jeśli naprawdę chcesz wyjść za mąż...

12.05.09, 22:33
...i znaleźć szczęśliwą miłość, powinnaś unikać spotkań z samotnymi kobietami
w problemami.

Co jeszcze powinnam?

Chcę wrócić na FK jako Szczesliwamezatka2, mieć "2" na końcu jak każdy
przyzwoity nick i nie wstydzić się za siebie :(
    • liisa.valo Re: jeśli naprawdę chcesz wyjść za mąż... 12.05.09, 22:36
      UUU... Kolejna ma ciężko :P
      Trza iść na wódkę, Szaro, nie ma siły.
      • mason_i_cyklista Re: jeśli naprawdę chcesz wyjść za mąż... 12.05.09, 22:38
        ej laski, co Was tak nagle zbiorowo dopadło?
        • liisa.valo Re: jeśli naprawdę chcesz wyjść za mąż... 12.05.09, 22:42
          Nie umiem odpowiedzieć za wszystkie "laski" :) Ja znam tylko w przypadku mej
          przypadłości przyczyny, przebieg, ba, domyślam się nawet skutków. Także diagnoza
          wystawiona, brakuje ino odtrutki.
          • mason_i_cyklista Re: jeśli naprawdę chcesz wyjść za mąż... 12.05.09, 22:45
            był kiedyś doktor taki
            co się Grunstein* nazywał
            on by Ci od razu zapisał:
            dieta, płukanie żołądka i lewatywa. Dobre na wszystko

            *a u to z "umlautem", jeno mnie się kombinować niechce
            • liisa.valo Re: jeśli naprawdę chcesz wyjść za mąż... 12.05.09, 22:47
              Ta, a za Ludwika XVI to by mi po prostu krew puścili :)
              • 2szarozielone Re: jeśli naprawdę chcesz wyjść za mąż... 12.05.09, 22:51
                A za czasów wiktoriańskich wsadzili wibrator :-D W celu leczenia histerii.
                • mason_i_cyklista Re: jeśli naprawdę chcesz wyjść za mąż... 12.05.09, 22:53
                  o patrz, o tym nie wiedziałem.
                  idę bo pyry mi się rozgotują
                  • 2szarozielone Re: jeśli naprawdę chcesz wyjść za mąż... 12.05.09, 22:55
                    no dobra, nie do końca wibrator, bo baterii w kioskach nie było :( Siłą dłoni
                    lekarskich musiał być poruszany.
                    • llatarnik Re: jeśli naprawdę chcesz wyjść za mąż... 13.05.09, 00:29
                      2szarozielone napisała:

                      > no dobra, nie do końca wibrator, bo baterii w kioskach nie było :( Siłą dłoni
                      > lekarskich musiał być poruszany.

                      w czasach wiktoriańskich znano już maszyny parowe...
                      • liisa.valo Re: jeśli naprawdę chcesz wyjść za mąż... 13.05.09, 00:35
                        Ale do masturbacji to chyba jednak paluszki stosowano, a nie baterie paluszki.
                        Wtedy jeszcze lekarze mieli pełne ręce roboty :)
                        www.radioznin.easyisp.pl/forum/viewtopic.php?p=29123
                        facet.wp.pl/kat,1007823,wid,10387239,wiadomosc.html?ticaid=18040
                        • llatarnik Re: jeśli naprawdę chcesz wyjść za mąż... 13.05.09, 00:54
                          liisa.valo napisała:

                          > Ale do masturbacji to chyba jednak paluszki stosowano, a nie baterie paluszki.
                          > Wtedy jeszcze lekarze mieli pełne ręce roboty :)
                          > www.radioznin.easyisp.pl/forum/viewtopic.php?p=29123
                          > facet.wp.pl/kat,1007823,wid,10387239,wiadomosc.html?ticaid=18040

                          Prawda. Na początku były sporej wielkości ogniwa. Ciekawe, czyją prababcię prąd
                          pokopał...
      • 2szarozielone Re: jeśli naprawdę chcesz wyjść za mąż... 12.05.09, 22:39
        wino mam, bardzo dobre. białe. półsłodkie. mój kumpel projektował etykietę.
        moja była miłość.
        buuuuuuuu :(((((((((

        ;)

        Nie no, spoko, umiarkowana melancholia, bywało gorzej ;)
      • puszysta_gimnazjalistka Re: jeśli naprawdę chcesz wyjść za mąż... 12.05.09, 22:39
        Chcecie być szczęśliwe to nie pijcie wódki tylko czerwone wino, udowodnione naukowo.
        • liisa.valo Re: jeśli naprawdę chcesz wyjść za mąż... 12.05.09, 22:40
          Kurna, jak ja lubię tylko wódkę, dżin, martini i ewentualnie likier. Żadne piwa,
          wina, szampany...
          • puszysta_gimnazjalistka Re: jeśli naprawdę chcesz wyjść za mąż... 12.05.09, 22:42
            Co ja Ci mogę napisać w takiej sytuacji?
            Skazujesz się na depresję, trzeba wiedzieć co trzeba pić :)
            • liisa.valo Re: jeśli naprawdę chcesz wyjść za mąż... 12.05.09, 22:46
              No. I fajek nie mam.
              Wstyd przyznać, ale przyszło mi do głowy, żeby zaprosić Szarą na nocną popijawę
              i poprosić, żeby po drodze wdepnęła po fajki do monopolowego pod domem :)
              • 2szarozielone Re: jeśli naprawdę chcesz wyjść za mąż... 12.05.09, 22:49
                Liiska, ale ja mam już na sobie koszulkę z Tygryskiem. A jutro od 8 rano pracuję
                na emeryturę dla swoich rodziców i wyrabiam PKB, i służę krwiożerczym koncernom :)
                • liisa.valo Re: jeśli naprawdę chcesz wyjść za mąż... 12.05.09, 22:53
                  No, ja też mam na sobie szlafrok i piżamkę w osiołki. A jutro rano zapierdzielam
                  jak mały samochodzik do promotora - także nie miej wyrzutów sumienia, wprost
                  przeciwnie.
        • 2szarozielone Re: jeśli naprawdę chcesz wyjść za mąż... 12.05.09, 22:44
          Przy czerwonym winie się płacze.
          Przy Jacku Danielsie szaleje na parkiecie albo w łóżku.
          Przy dżinie z sokiem grejpfrutowym gada do rana.
          Przy białym winie je się ser.
          Przy piwie podejmuje się życiowe postanowienia nie do spełnienia i wysyła głupie
          smsy.
          Przy wiśniówce ma się głupawkę.
          Przy wódce to nie pamiętam, co się robi :)
          • liisa.valo Re: jeśli naprawdę chcesz wyjść za mąż... 12.05.09, 22:48
            Ja głupie smsy wysyłam wyłącznie przy wódce :) i absyncie.
            • 2szarozielone Re: jeśli naprawdę chcesz wyjść za mąż... 12.05.09, 22:50
              możliwe że ja też. Nie pamiętam :)
              • liisa.valo Re: jeśli naprawdę chcesz wyjść za mąż... 12.05.09, 22:54
                Też bym nie pamiętała, ale ustawiłam zapisywanie wiadomości wysłanych. Tak na
                wszelki wypadek, żeby wiedzieć, z czego się nazajutrz mam tłumaczyć ;)
                • 2szarozielone Re: jeśli naprawdę chcesz wyjść za mąż... 12.05.09, 22:56
                  Ja czasem po pijaku wywalam wiadomości z "Wysłanych".
                  I potem nie pamiętam :(
                  • liisa.valo Re: jeśli naprawdę chcesz wyjść za mąż... 12.05.09, 23:02
                    Heh, najbardziej lubię chodzić na imprezy ze współlokatorką. Bo wtedy ona
                    zabiera mi telefon - na moją prośbę zresztą, z zastrzeżeniem, że ma mi go nie
                    oddawać, choćbym nie wiem jak prosiła :P
                    • 2szarozielone Re: jeśli naprawdę chcesz wyjść za mąż... 12.05.09, 23:06
                      Tak. Kumpel się mną tak kiedyś zaopiekował. Do czasu kiedy rano się obudziłam
                      bez telefonu. Ja nie pamiętałam, że on mi go nie oddał. On też nie pamiętał.
                      Cały dzień go szukałam - na szczęście olśniło nas tuż przed moim powrotem do
                      Poznania ;)
          • puszysta_gimnazjalistka Re: jeśli naprawdę chcesz wyjść za mąż... 12.05.09, 22:50
            To ja jestem prostszy, piję piwo, jem mięso a potem dobrze się czuję.
            • 2szarozielone Re: jeśli naprawdę chcesz wyjść za mąż... 12.05.09, 22:52
              a ja po tym wszystkim też się dobrze czuję :)
              Ale nie bez powodu mam plakat Jacka Danielsa w pokoju ;)
              • puszysta_gimnazjalistka Re: jeśli naprawdę chcesz wyjść za mąż... 12.05.09, 22:59
                Powinienem mieć plakat z rumianą karkówką?
                • liisa.valo Re: jeśli naprawdę chcesz wyjść za mąż... 12.05.09, 23:03
                  Przeczytałam "krówką" :) zoofilu :)
                  • puszysta_gimnazjalistka Re: jeśli naprawdę chcesz wyjść za mąż... 12.05.09, 23:05
                    Mam kilka apetycznych krówek w moim fotoforum. Włochatych.
                • 2szarozielone Re: jeśli naprawdę chcesz wyjść za mąż... 12.05.09, 23:05
                  Jeśli działa na Ciebie jak na mnie Jack (a czasami Johnnie. albo Jim) - to jasne :)
    • qw994 Re: jeśli naprawdę chcesz wyjść za mąż... 12.05.09, 23:15
      A po cholerę ci to? :)
      • 2szarozielone Re: jeśli naprawdę chcesz wyjść za mąż... 12.05.09, 23:16
        tak-się-robi :)
        to podobno argument zamykający dyskusję :)
        • qw994 Re: jeśli naprawdę chcesz wyjść za mąż... 12.05.09, 23:17
          Ja nie robię :) Dzisiaj mnie w ogóle olśniło, że nie nadaję się do 20-letnich
          związków :)
          • baba_krk Re: jeśli naprawdę chcesz wyjść za mąż... 12.05.09, 23:58
            Ty przynajmniej tylko do tych 20-letnich :>
            • qw994 Re: jeśli naprawdę chcesz wyjść za mąż... 13.05.09, 00:00
              10- i 30-letnich też nie :)
    • funny_game Re: jeśli naprawdę chcesz wyjść za mąż... 13.05.09, 08:48
      2szarozielone napisała:

      > Co jeszcze powinnam?
      >
      > nie wstydzić się za siebie :(


      Jak nie lubię słowa "powinnam", tak Ci tu napiszę, że wstydzić się za siebie,
      jeśli nie jesteś kanalią i szują, NIE powinnaś.

      I minę proszę zmienić, antybiotyk biorę, pić nie mogę, nie mam poczucia humoru!
      ;)
    • mnop2 Re: jeśli naprawdę chcesz wyjść za mąż... 13.05.09, 08:48
      2szarozielone napisała:

      mieć "2" na końcu jak każdy
      > przyzwoity nick i nie wstydzić się za siebie :(

      Mądra dziewczynka!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja