gapuchna
07.05.09, 12:56
Ale chciałam się podzielić radością, jaką czerpię z faktu wstania sobie
spokojnie po dziewiątej, spożycia dobrej kawy, braku konieczności pozbycia się
piżam i spokojnego przeczytania Wyborczej, co dostarczyło mi wzruszeń i zachwytów.