Ryniena jakiegoś obłędu mi dostała ...

16.05.09, 20:11
Gada do komputera po rosyjsku, dbając o intonację i modulację, a do tego rysuje penisy.
Niewiem co mam o tym myśleć.
    • ryniena Re: Ryniena jakiegoś obłędu mi dostała ... 16.05.09, 20:15
      Co ty mnie tu obgadujesze D: To wszystko w imię nauki :D
      • cookie_monsterzyca Re: Ryniena jakiegoś obłędu mi dostała ... 16.05.09, 20:17
        Ja się tylko martwię co z Ciebie wyrośnie :)
        • puszysta_gimnazjalistka Re: Ryniena jakiegoś obłędu mi dostała ... 16.05.09, 20:26
          Cały dzień pewnie w domu siedzicie, trzeba się przewietrzyć. To pomoże.
          • wilowka Re: Ryniena jakiegoś obłędu mi dostała ... 16.05.09, 20:32
            Kuki czy ten pająk to do Ciebie dotarł w końcu? Bo Bertrada już dawno dostała i
            się martwię, czy nie marznie gdzieś.
            • cookie_monsterzyca Re: Ryniena jakiegoś obłędu mi dostała ... 16.05.09, 20:36
              Wiesz co, niewiem, bo on był na adres mojej przyszywanej babki, ale nie dała mi żadnego cynka ,że jest coś do mnie:( Zaraz zapytam ...
              • wilowka Re: Ryniena jakiegoś obłędu mi dostała ... 16.05.09, 20:40
                Poleconym słałam
                • cookie_monsterzyca Re: Ryniena jakiegoś obłędu mi dostała ... 16.05.09, 20:41
                  Kurde babka mówi, że nic nie doszło, ani awizo , ani list , śladu nima :(
                  • wilowka Re: Ryniena jakiegoś obłędu mi dostała ... 16.05.09, 20:45
                    Cholera.
                    może jeszcze przyjdzie. Poszukam potwierdzenia nadania :)
                    • cookie_monsterzyca Re: Ryniena jakiegoś obłędu mi dostała ... 16.05.09, 20:47
                      No oby :)
                      Nie chcę żeby on został ukradnięty :(
          • cookie_monsterzyca Re: Ryniena jakiegoś obłędu mi dostała ... 16.05.09, 20:37
            Otóż nie, ja cały dzień spędziłam w pracy :/ Pogoda taka,że zasypiałam dosłownie...
          • ryniena Re: Ryniena jakiegoś obłędu mi dostała ... 16.05.09, 20:39
            a ja na uczelni, a potem na pakupkach zarciowych, wiec wywietrzona :D
            • cookie_monsterzyca Re: Ryniena jakiegoś obłędu mi dostała ... 16.05.09, 20:42
              A koli nie kupiła, dziwna jakaś...
    • zoofka Re: Ryniena jakiegoś obłędu mi dostała ... 16.05.09, 20:32
      nie ma jak gadać ze sobą na forum, siedząc obok siebie :D
      • liisa.valo Re: Ryniena jakiegoś obłędu mi dostała ... 16.05.09, 21:15
        Ja i moja współlokatorka komunikujemy się na GG, żeby się nie drzeć przez cały
        korytarz z pokoju do pokoju :)
        • cookie_monsterzyca Re: Ryniena jakiegoś obłędu mi dostała ... 16.05.09, 21:46
          No to my też tak, dupy się ruszyć nie chce :)
          • zoofka Re: Ryniena jakiegoś obłędu mi dostała ... 16.05.09, 22:01
            ja tak w sumie raz zrobiłam, zaraz po ślubie, kiedy ja przy swoim
            laptopie siedziałam a stary przy swoim, ale na jednym łóżku.

            Tak mi się to śmieszne wydawało, że wysłałam mu na gg tekst: "może
            byśmy się pobzykali mężu"?
            • cookie_monsterzyca Re: Ryniena jakiegoś obłędu mi dostała ... 16.05.09, 22:06
              :D
              Odpisał ? :P
              • zoofka Re: Ryniena jakiegoś obłędu mi dostała ... 16.05.09, 22:10
                nie, od razu skorzystał :)
                ale wtedy byliśmy jeszcze piękni i młodzi. Dziś by pewnie odpisał
                najpierw :D
Pełna wersja