cookie_monsterzyca
14.05.09, 22:12
Byłam teraz 3 dni na we wiosce mojej rodzinnej pertraktować z moim ojczymem-psychopatą czy by mi przypadkiem czasem nie dał kasy na początek studiów ...
No i oczywiście bardzo kręcił nosem na kierunek na który się zdecydowałam musiał duuużo pomarudzić na temat mojej przyszłości i tego co powinnam wybrac jego zdaniem :/ Grr
Ale bardzo możliwe ,że jeśli się nie rozmyśli do października to zacznę w końcu w tym roku studia :D :D