asqe
05.05.09, 14:04
ta swinska grypa. zadzwonilam do przyajciolki, zeby zapytac, czy
moge wpasc z dzinsami, bo chcialam, zeby mi je zwezila. a ona na to,
ze poniewaz kaszle od dwoch tygodni musze najpierw isc do lekarza,
bo moze sie okazac, ze mam wlasnie swine flu, a ona ma male dzieci i
nie bedzie ryzykowac. zadzwonilam do lekarza, no bo w sumie fakt, ze
kaszle, szczegolnie w nocy, a ostatnio jak tak mialam to okazalo
sie, ze to zapalenie oskrzeli. powiedziala mi pani w recepcji, ze
nie ma juz wolnego terimnu w tym tygodniu, ale jak wspomnialam o
kaszlu to powiedziala, ze dyzurny lekarz do mnie zadzwoni w ciagu
najblizszej godziny. paranoja.