po co dziewczyna, która

17.05.09, 22:59
ma 25 lat i narzeczonego (mieszkają 1.5 tys km od siebie) trzyma w szufladzie
biurka w pracy torbę, w której ma ręcznik, t-shirt i komplet bardzo drogiej,
bardzo seksownej, bardzo markowej i bardzo przezroczystej bielizny?
Narzeczonemu się w takiej nigdy nie pokazała. Mieszka blisko miejsca pracy i
nie zostaje w niej nocami.
    • liisa.valo Re: po co dziewczyna, która 17.05.09, 23:08
      Może kupiła w przerwie obiadowej i ciągle zapomina zabrać do domu.
    • milleniusz Re: po co dziewczyna, która 17.05.09, 23:09
      Wszystko rozumiem, oprócz "bardzo drogiej". Sprecyzuj. :)
      • liisa.valo Re: po co dziewczyna, która 17.05.09, 23:12
        Ja nie wszystko rozumiem, mianowicie, kim jest autor/ka postu. Bo na pewno nie
        ową dziewczyną, bo by wiedziała, po co to trzyma w biurku. I na pewno nie
        narzeczonym, bo mieszkając tak daleko, nie wiedziałby, co trzyma w biurku. A
        skąd kto inny wie, w czym się pokazała narzeczonemu, a w czym nie? I - przede
        wszystkim - o ile jeszcze potrafię zrozumieć, że ktoś szukał czegoś w czyimś
        biurku pracowym, o tyle nie rozumiem koncepcji przegrzebywania zawartości toreb
        w biurku.
        • puszysta_gimnazjalistka Re: po co dziewczyna, która 17.05.09, 23:17
          Może owa dziewczyna lubi, skoczyć w trakcie pracy do łazienki, przebrać się w tę
          bieliznę i przeglądać się w lustrze?
          • liisa.valo Re: po co dziewczyna, która 17.05.09, 23:27
            A, informacja, że nie śpi w pracy jest zbędna, bo przecież i tak chyba nie
            spałaby w pracy w tej bieliźnie. I T-shircie. A nawet jeśli, to miałaby też
            szczotkę do zębów i dezodorant w tej torbie. Coś mi się kupy nie trzyma ta historia.
            • puszysta_gimnazjalistka Re: po co dziewczyna, która 17.05.09, 23:30
              A ja wierzę, że istnieje wytłumaczeni, to że go nie widzimy sprawia, że zagadka
              jest jeszcze bardziej intrygująca.
              Może trzeba byłoby poprosić o jakieś fotki, które całe zagadnienie lepiej
              zilustrują?
              • liisa.valo Re: po co dziewczyna, która 17.05.09, 23:38
                Ha, na pewno. Ale dla mnie brak szczoteczki do zębów w tym bagażu jest
                falsyfikatorem całej historii.
        • milleniusz Re: po co dziewczyna, która 17.05.09, 23:20
          Znaczy tak - tego o co pytasz, to też nie wiem, ale mnie nie interesuje. Ciekawi
          mnie co to znaczy "bardzo droga" wg autora/autorki.

          A jak ktoś się posunie do grzebania w biurku, to i przegrzebie torbę tam
          znalezioną. To akurat zrozumiałe.
          • liisa.valo Re: po co dziewczyna, która 17.05.09, 23:22
            Ale ja nie mówię o grzebaniu w celu grzebania. Nie wiem, jak ty, ale ja na
            przykład miałam w pracy sytuację, że kolega pytał, czy mam zszywacz, a ja
            mówiłam: tak, w biurku, weź sobie...
            • lacido Re: po co dziewczyna, która 17.05.09, 23:26
              a znaczy "bardzo markowa"
              • liisa.valo Re: po co dziewczyna, która 17.05.09, 23:28
                To znaczy: wielokrotnie noszona przez Marka.
                • lacido Re: po co dziewczyna, która 17.05.09, 23:31
                  chyba raczej zdejmowana przez niego :P
                  • liisa.valo Re: po co dziewczyna, która 17.05.09, 23:37
                    Nie, no, "Markowa" to "czyja?" :D
                    • lacido Re: po co dziewczyna, która 17.05.09, 23:40
                      albo jaka ;)
                      • liisa.valo Re: po co dziewczyna, która 17.05.09, 23:57
                        No, właśnie, a nie "przez kogo zdejmowana" - wtedy byłoby po prostu "Marka" :)
    • funny_game O, ktoś grzebie po cudzych szufladach. 18.05.09, 09:46
      I jeszcze się chwali znaleziskami.
      Syf :/
    • razzmatazzy Re: po co dziewczyna, która 18.05.09, 10:58
      Po prostu lubi zaskakiwać tych, którzy grzebią po jej szufladach :D
      • 8n Re: po co dziewczyna, która 18.05.09, 11:02
        :D
    • cala_w_kwiatkach Re: po co dziewczyna, która 18.05.09, 18:06
      ma blisko do domu, ale daleko do kochanka

      a autor postu to pani sprzatajaca biuro;p
Inne wątki na temat:
Pełna wersja