zoofka 06.05.09, 20:00 media doczekały się pierwszego przypadku śłińskiej grypy w polsce. Nie mogły się doczekać żeby mieć swój polski przypadek, odkąd choroba pojawiła się na świecie :/ teraz tefałen się posra z radości, że mają njus! Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
zoofka Re: Kobjeto, nie strasz! 06.05.09, 20:06 heh :) już poczyniłam tu ustalenia, że jak będę rodzić to napiszę po prostu "rodzę" :D jak będę w stanie wogóle... Odpowiedz Link
liisa.valo Re: no w końcu! 06.05.09, 20:08 To o mnie? Taaa, na pewno o mnie. Sugerowałam już współlokatorce dziś, że mam to cholerstwo. Bo ja się jakoś licho czuję. Fizycznie, psychicznie, emocjonalnie... cuzamen do kupy... Odpowiedz Link
zoofka Re: no w końcu! 06.05.09, 20:12 niee, ty nie jesteś z Mielca :D a w Mielcu przypadka wykryli Odpowiedz Link
liisa.valo Re: no w końcu! 06.05.09, 20:18 A nie, to nie ja. To dobrze, ulżyło mi trochę :) Odpowiedz Link
zoofka Re: no w końcu! 06.05.09, 21:01 się nie ciesz. Możesz być nieodnotowanym przypadkiem ;) (tfu tfu) Odpowiedz Link
liisa.valo Re: no w końcu! 06.05.09, 21:14 To jak mi do pojutrza nie minie, pójdę w sobotę do lekarza pirszego kontaktu. Odpowiedz Link
liisa.valo Re: no w końcu! 06.05.09, 21:26 Ha, nawet wiem, kogo najpierw... Zemsta będzie moja. Odpowiedz Link
qw994 Re: no w końcu! 06.05.09, 20:20 Uff.. Na szczęście to nie mój znajomy, który właśnie wrócił z Meksyku :) Odpowiedz Link
cookie_monsterzyca Re: no w końcu! 06.05.09, 20:22 Babo! Wracam sobie z pracy przemoczona i paczę a tu taki atek od razu ! Jak KLitek myślałam,że rodzisz :) Odpowiedz Link
cookie_monsterzyca Re: no w końcu! 06.05.09, 20:23 Kuźwa, KITEK. Łapy zgrabiałe od deszczu, zimna, mrozu, słoty, zimy, wiatru i w ogóle :) Odpowiedz Link
zoofka Re: no w końcu! 06.05.09, 20:59 klitek też ładnie :) to może teraz każdy nowy wątek będę zaczynała od "nie rodzę"? :) Odpowiedz Link
cookie_monsterzyca Re: no w końcu! 06.05.09, 21:59 No ale nie wiem co Klitek na to :) A dokładnie, gót ajdija :) Odpowiedz Link
milleniusz Re: no w końcu! 06.05.09, 22:01 > teraz tefałen się posra z radości, że mają njus! No. Porzygać się można. Musiałem wyłączyć telewizor. Jakoś nikt nie policzył, że cała ta pandemia pochłonęła mniej ofiar niż jeden, nawet niekoniecznie długi weekend na polskich drogach. Odpowiedz Link
i.nes Re: no w końcu! 06.05.09, 22:08 milleniusz napisał: > Jakoś nikt nie policzył, że cała ta pandemia pochłonęła mniej > ofiar niż jeden, nawet niekoniecznie długi weekend na polskich > drogach. I mało kto się zająknie, że różne inne odmiany zwykłej grypy zbierają rocznie nawet 500 tys. ofiar śmiertelnych na całym świecie... Odpowiedz Link
milleniusz Re: no w końcu! 06.05.09, 22:11 > I mało kto się zająknie, że różne inne odmiany zwykłej grypy zbierają rocznie > nawet 500 tys. ofiar śmiertelnych na całym świecie... Ja rozumiem, że to chodzi o to, że to nowa odzwierzęca mutacja tego wirusa, na którą teoretycznie nasz układ odpornościowy może być mniej przygotowany, ale najwidoczniej jakoś sobie radzimy. Jako gatunek, no bo parę osób padło. Ale żeby robić z tego globalną panikę, to już lekka przesada. Odpowiedz Link
i.nes Re: no w końcu! 06.05.09, 22:12 I co z tego, jak nie jesteśmy odporni nawet na ludzkie szczepy? Niby dlaczego umiera te pół miliona rocznie? Paranoja medialna :( Odpowiedz Link