na sobie płaszcza więc nie wiem czy dałbym radę.
      • forumowicz_pospolity Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 12:00
        puszysta_gimnazjalistka napisał:

        > W życiu nie miałem na sobie płaszcza więc nie wiem czy dałbym radę.

        ja też ja też
        ale szpilek chyba też nie choc tu pewien nie jestem:)
      • thank_you Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 13:25
        Mogę pożyczyc Ci swój! To dla dobra ludzkości ;D
        • puszysta_gimnazjalistka Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 13:41
          A ja mam nadzieję, że dla dobra ludzkości, przetrwam jeszcze te 50-60 do końca
          życia bez zakładania płaszczą :)
          • thank_you Re: Przejechac przez pół miasta... 23.04.09, 15:02
            Czemu nie lubisz? :-)
    • iberia.pl bez bielizny, za to w płaszczu 23.04.09, 13:23
      przejade cale miasto autem:-P
      • thank_you Re: bez bielizny, za to w płaszczu 23.04.09, 13:26
        :D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja