puszysta_gimnazjalistka 23.04.09, 21:10 Nauczyłem kota oglądać telewizję, nauczyłem kota jeść chipsy (praktycznie wszystkie smaki), jak mam wykonać ostatnio krok i nauczyć ją pić piwo ? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
qw994 Re: Mam problem jeden 23.04.09, 21:14 E, koty lubią chipsy, nie musiałeś się za bardzo wysilać :) Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Mam problem jeden 23.04.09, 21:23 Nie wiem co lubią inne koty, mój preferuje, gryzienie, drapanie i bieganie. Chipsy to mój sukces ! Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Mam problem jeden 23.04.09, 21:28 Przez tydzień nie dać nic do picia a potem podsunąć piwo? Odpowiedz Link
ursyda Re: Mam problem jeden 23.04.09, 21:40 puszysta_gimnazjalistka napisał: > Przez tydzień nie dać nic do picia a potem podsunąć piwo? bingo:) Odpowiedz Link
milleniusz Re: Mam problem jeden 23.04.09, 21:20 Było od razu wspomnieć, że to samica. Może spróbuj ją nauczyć szydełkowania. Albo robienia seansów nienawiści. Choć w sumie to ostatnie to mają w genach. :D Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Mam problem jeden 23.04.09, 21:26 Z seansami nienawiści bym nie ryzykował ona ma więcej testosteronu niż drużyna rugbistów, więc skutki mogłyby być opłakane. Odpowiedz Link
milleniusz Re: Mam problem jeden 23.04.09, 21:43 Seans nienawiści to jest scena o nic, scena o coś, no i scena w ogóle. Niedorzecznie emocjonalna reakcja na trywialne niedoskonałości naszego gatunku. Np. wrodzoną niemożność opuszczania klapy sedesu. :D Odpowiedz Link
ursyda Re: Mam problem jeden 23.04.09, 21:47 ależ to męski gatunek urządza takie sceny! - bo mi poświęcasz za mało czasu - bo z innymi to milej rozmawiasz - bo ty żyjesz tylko pracą - bo nic cię nie obchodzi i takie tam inne pierdologie Odpowiedz Link
milleniusz Re: Mam problem jeden 23.04.09, 22:36 Męski? Sceny? A to nie wiem. Nie spotkałem się. No chyba, że jak piwa zabraknie. Ale to wiadomo. Piwo musi być. :] Odpowiedz Link
ursyda Re: Mam problem jeden 24.04.09, 16:23 milleniusz napisał: > Męski? Sceny? A to nie wiem. Nie spotkałem się. No chyba, że jak piwa zabraknie > . > Ale to wiadomo. Piwo musi być. :] To tylko dobrze o tobie świadczy, że żaden facet Ci scen nie robi o to, że "ty bardziej gdzis tam a nie tu" Odpowiedz Link
ursyda Re: Mam problem jeden 24.04.09, 16:23 obywatel_js napisał: > punkt > za przewrotność to nie przewrotność to doświadczenie Odpowiedz Link
obywatel_js Re: Mam problem jeden 25.04.09, 00:28 oczywiście tak mówi doświadczenie tylko postawiłaś je na głowie tak jak lubię ;) Odpowiedz Link
gapuchna Re: Mam problem jeden 23.04.09, 21:43 Dlaczego wykolejasz Bogu ducha winne zwierzątko? Puszek, jak możesz? Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Mam problem jeden 23.04.09, 21:49 Ona się sama dawno temu wykoleiła, ja ją chcę na właściwe tory sprowadzić. Odpowiedz Link
vandikia Re: Mam problem jeden 23.04.09, 21:49 :) :) :) mój jest żywo piwem zainteresowany :)) rozkrusz walerianę i wsyp do piwa, kot będzie Twoj :)) Odpowiedz Link
gapuchna Re: Mam problem jeden 23.04.09, 21:52 Waleriankę to w kroplach na poduszce rozproszyć i dajesz kotu niebo i odlot szczęścia :) Odpowiedz Link
gapuchna Re: Mam problem jeden 23.04.09, 22:49 A wiesz - one są naprawdę zielsko-genne :))) Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Mam problem jeden 23.04.09, 21:55 Dzięki, no to sobie ligę mistrzów w przyszłym tygodni w prawdziwej atmosferze pooglądamy :) Odpowiedz Link
lacido Re: Mam problem jeden 23.04.09, 22:55 normalnie stawiasz piwko, kot przylatuje wącha i liże ;) Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Mam problem jeden 24.04.09, 09:46 Wąchać wącha, ale nie liże, w tym szkopuł ! Odpowiedz Link
lupus76 Re: Mam problem jeden 24.04.09, 09:06 Karmić ajerkoniakiem przez czas jakiś(kot powinien być na jajka łasy), a kiedy już tego ajerkoniaku będzie potrzebowała - zmień trunek na piwo :) Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Mam problem jeden 24.04.09, 09:47 Mój sierściuch jajek nie je. Woli kanapki z żółtym serem. Odpowiedz Link
lupus76 Re: Mam problem jeden 24.04.09, 09:50 Kot nie lubi surowych jaj? Boższ, co to się porobiło... Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Mam problem jeden 24.04.09, 10:03 No, ostatnio nawet kurczaka nie chciał jeść. Odpowiedz Link
lacido Re: Mam problem jeden 24.04.09, 11:07 no mój jada tylko na twardo i to muszą być posolone :) Odpowiedz Link
cytrynka_ltd Re: Mam problem jeden 24.04.09, 09:51 ale, może odstraszyć intensywny zapach wódki:)) a, po co uczyć kota pić piwo? jeszcze, jak uzależni się, będzie puszystemu wypijać ostatnie puszki:))) a, kot pazurki ma ostre:) Odpowiedz Link
lacido Re: Mam problem jeden 24.04.09, 11:06 no nie wierzę, Lupus uzależniasz koty? ;) Odpowiedz Link
lupus76 Re: Mam problem jeden 24.04.09, 11:15 E nie, ale znajomy psa tak właśnie "kupił". Jak Amika widziała ajerkoniak na stole - potrafiła zdrapać nogi do krwi, tak się intensywnie upominała :D Odpowiedz Link
lacido Re: Mam problem jeden 24.04.09, 11:16 a jakie były objawy odstawienia? łakomstwo i potrzebowanie to chyba nie to samo ;) Odpowiedz Link
lupus76 Re: Mam problem jeden 24.04.09, 11:19 Nie wiem, jakie były syndromy odstawienia, ale objawy przedawkowania były przeurocze : nóżki jej się tak fajnie krzyżowały i za nic nie chciały się synchronizować :D A a jak kawy raz na dzień nie dostała - robiła się nerwowa i szczekliwa :) Odpowiedz Link
lacido Re: Mam problem jeden 24.04.09, 13:26 wiesz, że internet nie jest taki anonimowy ;)))) działacze Greenpeace mogą nie być zbyt mili ;DDD Odpowiedz Link
lupus76 Re: Mam problem jeden 24.04.09, 13:32 Zważywszy, że ani kolega, ani pies już nie biegają po tym świecie - pies ich trącał :D Odpowiedz Link
lacido Re: Mam problem jeden 24.04.09, 13:44 no nie wiem jaki jest okres przedawnienia dla tego rodzaju uczynków ;D Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: Mam problem jeden 24.04.09, 11:16 Zabierz ją na Oktoberfest - na pewno coś jej przypadnie do gustu ;) Odpowiedz Link
stara-a-naiwna Re: Mam problem jeden 25.04.09, 22:14 być morze mało humanitarnie ale... mam pomysł sposób Do miseczki zamiast mleka czy wody lejesz piwo. Dajesz do jedzenia tylko suche żarcie i albo kotek zdechnie z pragnienia albo polubi piwko ;-) Potem możesz próbować z wódką (zawsze będzie kompan do picia) Odpowiedz Link