Mój pierwszy raz...

05.05.09, 21:25

w saunie. Oj dziatki niepoprawne! :P
Mogę sobie siedzieć w ręczniku, prawda? Nikogo tym nie zgorszę?
I ile minut tak na pierwszy raz?
    • zoofka Re: Mój pierwszy raz... 05.05.09, 21:27
      byle bez kostiumu kąpielowego :)
      sauna sucha czy parowa?
      • milleniusz Re: Mój pierwszy raz... 05.05.09, 21:29
        Nie zgorszysz. Ja bym wytrzymał nawet bez ręcznika. Twojego, znaczy się. :D
        • milleniusz Re: Mój pierwszy raz... 05.05.09, 21:30
          milleniusz napisał:

          > Nie zgorszysz. Ja bym wytrzymał nawet bez ręcznika. Twojego, znaczy się. :D

          O, i się pomyliłem. To do Kitki było, oczywiście. :)
          • zoofka Re: Mój pierwszy raz... 05.05.09, 21:31
            a już się podkręciłam o naiwna! ;)
            • milleniusz Re: Mój pierwszy raz... 05.05.09, 21:34
              zoofka napisała:

              > a już się podkręciłam o naiwna! ;)

              Nie no. Nic nie szkodzi. Zostań taka po(d)kręcona. :D
              • zoofka Re: Mój pierwszy raz... 05.05.09, 21:50
                w sumie ktoś na tym może skorzystać ;) na razie siedzi obok i nic o
                tym nie wie jakie ma szczęście!
        • kitek_maly Re: Mój pierwszy raz... 05.05.09, 21:32

          > Nie zgorszysz. Ja bym wytrzymał nawet bez ręcznika. Twojego, znaczy się. :D

          Ale tam prawdopodobnie będą OBCY. ;)
          • milleniusz Re: Mój pierwszy raz... 05.05.09, 21:34
            A nie. Jak obcy to z ręcznikiem! :]
      • kitek_maly Re: Mój pierwszy raz... 05.05.09, 21:30

        > byle bez kostiumu kąpielowego :)

        Bez, bez. Pod spodem tylko me boskie ciało. ;)

        > sauna sucha czy parowa?

        Oł. :D
        Ja nie wiedzieć. Przecież mówiłam, że jestem dziewicą saunową! :)
        • zoofka Re: Mój pierwszy raz... 05.05.09, 21:33
          hmy :) no to dość istotne.
          Domniemam że skoro sauna to jednak sucha. Bo na parowe mówi się też
          łaźnia rzymska.

          Jeśli sucha, to masz instrukszon:

          _____________________________________
          Jak korzystać z sauny?

          Etap 1 - Przygotowanie (10-15 minut)

          Przed wejściem do sauny należy umyć ciało i dokładnie osuszyć. Osoby
          z „zimnymi” stopami powinny je ogrzać ciepłą wodą. Do sauny wchodzi
          się nago (lub w luźnym stroju), zabieramy ze sobą ręcznik o długości
          150-200 cm.

          Etap 2 – Pierwsze przegrzanie (8-15 minut)

          Najlepiej rozpocząć od najniższej ławy, położyć się lub usiąść z
          ugiętymi nogami na ręczniku (nie powinien on zajmować zbyt dużej
          powierzchni, aby nie ograniczać cyrkulacji ciepłego powietrza).
          Następnie wchodzimy wyżej i kontynuujemy ogrzewanie.

          Etap 3 – Ochłodzenie (do 12 minut)

          Im wyższa temperatura panuje w saunie, tym krócej w niej przebywamy
          i dłużej ochładzamy organizm. Etap ten dobrze jest rozpocząć od
          zimnej, ale suchej kąpieli, np. wyjścia na powietrze (dodatkowo
          dotleniamy organizm, gdyż zawartość powietrza w saunie ze względu na
          jej temperaturę i szybkie pobieranie tlenu spada). Po kilku
          minutach „wietrzenia” należy poddać się zimnej wilgotnej kąpieli (10-
          30ºC): wziąć prysznic, polać się strumieniem wody lub zanurzyć –
          wszystkie czynności wykonujemy od kończyn w kierunku serca. Etap ten
          jest największym obciążeniem dla organizmu.

          Etap 4 – Drugie przegrzanie (10-15 minut)

          Wchodzimy do sauny, możemy teraz zająć drugą lub trzecią ławę i
          powtarzamy wyżej opisane czynności.
          • kitek_maly Re: Mój pierwszy raz... 05.05.09, 21:44

            Oł. To aż tyle czasu? :D A ja gupja sądziłam, że wejdę na 10 min, wezmę prysznic
            i już.

            Czyli zrozumiałam to tak:
            prysznic, 10 min pierwsze wejście, chłodny prysznic, 10 min 2 wejście, chłodny
            prysznic.

            I jeszcze jedno, czy nie będzie to ryzykowne, jak będę bezpośrednio po średnim
            wysiłku fizycznym (ok 40min ćwiczeń)?
            • zoofka Re: Mój pierwszy raz... 05.05.09, 21:52
              No może być.
              W takim przypadku pierwsze posiedzenie skróć do 5 minut a drugie do
              8. Na pierwszy raz wystarczy
              • kitek_maly Re: Mój pierwszy raz... 05.05.09, 21:54

                Gut. :)
                Dziękować za pomoc. Duża rośnij. :)
                • zoofka Re: Mój pierwszy raz... 05.05.09, 22:41
                  ;) teraz to już mi bliżej do kurczenia się. Miłego pocenia się
      • kitek_maly Re: Mój pierwszy raz... 05.05.09, 21:31

        Znalazłszy - sauna sucha. :>
        • zoofka Re: Mój pierwszy raz... 05.05.09, 21:34
          no to czytnij powyżej :)
    • liisa.valo Re: Mój pierwszy raz... 05.05.09, 21:30
      Twój w saunie? Popatrz, a mój ostatnio za barem w knajpie :)
      • kitek_maly Re: Mój pierwszy raz... 05.05.09, 21:32

        Mój pierwszy raz w ręczniku w saunie. ;)
        • liisa.valo Re: Mój pierwszy raz... 05.05.09, 21:35
          Aaaa, no ja za barem miałam pończochy kabaretki :) bez ręcznika byłam jednakowoż :D
Pełna wersja