Wtf?

11.05.09, 19:56
Gdzie są, *, moje szpilki?
    • twardycukierek Re: Wtf? 11.05.09, 19:57
      Obudz się ;)))
      • milleniusz Re: Wtf? 11.05.09, 19:58
        twardycukierek napisała:

        > Obudz się ;)))

        Ktoś mi za...brał znaczy się szpilki, to nie żarty! Zaraz zrobię scenę. :]
        • twardycukierek Re: Wtf? 12.05.09, 08:21
          Już zrobiłeś: użycie skrótu i to po anielsku! No, no, rzuciło Ci się na język :D
    • ursyda Re: Wtf? 11.05.09, 19:57
      skracałam spódniczkę i sobie pożyczyłam
      milleniusz napisał:

      > Gdzie są, *, moje szpilki?

      • milleniusz Re: Wtf? 11.05.09, 19:59
        ursyda napisała:

        > skracałam spódniczkę i sobie pożyczyłam

        Oddaj no! Są mi potrzebne. :]
        • ursyda Re: Wtf? 11.05.09, 20:01
          milleniusz napisał:

          > ursyda napisała:
          >
          > > skracałam spódniczkę i sobie pożyczyłam
          >
          > Oddaj no! Są mi potrzebne. :]

          u krawcowej są
          idź do niej i walcz o te swoje szpilki!
          • milleniusz Re: Wtf? 11.05.09, 20:02
            Albo dobra. Miej sobie. Ale daj coś w zamian.
            • ursyda Re: Wtf? 11.05.09, 20:02
              milleniusz napisał:

              > Albo dobra. Miej sobie. Ale daj coś w zamian.


              spodniczkę?:)
              • milleniusz Re: Wtf? 11.05.09, 20:47
                Podoba mi się Twój tok rozumowania. :D
    • myshorrek Re: Wtf? 11.05.09, 20:02
      lyso bez nich. beznadziejnie. :/
      • milleniusz Re: Wtf? 11.05.09, 20:48

        > lyso bez nich. beznadziejnie. :/

        Właśnie. Były żenujące, ale jak nie ma czegoś żałosnego na widoku, to można
        stracić punkt odniesienia. Nie wątpię jednak, że zaraz ktoś pomoże. :]
    • heart_of_ice Re: Wtf? 11.05.09, 20:04
      Jak to gdzie, założyłam dziś do pracy:P

      Pauli
      --
      Morze jest w końcu, pod wieloma względami, tylko bardziej mokrą formą powietrza.
      [T.P]
      • milleniusz Re: Wtf? 11.05.09, 20:49
        Poka. :P
    • stedo Tu jest wyjaśnienie.. 11.05.09, 20:26

      ..samej adminki:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64121&w=95099573&a=95099573
      A gdzie Twoja spostrzegawczość, Milleniuszu?;))
      • milleniusz Re: Tu jest wyjaśnienie.. 11.05.09, 20:51
        No tak, no tak. Spostrzegawczość jest podporządkowana wolnej woli. Choć gdzieś
        tam czytałem, że wola wcale nie jest wolna. Znaczy, że myślimy na poziomie
        podświadomości, a to co nam się wydaje wolną wolą dzieje się już po fakcie
        podjęcia decyzji.

        I nie był to Freud. :)
    • baba_krk Re: Wtf? 11.05.09, 20:54
      ale teraz ten Twój wątek jest żartem, prawda?
      • milleniusz Re: Wtf? 11.05.09, 21:03
        > ale teraz ten Twój wątek jest żartem, prawda?

        Oczywiście, że nie. :D

        Nie chcieliście się zgodzić na usunięcie wątków, gdy grzecznie prosiłem, to nie
        widzę powodu dla którego zostały usunięte teraz. No chyba, że się tak
        przegłosowało w tej ankiecie.

        Powinny wisieć aż do urzygu.

        Zresztą, nic nie szkodzi. I tak sobie to zapamiętam. Znaczy Wam. :D
        • baba_krk Re: Wtf? 11.05.09, 21:07
          Ja byłam od początku za nieprzeginaniem z ilością szpilek, ale skoro teraz wg
          Ciebie powinny wisieć do urzygu to znak, że do urzygu będziesz o nich pisał? :>
          • milleniusz Re: Wtf? 11.05.09, 22:16
            Nie. Tylko jak mi się przypomni. I dopóki mi się nie znudzi. Swoim stękaniem też
            się nudzę, choć fakt, że cudzym znacznie szybciej. :D
            • baba_krk Re: Wtf? 11.05.09, 22:40
              milleniusz napisał:

              > Nie. Tylko jak mi się przypomni.

              Zacznijmy od tego, że Tobie się chyba wcale nie zapomniało :P
              • milleniusz Re: Wtf? 11.05.09, 22:41
                Nie no. Nie myślę o tym bez przerwy. Ale jest to wysoko na liście moich
                postulatów. Tuż za pokojem na świecie i głodem w Afryce. :P
                • baba_krk Re: Wtf? 11.05.09, 22:46
                  a uważałam się za cierpliwą, do dzisiaj ;)))
Pełna wersja