hsirk 16.05.09, 23:12 mi to nie przeszkadza na ogol, ale... jak dzis facet stojacy w osiedlowym sklepie przede mna w kolejce poprosil " dwadziescia deczko boczku pieczonego" to jakos tak zostalem powazny, ale lzy mi ze smiechu pociekly :D Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
bertrada Re: funny, to chyba dla ciebie... 16.05.09, 23:25 W "1000złych uczynków" genialnie zrobili postać, która tylko zdrobnionek używa. ;) Odpowiedz Link
cookie_monsterzyca Re: funny, to chyba dla ciebie... 16.05.09, 23:33 Weź, Hsirku litości, mnie przez to wkurw chwyta w pracy milion razy dziennie "Proszę pani, bo ja mam taki problemik, mam u was telefonik, i nie dostałem fakturki" itp Odpowiedz Link
funny_game Re: funny, to chyba dla ciebie... 17.05.09, 12:18 :D "Deczko boczku" brzmi prawie jak Machu Picchu. Odpowiedz Link