i.nes 10.05.09, 22:24 innymi słowy: nie mam dupska! Przejechałam dziś 75 km... W słońcu, ulewie, po schodach, lasach, kocich łbach... Jestem miszczem! :D I jak mi któryś z Szanownych Panów znowu wjedzie na ambicję to ukatrupię! Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
mnop2 Re: Siekane, tłuczone, wygniecione... 10.05.09, 22:28 Przepraszam, nie jestem Szanownym, a Panem to już na pewno, naprawdę przepraszam ;D Gratuluję i też tak lubię! Odpowiedz Link
i.nes Re: Siekane, tłuczone, wygniecione... 10.05.09, 22:33 Było super! :) Chyba jednak zainwestuję w dłuższe błotniki, bo błoto miałam na zębach, okularach, a nawet za dekoltem XD Odpowiedz Link
mnop2 Re: Siekane, tłuczone, wygniecione... 10.05.09, 22:38 I spa przy okazji zaliczyłaś... A dokąd dojechałaś? Zaplanowalaś sobie wcześniej trasę? Odpowiedz Link
i.nes Re: Siekane, tłuczone, wygniecione... 10.05.09, 22:52 Znajomi zaplanowali, a ja się dołączyłam :) Dotarliśmy aż do starożytnej siedziby książąt mazowieckich, a pani bileterka dała nam 50% zniżki ponieważ pojawiliśmy się na rowerach :D Odpowiedz Link
cytrynka_ltd Re: Siekane, tłuczone, wygniecione... 12.05.09, 19:15 ulitowała się nad wami?:) Odpowiedz Link
i.nes Re: Siekane, tłuczone, wygniecione... 10.05.09, 22:34 zawiesiłeś się czy to była pochwała? ;P Odpowiedz Link
hsirk Re: Siekane, tłuczone, wygniecione... 10.05.09, 22:42 byla pochwala. moze sie minelismy Odpowiedz Link
i.nes Re: Siekane, tłuczone, wygniecione... 10.05.09, 22:36 llatarnik napisał: > byłaś w Słupsku? ta, zwiedzałam domki... :) Odpowiedz Link
i.nes Re: Siekane, tłuczone, wygniecione... 10.05.09, 22:48 hsirk napisał: > masz DOMKI W SLUPSKU ??? e, nadinterpretacja :) Odpowiedz Link
zoofka Re: Siekane, tłuczone, wygniecione... 10.05.09, 22:51 > e, nadinterpretacja :) w słupsku to ja mam posiadłości! ;) Kurka szacuneczek. Tyle kilometrów. Dupcia jutro będzie bolała chyba? Odpowiedz Link
i.nes Re: Siekane, tłuczone, wygniecione... 10.05.09, 22:53 zoofka napisała: > Dupcia jutro będzie bolała chyba? Jutro?! Ja z trudem siedzę :D Odpowiedz Link
zoofka Re: Siekane, tłuczone, wygniecione... 10.05.09, 23:46 to jutro będzie gorzej ;P Odpowiedz Link
llatarnik Re: Siekane, tłuczone, wygniecione... 10.05.09, 23:50 zoofka napisała: > to jutro będzie gorzej ;P to nawet ja już mam lepiej, bo rano miałem kaca, ale jutro nawet o nim nie będę pamiętał... Odpowiedz Link
zoofka Re: Siekane, tłuczone, wygniecione... 11.05.09, 00:05 ale dziś pamiętałeś skąd ten kac :) z chlania wczoraj! nic cię nie ominęło. Syndrom dnia wczorajszego wiele ma oblicz (obliczy?) ojjj twarzy! Odpowiedz Link
llatarnik Re: Siekane, tłuczone, wygniecione... 11.05.09, 00:13 Nie oszukujmy się i odważnie stwierdźmy, że syndrom dnia wczorajszego ma wiele pysków, co widać na ulicach... Odpowiedz Link
hsirk Re: Siekane, tłuczone, wygniecione... 10.05.09, 23:48 a jutro zobaczysz co to znaczy przeszlifowany rów... Odpowiedz Link
i.nes Re: Siekane, tłuczone, wygniecione... 11.05.09, 08:10 hsirk napisał: > a jutro zobaczysz co to znaczy przeszlifowany rów... Ty zawsze byłeś taki subtelny czy może cierpisz na jakieś niedobory...? :P Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Siekane, tłuczone, wygniecione... 10.05.09, 23:07 Zajebiście :) Ja tylko się konno w łikęd realizowałam :D Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Siekane, tłuczone, wygniecione... 10.05.09, 23:08 * i jeszcze psio, tylko że z moim psem się nie da biegać, bo albo na mnie skacze, albo zabiega drogę :D Odpowiedz Link
i.nes Re: Siekane, tłuczone, wygniecione... 11.05.09, 08:13 liisa.valo napisała: > Zajebiście :) ja bym ten przysłówek zamieniła na imiesłów przymiotnikowy przeszły bierny :P > Ja tylko się konno w łikęd realizowałam :D O, ładnie! :D Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: Siekane, tłuczone, wygniecione... 10.05.09, 23:10 a ja ca. 60, ale lajtowo bo w piłke wczesniej grałem ważny mecz ale miszczem jesteś! a bedziesz jeszcze wiekszym jak zrobisz chociazby tą marną setkę:P Odpowiedz Link
wilowka Re: Siekane, tłuczone, wygniecione... 10.05.09, 23:46 prosze mię tu nie deprymować, bo ja dzisiaj po raz pierwszy od dziewięciu lat siedziałam na rowerze. W związku z tym zachowawczo 30 minut rowerowałam :0 A wszystkim co dziś poszaleli sobie - z podziwem gratuluję :) Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: Siekane, tłuczone, wygniecione... 10.05.09, 23:51 wilowka napisała: > prosze mię tu nie deprymować, bo ja dzisiaj po raz pierwszy od dziewięciu lat > siedziałam na rowerze. W związku z tym zachowawczo 30 minut rowerowałam :0 stacjonarniak??;) > > A wszystkim co dziś poszaleli sobie - z podziwem gratuluję :) a kto dziś szalał??:PP ja szalałem przez ostatni tydzien, 5 razy futbol w 7 dni nogi drewno, kaplica, emerytura Odpowiedz Link
wilowka Re: Siekane, tłuczone, wygniecione... 10.05.09, 23:57 forumowicz_pospolity napisał: > wilowka napisała: > > > prosze mię tu nie deprymować, bo ja dzisiaj po raz pierwszy od dziewięciu > lat > > siedziałam na rowerze. W związku z tym zachowawczo 30 minut rowerowałam : > 0 > > stacjonarniak??;) Noo wiesz pff miejskie stworzenie. Pacz i podziwiaj :) (zachwycać się trzeba!) > > > > A wszystkim co dziś poszaleli sobie - z podziwem gratuluję :) > > a kto dziś szalał??:PP > > ja szalałem przez ostatni tydzien, 5 razy futbol w 7 dni > nogi drewno, kaplica, emerytura Starość nie...;) Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: Siekane, tłuczone, wygniecione... 11.05.09, 00:02 wilowka napisała: > forumowicz_pospolity napisał: > > > wilowka napisała: > > > > > prosze mię tu nie deprymować, bo ja dzisiaj po raz pierwszy od dzie > więciu > > lat > > > siedziałam na rowerze. W związku z tym zachowawczo 30 minut rowerow > ałam : > > 0 > > > > stacjonarniak??;) > > > > Noo wiesz pff miejskie stworzenie. > a, to takie lajtowe jezdzenie ale sympatyczny sprzet > > > Pacz i podziwiaj :) (zachwycać się trzeba!) > > > > > > A wszystkim co dziś poszaleli sobie - z podziwem gratuluję :) > > > > a kto dziś szalał??:PP > > > > ja szalałem przez ostatni tydzien, 5 razy futbol w 7 dni > > nogi drewno, kaplica, emerytura > > > Starość nie...;) nooo ale jutro bedzie ok bo zamierzam nieco pokopac:) Odpowiedz Link
i.nes Re: Siekane, tłuczone, wygniecione... 11.05.09, 08:08 forumowicz_pospolity napisał: > ale miszczem jesteś! > a bedziesz jeszcze wiekszym jak zrobisz chociazby tą marną setkę:P weź mię nie denerwuj! ;P setkę to wypiję z rana, żeby jakoś do roboty się doczołgać :) Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: Siekane, tłuczone, wygniecione... 11.05.09, 12:41 Rispekt! Zwłaszcza za te kocie łby ;)) Odpowiedz Link
i.nes Re: Siekane, tłuczone, wygniecione... 12.05.09, 12:55 razzmatazzy napisała: > Rispekt! Zwłaszcza za te kocie łby ;)) Masaż limfatyczny normalnie :D Odpowiedz Link
funny_game Re: Siekane, tłuczone, wygniecione... 11.05.09, 12:43 Moja dzielna miszczyni! :) Odpowiedz Link
funny_game Re: Siekane, tłuczone, wygniecione... 11.05.09, 12:58 :DDD Jakie jajcungi! M. zadzwonił, ma dziś labę totalną, na którą sobie zasłużył. I zaczął ot tak oglądać ofertę rowerów pod kątem zakupu dla mnie :) I chyba coś dla mnie znalazł, bo nad jeziorem wspomniałam, że musimy tam mieć rowery :))) Odpowiedz Link
i.nes Re: Siekane, tłuczone, wygniecione... 12.05.09, 12:53 funny_game napisała: > :DDD > Jakie jajcungi! Jak już będziesz mieć ten rower, to daj znać - spotkamy się gdzieś w połowie drogi :))) Odpowiedz Link
funny_game Re: Siekane, tłuczone, wygniecione... 12.05.09, 12:58 Trekkingowy na moje potrzeby będzie optymalny. Poprosiłam o radę Brata-specjalistę i zaczynają mnie ceny przerażać, bo myślałam, że kupię coś poniżej 1000. Ale On się na mnie chyba obrazi :/ Odpowiedz Link
i.nes Re: Siekane, tłuczone, wygniecione... 12.05.09, 13:00 No ceny bolą :/ Ja muszę zainwestować w dłuższe błotniki, bagażnik i sakwy. Jak nic pójdzie tysiak :(((( Odpowiedz Link
funny_game Re: Siekane, tłuczone, wygniecione... 12.05.09, 15:14 Dżizas, z kim się trzeba puścić w dzisiejszych czasach, żeby pojeździć przyzwoitym rowerem? :D Odpowiedz Link
i.nes Re: Siekane, tłuczone, wygniecione... 12.05.09, 12:52 funny_game napisała: > Moja dzielna miszczyni! > :) O, i to rozumiĘ! :D Odpowiedz Link
funny_game Re: Siekane, tłuczone, wygniecione... 12.05.09, 12:58 A jak Ty się, dupo siekana, czujesz po tych wybojach dziś? ;) Odpowiedz Link
i.nes Re: Siekane, tłuczone, wygniecione... 12.05.09, 13:00 zadziwiająco dobrze! :D A może ja ómarłam?? Odpowiedz Link
funny_game Re: Siekane, tłuczone, wygniecione... 12.05.09, 15:15 Bessęsó umierać :) "Gadam z niezłą dupą" brzmi lepiej, niż "Gadam z niezłym duchem". Odpowiedz Link
milleniusz Re: Siekane, tłuczone, wygniecione... 11.05.09, 22:50 O, szacun! Taki dystans już się czuje. :) Tylko tyłka szkoda. :D A, nie wiem, co inni tam na górze piszą, ale jak wjeżdżają na ambicję, to olej. Oni nie są szanowni. :D Odpowiedz Link
i.nes Re: Siekane, tłuczone, wygniecione... 12.05.09, 12:54 milleniusz napisał: > O, szacun! Taki dystans już się czuje. :) Tylko tyłka szkoda. :D Dzięki :) Tyłek ma się duuużo lepiej. Najgorzej było dziś rano. Odcinek specjalny łóżko-lodówka pokonałam już w godzinę :D > A, nie wiem, co inni tam na górze piszą, ale jak wjeżdżają na > ambicję, to olej. Oni nie są szanowni. :D Kuszą na setkę... Ale nie wutki niestety :P Odpowiedz Link