asqe
14.05.09, 20:11
najpierw na dobry poczatek dostalam mega zjebke od szefa, calkowicie
zasluzona w dodatku, wiec nawet nie bardzo go moglam w myslach od
glupich fiutow zwyzywac. no a potem to juz wszystko jakies takie
bylo nie teges.
a teraz mam ochote na loda, niestety zachcianka bez szans na
realizacje.