Smarować, smarować i jeszcze raz smarować

07.05.09, 22:32
facet.wp.pl/kat,1007823,wid,11104142,wiadomosc.html
    • szwagier_z_niemodlina Re: Smarować, smarować i jeszcze raz smarować 07.05.09, 22:37
      "Nie chroni przed zajsciem w ciaze".

      Wzruszylem sie. :-) Zagipsowac sobie, to i przed ciaza ochroni.
      • puszysta_gimnazjalistka Re: Smarować, smarować i jeszcze raz smarować 07.05.09, 22:45
        Piszą, żeby smarować raz w tygodniu, ale gdyby tak spróbować codziennie, to kto
        wie? Może by ochroniło.
      • gapuchna Re: Smarować, smarować i jeszcze raz smarować 08.05.09, 01:30
        A jak gips w trakcie spadnie? Albo skruszy sie p[od wpływem wilgoci?

        Też zła rada....
        • zoofka Re: Smarować, smarować i jeszcze raz smarować 08.05.09, 01:33
          taki gips wodoodporny też chyba jest?
          • szwagier_z_niemodlina Re: Smarować, smarować i jeszcze raz smarować 08.05.09, 08:25
            Gipsu woda nie ruszy, wierzcie budowlancowi.
            Ale znam przypadek goscia co zwianl z zakladu troche materialu
            promieniotworczego (z czujnikow dymu) i wsadzil sobie do kieszeni zeby sie
            wysterylizowac. Zeby dobrze dzialalo to duzo wlozyl. Wiec duzo ukradl. Chodzil z
            tym tydzien. Bardzo interesujace efekty medyczne to mialo, ciekawy rumien
            popromienny mial na nodze. Zyl wystraczajaco dlugo jeszcze zeby go pokazywano
            studentom i na kursach ochrony przed promieniowaniem. Nawet stal sie bohaterem
            filmu szkoleniowego. No i faktycznie odszedl nie doczekawszy sie potomstwa.
            Ale glupota nie jest przekazywana genetycznie, bo by sie tacy wciaz na nowo nie
            rodzili.
            • gapuchna Re: Smarować, smarować i jeszcze raz smarować 08.05.09, 10:13
              Hmmm, ale TO nie jest woda! :DDD
              • szwagier_z_niemodlina Re: Smarować, smarować i jeszcze raz smarować 08.05.09, 10:40
                Chemicznie to tak. Wszyscysmy glownie woda, ot taki zimny rosol.
                Ale masz racje, to glownie zagorzenie mechaniczne dla gipsu jest.
                No, ale ostrozny moze gips smarowac.
                Widzialem kiedys taki plakat "bezpieczny seks" dla wszystkich:
                Kolekcja gumek. Byl "Szkot" - w szkocka kratke. Byl "snob" ze zlotym
                pierscieniem z diamentem. Byl "skapy" - z latami i cerami. Byl "kowboj" z
                ostrogami, etc. Tu przypomina sie "cautios type" - chyba z piec, jedna gumka na
                drugiej.
                • gapuchna Re: Smarować, smarować i jeszcze raz smarować 08.05.09, 11:21
                  :)))) no to od kondomów zrobię przeskok :)

                  www.youtube.com/watch?v=c-yHXs1oAZU
                  • szwagier_z_niemodlina Re: Smarować, smarować i jeszcze raz smarować 08.05.09, 12:19
                    Ojej, jestem na tej betoniarni w delegacji odciety od muzyki. Ale obejrzalem
                    poczatek. To mi cos przypomina. Czy ta pamietasz jak tu nadawalem jutuby z
                    filmami pod "Bajm"? Cos mi wyglada to na robote tej samej autorki, sadzac z kreski.
                    • gapuchna Re: Smarować, smarować i jeszcze raz smarować 08.05.09, 12:40
                      Nie pamiętam :)

                      Oj, szkoda. Ale tak na wszelki wypadek podeślę to:
                      www.youtube.com/watch?v=qrThiYew4EU&NR=1
                      Ja odkrywam dopiero taka muzykę i czasem zachowuję się jak neofita :)))
                      • szwagier_z_niemodlina Re: Smarować, smarować i jeszcze raz smarować 08.05.09, 16:44
                        Ohohoho, Strachy na Lachy sa dobrzy.

                        A to powyzsze to sie w tym watku pojawilo, nie idzie o pierwszy link

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64121&w=93256084&v=2&s=0
                        • gapuchna Re: Smarować, smarować i jeszcze raz smarować 08.05.09, 19:24
                          Biała armia jest super :) Sprzedałam gdzie indziej :)

                          Nie wiem, co mam wkleić. Słucham teraz schajsu :)
                          • gapuchna Re: Smarować, smarować i jeszcze raz smarować 08.05.09, 19:49
                            A to może jednak coś takiego:

                            www.youtube.com/watch?v=S0GHoGuu14A&feature=related
                            Lubię ich :)
                            • szwagier_z_niemodlina Re: Smarować, smarować i jeszcze raz smarować 09.05.09, 00:01
                              Aha, aha. Kojarze. To jest ten okres, nie?

                              www.youtube.com/watch?v=smczXXQbfUs
                              Wyjatkowo mi sie to mozg (czy co tam) wbilo.

                              Dokladam taki evergeen wiecznie zielony (no co?):
                              www.youtube.com/watch?v=DKbPUzhWeeI
                              • gapuchna Re: Smarować, smarować i jeszcze raz smarować 09.05.09, 10:16
                                Dzień dobry :)

                                Ze mną to jest jakaś taka dziwna historia. Bo ja muzykę, którą pokazuję i którą
                                od ciebie otrzymuję, dopiero poznaję. Nawet napisałam do znajomego, że w wieku
                                trzydziestu kilku lat przechodzę okres buntu muzycznego, który powinien
                                przynależeć okresowi nastolatki. Jak miałam 13 - 18 lat, to ja słuchałam
                                piosenek żydowskich, klasyki i trochę polskiego rocka, ale nie tego
                                awangardowego. I teraz, na starość, zakochuję się w Farbenach!!!! Czy to nie
                                paradoks??? Teraz do mnie dotarły dzieła sztuki z lat 70. i 80.
                                Rok temu wyłączyłam muzykę ze swego życia całkowicie. Drażniła mnie. Kiedy
                                tworzyłam sygnaturkę gapuchny, pisałam prawdę: żyję w ciszy. Ostatnio się to
                                zmienia :)))

                                Idę posłuchać, co mi dziś podrzuciłeś :)
            • razzmatazzy Re: Smarować, smarować i jeszcze raz smarować 09.05.09, 00:06
              szwagier_z_niemodlina napisał:

              > Ale znam przypadek goscia co zwianl z zakladu troche materialu
              > promieniotworczego (z czujnikow dymu) i wsadzil sobie do kieszeni zeby sie
              > wysterylizowac.

              Czy odebrał już Nagrodę Darwina? :D
              • szwagier_z_niemodlina Re: Smarować, smarować i jeszcze raz smarować 09.05.09, 00:39
                Wtedy jeszcze nie przyznawali. Szesc, R-ty :-)
    • baba_krk Re: Smarować, smarować i jeszcze raz smarować 08.05.09, 01:05
      wprawdzie nie na temat, ale widziałeś?

      www.zczuba.pl/zczuba/1,90957,6580045,Nie_o_to_chodzi_by_zlapac_sedziego__ale_by_gonic_go.html
      :D
    • llatarnik Re: Smarować, smarować i jeszcze raz smarować 08.05.09, 01:24
      Na wszelki wypadek przypomnę, że człowiek strzela a Pan Bóg kule nosi i saper
      myli się tylko raz...
Pełna wersja