Masonie (a nawet bardziej cyklisto)

28.04.09, 20:34
Chciałbym rower z koszykiem. Jak skłonić do zakupu męża in spe? :)
    • mason_i_cyklista Re: Masonie (a nawet bardziej cyklisto) 29.04.09, 00:58
      powiedz że od roweru są ładne nogi, oszczędzisz na biletach
      autobusowych/paliwie, ewentualnie zafunduj dobry sex i wtedy zacznij piłować:P
    • sundry Re: Masonie (a nawet bardziej cyklisto) 29.04.09, 09:44
      Powiedz,że w koszyku możesz mu przywozić piwo!:)
      • wilowka Re: Masonie (a nawet bardziej cyklisto) 29.04.09, 10:27
        No chyba właśnie tym piwem pojadę, bo ładne nogi to naszą znajomość zaczęły,
        więc lipa. ;)

        Pójdę sobie dzisiaj rowery pooglądać, a potem zacznę jęczeć :)
        • real.becwal Re: Masonie (a nawet bardziej cyklisto) 29.04.09, 11:21
          wilowka napisała:

          > No chyba właśnie tym piwem pojadę, bo ładne nogi to naszą
          znajomość zaczęły,
          > więc lipa. ;)
          >
          jak piwo to i lodówka. ten szronik i mgiełka...


          • wilowka Re: Masonie (a nawet bardziej cyklisto) 29.04.09, 12:23
            Zdecydowanie nie chciałabym jeździć lodówką. :)
            • wilowka Re: Masonie (a nawet bardziej cyklisto) 29.04.09, 22:08
              www.allegro.pl/item623057645_fajny_damski_rower_excelsior_26_cali.html
              Sram 3 biegow.
              Nie wiem co to znaczy ale brzmi ciekawie :)
    • llatarnik Re: Masonie (a nawet bardziej cyklisto) 30.04.09, 17:44
      To może taki rower? W supermarkecie nie musiałabyś z niego schodzić...

      https://www.gadgetgrid.com/wp-content/uploads/2007/09/shopping-cart-bike-2.jpg
      • cytrynka_ltd Re: Masonie (a nawet bardziej cyklisto) 30.04.09, 18:57
        super do zakupów w hipermarketach:))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja