hsirk Re: Gniecie mnie moja (parszywa) egzystencja 08.05.09, 22:32 to cho na kawe abo piwo Odpowiedz Link
i.nes Re: Gniecie mnie moja (parszywa) egzystencja 08.05.09, 22:39 hsirk napisał: > to cho na kawe abo piwo dzięki Krish :) ale wódka będzie lepsza Odpowiedz Link
i.nes Re: Gniecie mnie moja (parszywa) egzystencja 08.05.09, 22:40 hsirk napisał: > to cho na wodkie Ty wiesz jakie ja głupoty gadam po wódce?! Odpowiedz Link
hsirk Re: Gniecie mnie moja (parszywa) egzystencja 08.05.09, 22:41 nie wiem. ale moze zniose Odpowiedz Link
i.nes Re: Gniecie mnie moja (parszywa) egzystencja 08.05.09, 22:42 Ty może tak, ale mnie poranna świadomość będzie bardzo boleć :) Podjęłam damską decyzję, że wezmę się za ciasto - zawsze to działa na mnie terapeutycznie! Odpowiedz Link
hsirk Re: Gniecie mnie moja (parszywa) egzystencja 08.05.09, 22:43 nie to nie. jak tam uwazasz Odpowiedz Link
i.nes Re: Gniecie mnie moja (parszywa) egzystencja 08.05.09, 22:44 oj, nie obrażaj się :) doceniam! Odpowiedz Link
hsirk Re: Gniecie mnie moja (parszywa) egzystencja 08.05.09, 22:45 nie obrazam. normalnie, jak zwykle. sie utopie. o. Odpowiedz Link
i.nes Re: Gniecie mnie moja (parszywa) egzystencja 08.05.09, 22:47 dobra, byle byś w domu był przed północą, bo ociec pójdzie z pasem szukać :) Odpowiedz Link
ursyda Re: Gniecie mnie moja (parszywa) egzystencja 10.05.09, 09:36 hsirk na ryby poszedł Odpowiedz Link
obywatel_js Re: Gniecie mnie moja (parszywa) egzystencja 10.05.09, 11:03 uff, to dobrze - bo już myślałem, że Ciebie też gniecie Odpowiedz Link
ursyda Re: Gniecie mnie moja (parszywa) egzystencja 10.05.09, 14:03 obywatel_js napisał: > uff, to dobrze - bo już myślałem, że Ciebie też gniecie hsirk azalisz ełgzystełcja? Odpowiedz Link
obywatel_js Re: Gniecie mnie moja (parszywa) egzystencja 10.05.09, 14:14 a co by było gorsze, zaprawdaż? Odpowiedz Link
ursyda Re: Gniecie mnie moja (parszywa) egzystencja 10.05.09, 14:15 obywatel_js napisał: > a co by było gorsze, zaprawdaż? myślę, że egzystencja byłaby deko delikatniejsza jednak..;) Odpowiedz Link
obywatel_js Re: Gniecie mnie moja (parszywa) egzystencja 10.05.09, 14:36 nie wiem, nie znam nicka :) Odpowiedz Link
hsirk Re: Gniecie mnie moja (parszywa) egzystencja 10.05.09, 14:53 mylisz sie. hsirk to wrodzona delikatnosc w obcowaniu. i wcale nie taki ciezki. wypraszam sobie. Odpowiedz Link
g.r.a.f.z.e.r.o Re: Gniecie mnie moja (parszywa) egzystencja 08.05.09, 22:33 Jak ktoś cię odstawił to ja mogę przygarnąć :D Odpowiedz Link
i.nes Re: Gniecie mnie moja (parszywa) egzystencja 08.05.09, 22:40 g.r.a.f.z.e.r.o napisał: > Jak ktoś cię odstawił to ja mogę przygarnąć :D doceniam :) to nie tak że odstawił czas nam się skończył Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Gniecie mnie moja (parszywa) egzystencja 08.05.09, 22:36 Odstawienia egzystencji? :> Odpowiedz Link
i.nes Re: Gniecie mnie moja (parszywa) egzystencja 08.05.09, 22:38 kitek_maly napisała: > Odstawienia egzystencji? :> 2 tygodnie czekałam na dzisiejsze 2 godziny... no i teraz pustka że aż wiatr hula :( Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Gniecie mnie moja (parszywa) egzystencja 08.05.09, 22:41 Aaaa czyli te dwie godziny doszły dziś do skutku. :) Ej, to trzeba się cieszyć, że było. Odpowiedz Link
i.nes Re: Gniecie mnie moja (parszywa) egzystencja 08.05.09, 22:43 O, to w trakcie cieszyłam się bardzo! :D Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Gniecie mnie moja (parszywa) egzystencja 08.05.09, 22:44 No to się ciesz, bo czasem może być tak, że 2 godziny nie dochodzą. I wtedy to dopiero powód jest do smutku. :) Odpowiedz Link
i.nes Re: Gniecie mnie moja (parszywa) egzystencja 08.05.09, 22:46 kitek_maly napisała: > że 2 godziny nie dochodzą a wiesz, dostaję czasem takie maile zachwalające jakieś niebieskie pigułki po konkurencyjnych cenach :D Odpowiedz Link
g.r.a.f.z.e.r.o Re: Gniecie mnie moja (parszywa) egzystencja 08.05.09, 22:49 > a wiesz, dostaję czasem takie maile zachwalające jakieś niebieskie > pigułki po > konkurencyjnych cenach :D Wszystko rozumiem, ale bez przesady, nawet piłkarze 2 godziny po boisku nie biegają :D Odpowiedz Link
i.nes Re: Gniecie mnie moja (parszywa) egzystencja 08.05.09, 22:50 g.r.a.f.z.e.r.o napisał: > Wszystko rozumiem, ale bez przesady, nawet piłkarze 2 godziny po > boisku nie biegają :D a jak jest dogrywka i sędzia doliczy czas? Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Gniecie mnie moja (parszywa) egzystencja 08.05.09, 22:51 Biegają krócej, ale czasem ani razu w ciągu tych 90 min nie strzelają. :P Odpowiedz Link
g.r.a.f.z.e.r.o Re: Gniecie mnie moja (parszywa) egzystencja 08.05.09, 22:56 > Biegają krócej, ale czasem ani razu w ciągu tych 90 min nie strzelają. :P Może to i lepiej? Dałabyś radę z koszykarzem? Do 100 strzałów w 48 minut? :D Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Gniecie mnie moja (parszywa) egzystencja 08.05.09, 22:57 Hmm. Nie dałabym. :) To ponad moje siły. ;) Odpowiedz Link
g.r.a.f.z.e.r.o Re: Gniecie mnie moja (parszywa) egzystencja 08.05.09, 23:02 > Hmm. Nie dałabym. :) To ponad moje siły. ;) Ja pewnie też nie :\. Zresztą i tak sporty 1 na 1 są lepsze od zmagań zespołowych :). Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Gniecie mnie moja (parszywa) egzystencja 08.05.09, 23:13 A najlepsze są zmagania 1 na 1 w jednym zespole. :P Odpowiedz Link
g.r.a.f.z.e.r.o Re: Gniecie mnie moja (parszywa) egzystencja 08.05.09, 23:23 > A najlepsze są zmagania 1 na 1 w jednym zespole. :P To jest myśl. Żadnych sędziów, żadnych punktów, tylko dążenie do wspólnego "zwycięstwa". Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Gniecie mnie moja (parszywa) egzystencja 08.05.09, 23:34 > żadnych punktów* * oprócz G ;) Odpowiedz Link
g.r.a.f.z.e.r.o Re: Gniecie mnie moja (parszywa) egzystencja 08.05.09, 23:40 > > żadnych punktów* > > * oprócz G > ;) > Si, senorita, każda zasada ma wyjątki. Dla tego punktu mogę z przyjemnością zrobić wyjątek. Odpowiedz Link
llatarnik Re: Gniecie mnie moja (parszywa) egzystencja 09.05.09, 00:42 Co tam koszykarze. W porównaniu z Czapajewem to cieniasy. On pierwszą setkę do śniadania zaliczał... Odpowiedz Link
i.nes Re: Gniecie mnie moja (parszywa) egzystencja 09.05.09, 09:28 llatarnik napisał: > Co tam koszykarze. W porównaniu z Czapajewem to cieniasy. On > pierwszą setkę do śniadania zaliczał... a potem kolejną i kolejną, i kolejną... w ten sposób do wieczora obalał samodzielnie całego literka :D Odpowiedz Link
llatarnik Re: Gniecie mnie moja (parszywa) egzystencja 09.05.09, 14:40 Czapajew to maj ajdol. Jego legendarne, wręcz mistrzowskie buractwo było aż piękne. Co ja zresztą będę tłumaczył - lepiej kawał wkleję... Jedzie Czapajew w przedziale pociągu z dwiema damami. - Niech pani nie kładzie jaj na srebro - radzi jedna z pań drugiej. - Od tego srebro matowieje. - Trzeba się uczyć przez całe życie - powiedział Czapajew i przełożył papierośnicę z kieszeni spodni do marynarki. Odpowiedz Link
milleniusz Re: Gniecie mnie moja (parszywa) egzystencja 08.05.09, 23:10 Ty też szukasz sensu życia? To bez sensu. Odpowiedz Link
i.nes Re: Gniecie mnie moja (parszywa) egzystencja 08.05.09, 23:44 milleniusz napisał: > Ty też szukasz sensu życia? To bez sensu. bez sensu to był były sens mojego życia ;F Odpowiedz Link
milleniusz Re: Gniecie mnie moja (parszywa) egzystencja 08.05.09, 23:47 Obecny i przyszły też będzie pozbawiony sensu, więc lepiej to polubić niż rozdzierać szaty. No chyba, że cudze. To co innego. To ma sens. Odpowiedz Link
i.nes Re: Gniecie mnie moja (parszywa) egzystencja 09.05.09, 00:29 pod warunkiem, że ma szaty na zmianę ;P Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: Gniecie mnie moja (parszywa) egzystencja 08.05.09, 23:55 Na syndrom odstawienia zaleca się wysmęcenie, a następnie powrót do równowagi i jakieś dobre jedzonko ;) Odpowiedz Link
i.nes Re: Gniecie mnie moja (parszywa) egzystencja 09.05.09, 00:30 Posłucham sobie Niny Simone na dobranoc ;) Świętnie wysmęca! O równowagę zapytaj mnie w okolicach środy ;P Odpowiedz Link
i.nes Re: Gniecie mnie moja (parszywa) egzystencja 09.05.09, 17:20 I`m gonna live through the rain :D Odpowiedz Link
hsirk Re: Gniecie mnie moja (parszywa) egzystencja 09.05.09, 21:58 www.youtube.com/watch?v=ldQ5iYnc1y4 no, tak masz trzymac Odpowiedz Link
cytrynka_ltd Re: Gniecie mnie moja (parszywa) egzystencja 10.05.09, 13:15 i.nes napisała: > to chyba syndrom odstawienia... > od cyca? ;) Odpowiedz Link
i.nes Re: Gniecie mnie moja (parszywa) egzystencja 10.05.09, 23:05 cytrynka_ltd napisała: > od cyca? ;) ale żebyś Ty ten cyc widziała... uch :D Odpowiedz Link