Libertas - kolejna Międzynarodówka???

14.05.09, 15:19

Tak sobie dzisiaj posłuchałam kawałka Wałęsy jak gadał w Madrycie i
pomyślałam, że może tak do końca nie należy go potępiać że się z nimi zadaje i
odsądzać od czci i wiary. W końcu to jakaś alternatywa dla tych wszystkich
dotychczasowych propozycji. Wszak te strategie lizbońskie tudzież traktaty
spotkały się z poważnymi zastrzeżeniami. Więc może warto dyskutować? Mam
mieszane odczucia.
    • niski.oktan Re: Libertas - kolejna Międzynarodówka??? 14.05.09, 15:33
      Kolejna międzynarodówka nacjonalistów.

      Tyle, że dla Polski rozluźnienie Unii byłoby najgorszym scenariuszem,
      potencjalnie - katastrofą.
    • lupus76 Re: Libertas - kolejna Międzynarodówka??? 14.05.09, 15:51
      PLatrząc na to, co dzieje się w polskim ustawodawstwie - zgadzam się z Oktanem.
      Rozluźnienie więzi jest równe z katastrofą. Zastanawiam się, czy nie powinno
      wręcz być nadrzędności prawa unijnego nad krajowym - nam akurat wyszłoby to na
      dobre.
      A Wałęsa? No cóż - już nie pierwszy raz jest "za a nawet przeciw". I wydaje mi
      się, że po prostu boi się stoczniowców, którzy mieliby ochotę pewnego pięknego
      dnia zapukać do jego domu. Z właściwym sobie taktem, oczywiście. Po tych
      występach zawsze będzie mógł powiedzieć coś w klimatach "patrzcie - UE was
      zniszczyła, to ja teraz próbuję zniszczyć UE" A w tiwi krzyczeć, że próbuje
      ueuroentuzjaźnić Ganleya i całą tą międzynarodówkę.
      A zupełnie na marginesie, któryś z polityków Parlamentu Europejskiego (po tym,
      jak wypłynął fakt, że Ganley dorobił się na handlu bezprzetargowym z U.S.
      Army) insynuował, że ów milioner jest agentem CIA, Libertas zaś amerykańskim
      narzędziem do osłabiania Europy, której wzrost międzynarodowego znaczenia jest
      Wujowi Samowi nie w smak.
      • stedo Re: Libertas - kolejna Międzynarodówka??? 14.05.09, 16:02
        To wszystko jest takie wieloznaczne i zagmatwane że głowa mała.I co przeciętny
        człowiek ma o tym wszystkim myśleć?Gdzie poszukać obiektywnych informacji, a nie
        kierować się owczym pędem? Ilość żródeł, z których możemy czerpać tak rozbieżne
        opinie, powoduje że można wpaść w depresję z powodu ich nadmiaru.Eeech, dobre
        przekleństwo: obyś żył w ciekawych czasach;))
      • llatarnik Re: Libertas - kolejna Międzynarodówka??? 14.05.09, 16:05
        Wydaje mi się, że tym razem trafiłeś kulą w płot, Lupusie. Kolejne amerykańskie
        administracje narzekają na Unię, że panuje tam olbrzymi bałagan decyzyjny, że
        nie ma tak naprawdę z kim rozmawiać i to uniemożliwia prowadzenie skutecznej
        wspólnej, globalnej polityki.

        W interesie USA jest silny, sprawny partner po drugiej stronie Atlantyku,
        szczególnie w obliczu rosnącej potęgi Chin i odradzającego się imperializmu
        Rosji. Unia nie wykorzystuje swojego potencjału jako najsilniejszej światowej
        gospodarki i zamiast odgrywać kluczową rolę w polityce światowej, praktycznie
        nic nie znaczy. Jak kiedyś pogardliwie powiedział kiedyś Mao Zedong o Europie -
        ten półwysep nie liczy się w polityce światowej.
Pełna wersja