zygmunt.golonka
01.05.09, 20:21
Nigdy nie przypuszczałem, że kiedykolwiek bede musiał prosić o
porade na forum:) A jednak- moja historia jest z pozoru banalna. Mam
stałą partnerkę i dziecko. Od dwóch lat spotykam się jednak
potajemnie z kobietą. To bardzo atrakcyjna,zgrabna, inteligentna 35-
letnia dziewczyna, niezależna finansowo, związana z mediami. Zawsze
zadbana, zawsze pogodna, zawsze uśmiechnięta. Wielokrotnie
próbowałem to przerwać, ale nigdy nie miałem dość siły na to.
Wystarczyło, że zadzwoniła {a odzywa się rzadko}- a ja pędziłem jak
na skrzydłach. Raz zebrałem się w sobie i odmówiłem. Powiedziała "
aha" i zamilkła na pół roku! Ja nie miałem odwagi zadzwonić, w końcu
po pół roku odezwała się i uwodzicielsko zaprosiła mnie do siebie na
kolację. Teraz zacząłem się zastanawiać, co ta kobieta chce ode mnie
oprócz seksu? Wie o dziecku i konkubinie- nie obchodzi jej to, nic
nie proponuje oprócz kolacji u siebie, zero planów. Nigdy nie
zadzwoni z pytaniem co słychać- dzwoni tylko gdy chce abym
przyszedł. Ja do niej w zasadzie nie dzwonie, bo ona ciągle
podkreśla jaka jest zajęta, zaganiana, ma dużo pracy itd. Moja
partnerka o niczym nie wie, kocham ją bardzo ale tamta kobieta
zawróciła mi w głowie skutecznie. Przy czym mam niejasne poczucie,
że ona się mną bawi?
Sortuj: drzewkood najstarszegood najnowszegodrzewko odwrotnedrzewko
od najstarszego
od najnowszego
drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie Następny