Ej, nie wiecie czy już cukinię można kupić?

16.05.09, 18:55
Bo mnie napadło na cukinię, a ani w sklepie pod domem nie ma, ani w Bierdonce,
a warzywniak mi dziś zamknęli o 14... Czy w ogóle jest sens szukać cukini?
    • wiarusik Re: Ej, nie wiecie czy już cukinię można kupić? 16.05.09, 19:29
      ja nawet nie wiem gdzie jest bierdonka
    • sundry Re: Ej, nie wiecie czy już cukinię można kupić? 16.05.09, 19:42
      Jest,ja widziałam w warzywniaku.
    • keltoi U mnie w warzywniaku były całe skrzynki niedawno.. 16.05.09, 19:50
      Naczy się, tydzień temu już.

      Może już wyżarli? Mnie się to często zdarza. Jest coś, jest, jest, a potem, jak już mam na to ochotę, to znika. Zżerają.
      • liisa.valo Re: U mnie w warzywniaku były całe skrzynki nieda 16.05.09, 20:06
        Zeżarli mi. Świnie. A chciałam sobie usmazyć trochę w bułce i zrobić flan
        cukiniowy wg Pascala receptury...
        • sorrento_8 Re: U mnie w warzywniaku były całe skrzynki nieda 16.05.09, 22:06
          W Carreforze widziałam wczoraj całe skrzynki, może jeszcze nie
          zeżarli :)
          Jak już trafisz to polecam, bo ostatnio robiłam, sałatkę z
          grillowaną cukinią, pomidorami koktajlowymi i prażonym pestkami dyni
          z winegretem, pyszna była, więc nie wiem czemu wczoraj nie kupiłam
          na powtórkę.
          • liisa.valo Re: U mnie w warzywniaku były całe skrzynki nieda 16.05.09, 22:18
            O, dobry pomysł mi podrzuciłaś. Jutro rano poczekam, aż Lidla otworzą i
            pogalopuję, kupię ze trzy. Do smażenia, na sałatkę i na ten flan, co mi się dziś
            w nocy przyśnił :D
            • gapuchna Re: U mnie w warzywniaku były całe skrzynki nieda 17.05.09, 00:20
              Mam 3 w lodówce. Bym ci rzuciła jedną, ale jeszcze się - nie daj Boże -
              rozciapcia i żadna z nas jej nie zje, a tak to zjem ją ja!
              • liisa.valo Re: U mnie w warzywniaku były całe skrzynki nieda 17.05.09, 00:24
                Słusznie, słusznie.
                Ja do rana dotrzymam :D
                • gapuchna Re: U mnie w warzywniaku były całe skrzynki nieda 17.05.09, 00:26
                  A lubisz cukinię ze śmietaną po ukraińsku?
                  • liisa.valo Re: U mnie w warzywniaku były całe skrzynki nieda 17.05.09, 00:34
                    Na pewno lubię, bo ja lubię cukinię. Ale jak to po ukraińsku to nie wiem, daj
                    recept :) Poniżej ci wlepiam Pascalowy patent na cukinię:

                    50 dag cukini
                    3/4 szklanki mleka
                    2 jajka
                    1/2 pęczka posiekanej natki
                    1 1/4 łyżki mąki kukurydzianej
                    2,5 dag mąki
                    5,5 dag masła
                    2 łyżki oleju rzepakowego
                    bazylia
                    sól, pieprz

                    Cukinie obrać, pokroić w talarki, podsmażyć na oleju rzepakowym. Pietruszkę
                    posiekać, dodać do cukinii. 2,5 dag masła rozpuścić, dodać mąkę i smażyć 2
                    minuty. Dodać mleko, zagotować, aż będzie bulgotać. Jajka roztrzepać. Pozostałe
                    masło rozpuścić w ciepłym beszamelu. Cukinie i pietruszkę zmiksować na puree,
                    dodać do beszamelu, wymieszać, dodać jajka i znów wymieszać. Dodać mąkę
                    kukurydzianą, sól i pieprz. Masę przelać do foremki silikonowej, wstawić do
                    większej i wlać wody do ¾ wysokości. Piec 30 minut w temperaturze 180 stopni.
                    Oprószyć bazylią.

                    Pascal do masy daje jeszcze 5 dag orzechów pistacjowych drobno posiekanych, ja
                    już nie :-)
                  • gapuchna Re: U mnie w warzywniaku były całe skrzynki nieda 17.05.09, 00:36
                    ok, nie czekam na odpowiedź - opowiem ci :))) Oczy mi się same zamykają:)

                    Otóż: bierzesz młodą cukinię/kabaczka, myjesz i tniesz na plasterki o grubości z
                    półtora cm. rozkładasz na talerzach lub deskach. każdy talarek posypujesz vegetą
                    (nie za mocno) i pieprzem świeżo startym. a na koniec każdy talatrek lekko
                    obsypujesz mąką - ale naprawdę lekko, to nie mają być mączne placki. potem każdy
                    talarek obsmażasz na patelni teflonowej, na oleju. jednocześnie w jakimś
                    większym rondelku- też dobrze, żeby był teflon, bo nie przypali, grzejesz olej i
                    smażysz na nim plasterki cebuli, tak ze 2 spore cebule skrój. do tej smażącej
                    się cebuli dodajesz obsmażone talarki cukini/kabaczka. razem to jakiś czas się
                    pyrkoce ( cukinia puści nieco wody, ale się z tą mąka ładnie wymaceruje). dusisz
                    tak długo, aż cukinia w miarę zmięknie - ty decydujesz, jak ma być twarda. potem
                    dodajesz śmietany - i tu jest szkopuł, bo musi być kwaśna, najlepiej taka od
                    chłopa. i to jeszcze razem z 5 minut się pyrkoce, tak, by śmietana zagęściła
                    rondelek. potem już tylko duuuuuża garść siekanej natki pietruszki i kopru i
                    można wcinać. zwyczajnie pycha :)

    • milleniusz Ja nie wiem 17.05.09, 00:09
      Ale można wyhodować. :)
      • liisa.valo Re: Ja nie wiem 17.05.09, 00:26
        Do jutra nie zdążę.
        Poza tym nie mam doniczki, bo w tych, co mam rośnie bazylia, tymianek i
        szczypiorek :D
        • milleniusz Re: Ja nie wiem 17.05.09, 00:27
          To racja. Trochę mało czasu. No cóż, może da się tę dynię zastąpić szczypiorkiem
          z bazylią?
    • funny_game Re: Ej, nie wiecie czy już cukinię można kupić? 17.05.09, 12:20
      Można.
      W kwietniu już robiłam zupę czosnkowo-cukiniową, teraz marynowałam w oliwie z
      miętą i grillowałam z kozim serem.
      Ona chyba w hipermarkietach to cały rok jest i znośna.
      • maria.ludwika Re: Ej, nie wiecie czy już cukinię można kupić? 17.05.09, 12:34
        nawet wczoraj widziałam przecenową cukinię, więc można
        było napisane "cena kryzysowa" ;)
      • simon_r Re: Ej, nie wiecie czy już cukinię można kupić? 18.05.09, 08:42
        Przepis poprosze!!!!..
        • funny_game Re: Ej, nie wiecie czy już cukinię można kupić? 18.05.09, 09:45
          Zupę zrobiłam bez odstępstw (uwaga: nie jest to zupa do odgrzewania na drugi
          dzień, trzeba ją zjeść po zrobieniu).
          fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,93458815,93458815.html
          Marynowaną z tego przepisu
          fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,94740022,94740022.html
          nieco zmodyfikowałam.
          Tzn. marynowałam surową według niego, następnie wrzuciłam ją na tacce na grilla,
          a na talerzu posypałam pokruszonym kozim serem.
          • sorrento_8 Re: Ej, nie wiecie czy już cukinię można kupić? 18.05.09, 17:57
            Funny, a jakby ja zgrillować zamiast smażyć w głębokim tłuszczu a
            później zamarynować? Widzisz to?
    • razzmatazzy Re: Ej, nie wiecie czy już cukinię można kupić? 18.05.09, 10:59
      Można, a nawet trzeba! ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja