Puszka z Pandoro - czyli jak nie być chomikiem

18.05.09, 10:12
W ten weekend przekonałam się, że człowiek tak naprawdę nie wie, ile ma gratów, dopóki nie postanowi zrobić porządków w szafach.

Wyrzuciłam tak nieprawdopodobne ilości śmieci, że aż się sama dziwię, że tyle lat tolerowałam ich milczącą, zatykająco-duszącą obecność. Kłębiły się w zakamarkach szaf, na tyłach szuflad, dnie kanap. Schowane w bezimienne pudełka i torby. Jak wyrzut sumienia.

Między innymi wyrzuciłam pewną lampę: przestawiana była z kąta w kąt, bo kolorem nie pasowała do reszty wystroju; klosz już dawno trzymał się wyłącznie na słowo honoru, z nogi obłaziło oksydowanie, a jednak - nigdy nie wysiadła na stacji śmietnik. Dopiero wczoraj. Po 8 latach.

Ależ mi ulżyło...
Więc dlaczego tyle czasu z tym zwlekałam?!
Nie wiem, ale wiem, że nie mam zamiaru zwlekać kolejnych 8 lat :D
    • funny_game Re: Puszka z Pandoro - czyli jak nie być chomikie 18.05.09, 10:28
      Uuuuuu, będę Cię potrzebować w Bydzi i w Borach :D
      • funny_game Re: Puszka z Pandoro - czyli jak nie być chomikie 18.05.09, 10:30
        Aha no i jeszcze mnie się przypomniało, że chomikiem nie warto być, bo jak się
        zostanie matką, to naszemu dziecku ktoś powie "Twoja matka była chomikiem".
        Nie daj boże do kompletu ociec śmierdzący skisłymi jagodami!
        • i.nes Re: Puszka z Pandoro - czyli jak nie być chomikie 18.05.09, 12:16
          funny_game napisała:

          > Aha no i jeszcze mnie się przypomniało, że chomikiem nie warto
          > być, bo jak się zostanie matką, to naszemu dziecku ktoś powie
          > "Twoja matka była chomikiem".
          > Nie daj boże do kompletu ociec śmierdzący skisłymi jagodami!

          :DDD

          Wtedy trzeba będzie go nauczyć jedynej słusznej odzywki:
          "Pierdzę ogólnie w twoim kierunku." :D
      • i.nes Re: Puszka z Pandoro - czyli jak nie być chomikie 18.05.09, 12:14
        funny_game napisała:

        > Uuuuuu, będę Cię potrzebować w Bydzi i w Borach :D

        Cudze wywala się łatwiej, bo nie ma sentymentalnego obciążenia ;)
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Puszka z Pandoro - czyli jak nie być chomikie 18.05.09, 10:28
      Dobry post, podoba mi się. Ciekawy opisy, prawie jak u Orzeszkowej.
      • razzmatazzy Re: Puszka z Pandoro - czyli jak nie być chomikie 18.05.09, 10:56
        :DDD

        Ja jestem chomikiem, ale zaczynam chyba robić rewolucję powoli i wypieprzać
        stare rzeczy, bo kiedyś mnie ten gruz przywali ;)
        • i.nes Re: Puszka z Pandoro - czyli jak nie być chomikie 18.05.09, 12:13
          razzmatazzy napisała:

          > Ja jestem chomikiem, ale zaczynam chyba robić rewolucję powoli i
          > wypieprzać stare rzeczy, bo kiedyś mnie ten gruz przywali ;)

          Nie chodzi o tempo, ale o konsekwencję: otwierasz jedną szafę, wypieprzasz
          zawartość jednej półki na podłogę i układasz na niej z powrotem tylko to, co
          istotne. Reszta - do kartonu, karton do śmieci.
          • razzmatazzy Re: Puszka z Pandoro - czyli jak nie być chomikie 18.05.09, 12:17
            A jak ktoś otwiera i samo mu się wszystko wypieprza? :D
            • i.nes Re: Puszka z Pandoro - czyli jak nie być chomikie 18.05.09, 12:18
              To się nazywa obiecujący początek! :D
              • razzmatazzy Re: Puszka z Pandoro - czyli jak nie być chomikie 18.05.09, 12:32
                Lubię Twoje podejście, Ines! :D
                • i.nes Re: Puszka z Pandoro - czyli jak nie być chomikie 18.05.09, 12:37
                  Wypadło na mnie z szafy i okazało się przydatne :D
                  • razzmatazzy Re: Puszka z Pandoro - czyli jak nie być chomikie 18.05.09, 12:40
                    Tylko nie pomyl się i go nie wywal :D
                    • i.nes Re: Puszka z Pandoro - czyli jak nie być chomikie 18.05.09, 12:44
                      Nie, nie, nie!
                      Przykleiłam sobie nad biurkiem :D
      • i.nes Re: Puszka z Pandoro - czyli jak nie być chomikie 18.05.09, 12:11
        puszysta_gimnazjalistka napisał:

        > Dobry post, podoba mi się. Ciekawy opisy, prawie jak u Orzeszkowej.

        i dialogi równie drętwe ;P
    • portobello_belle Re: Puszka z Pandoro - czyli jak nie być chomikie 18.05.09, 12:24
      kongratulacje moja droga, zdobylas sie na czyn bohaterski! Powaznie
      mówie. Ja zlapalam sie wczoraj za glowe, jak mi chlop oswiadczyl, ze
      w naszym przyszlym mieszkaniu bedziemy miec wiecej szaf - zaznaczam,
      ze w obecnym mamy olbrzymia wieloskrzydlowa sypialniana szafe po sam
      sufit - bo nie mieszcza nam sie rzeczy...
      A przeciez polowa z nich (o ile nie wiecej!) powinna dawno znalezc
      sie w smieciu, bo nie spelniaja podstawowych warunków
      kwalifikujacych je do kategorii rzeczy bedacych w uzyciu, czyli nie
      zagrzaly miejsca na grzbiecie od co najmniej roku! Sa stare,
      brzydkie, za male, ale za to mamy do nich sentyment, moze sie kiedys
      przydadza, szkoda wywalac do kosza, itd.
      Nienawidze sie tak cackac z glupimi rzeczami, dajcie mi sile zebym
      potrafila siasc i po prostu wszystko wypi.er.dolic, hejj!
      • i.nes Re: Puszka z Pandoro - czyli jak nie być chomikie 18.05.09, 12:30
        portobello_belle napisała:

        > Sa stare, brzydkie, za male

        E, to skąd ten sentyment?

        Założysz je jeszcze?
        Nadają się na sprzedaż na Allegro za symboliczną złotówkę?
        A może chociaż możesz je komuś podarować?

        Jeśli nie, to do kartonów i won z nimi! Odwagi! :)
    • i.nes Ha! :) 18.05.09, 12:47
      i.nes napisała:

      > Między innymi wyrzuciłam pewną lampę

      Byłam dziś w śmietniku z kolejną porcją gratów i co się okazało?
      Lampa ma już nowego właściciela! Stojak na płyty CD również!

      Aaa, jestem otoczona przez chomiki :DDD
      • cytrynka_ltd Re: Ha! :) 18.05.09, 19:52
        chomiki? a, może to są szczury?;))
        ale, może komuś jeszcze graty przydadzą się.
        ja też mam trochę z chomika. tylko nie chowam sobie w policzki;))
        • i.nes Re: Ha! :) 18.05.09, 20:56
          cytrynka_ltd napisała:

          > chomiki? a, może to są szczury?;))
          > ale, może komuś jeszcze graty przydadzą się.
          > ja też mam trochę z chomika. tylko nie chowam sobie w policzki;))

          No ewidentnie się przydadzą, bo to były artykuły z tych przydatnych.
          Ino nie mnie :]
    • cookie_monsterzyca Re: Puszka z Pandoro - czyli jak nie być chomikie 18.05.09, 19:08
      kuźwa :)
      Podziwiam :)
      Ja się z chomictwa nigdy nie wyleczę chyba ...
      Raz mi się udało takiego bohaterskiego czynu dokonać i wywalić połowę gratów (część do śmietnika, część do babci na strych żeby złagodzić to drastyczne przeżycie jakoś :)) kiedy się przewoziłam do Gdyni i cały mój dobytek musiał się wcisnąć do punciaka wraz ze mną i z kierowcą :)
      A i tak wyglądaliśmy pewnie jak z reklamy ikei gdzie jest auticzko z piramidą pakunów na dachu :)
      • nick_llatarnika Re: Puszka z Pandoro - czyli jak nie być chomikie 18.05.09, 19:52
        Ja kiedyś też byłem zbieraczem-chomikiem, ale życie mnie oduczyło. Były takie 3
        lata, że miałem 5 przeprowadzek do 5 różnych stanów. Za którymś razem się
        wkurzyłem i powiedziałem sobie - fuck that stuff.

        Poczułem się lżejszy, wolny i szczęśliwszy...
        • i.nes Re: Puszka z Pandoro - czyli jak nie być chomikie 18.05.09, 20:59
          nick_llatarnika napisał:

          > fuck that stuff.

          przykleję sobie to nad szafą! :)

          > Poczułem się lżejszy, wolny i szczęśliwszy...

          o to to! tak właśnie się czuję :)
          • llatarnik Re: Puszka z Pandoro - czyli jak nie być chomikie 19.05.09, 03:19
            Widzę, Ines, że jesteś na Dobrej Drodze...

            Błogosławiony niech więc będzie ten, który Cię na nią przywiódł...

            Ostatnio w jakimś redneckim lokalu słyszałem fajną wersję pewnej ichniej piosnecki, produkowaną przez miejscową kapelę. Z ostrą gitarą, harmonijką i chórkiem. Spytałem, czy oni mają jakiejś swojej płytki do ale oni [o zgrozo...], nie mieli niczego nagranego...

            W dużo gorszej wersji więc Ci ją podlinkuję. Oot, taka wieśniackia filozofia ludowa, rednecki walczyk, gdzieś z końca świata...

            www.youtube.com/watch?v=eggtU-OrHgY
            bo o Wolności jest, kurde...

      • i.nes Re: Puszka z Pandoro - czyli jak nie być chomikie 18.05.09, 20:57
        cookie_monsterzyca napisała:

        > kuźwa :)
        > Podziwiam :)
        > Ja się z chomictwa nigdy nie wyleczę chyba ...

        kwestia wprawy :)

        dzięki! wpadłam w trans %]
        • cookie_monsterzyca Re: Puszka z Pandoro - czyli jak nie być chomikie 18.05.09, 21:47
          Nieee, nie da rady :)
          Ja też wpadam w trans ale wywale pierwszą półkę, zaczynam przeglądać i koniec, wciąga :)
          A Pandoro to kurde didżejskie pseudo mojego pierwszego samca :P
          Budzi imprezowe skojarzenia,a mje się kce na imprezę :)
          Ale nie mam jak to sę idę robić megaczekoladowe brownie :D
          Ha!
    • milleniusz Re: Puszka z Pandoro - czyli jak nie być chomikie 18.05.09, 20:40
      Lisska wie jak nie być chomikiem. :)
      • i.nes Re: Puszka z Pandoro - czyli jak nie być chomikie 18.05.09, 21:00
        milleniusz napisał:

        > Lisska wie jak nie być chomikiem. :)

        a skąd wiesz? ;)
        • milleniusz Re: Puszka z Pandoro - czyli jak nie być chomikie 18.05.09, 21:08
          > a skąd wiesz? ;)

          Tak zeznała. Nie bez wdzięku. Ale już zapomniałem gdzie. Jak znajdę, to zlinkuję. :]
    • stara-a-naiwna Re: Puszka z Pandoro - czyli jak nie być chomikie 19.05.09, 00:25
      he, he
      ja mam podobnie
      :-)

      nie wiem jak to działa, ael zawsze mi żal czegoś wyrzucic (chyba mam
      syndrom własnej mamy która za długo żyła w komunie i kryzysie
      i "wszystko się moze przydać")
      ja swoich rzeczy nie wywalam tak do razu - najpierw pytam znajomych
      czy ktoś czegoś nie chce (czasami biorą bo im się wydaje, ze się
      przyda i w ten sposób pozbywam się kłopotu)

      Nie wiem jak to jest z tym wywalaniam - dlaczego to taki problem? z
      jednej strony sentyment, z drugiej przyzwyczajenie (że coś zawsze
      się miało, cos było czy stało) a z trzeciej - przecież za to
      zapłąciłam (aspekt finansowy), z czwartej... chyab ludzie lubią
      gromadzić rzeczy.
      • i.nes Re: Puszka z Pandoro - czyli jak nie być chomikie 19.05.09, 10:49
        stara-a-naiwna napisała:

        > Nie wiem jak to jest z tym wywalaniam - dlaczego to taki problem?
        > z jednej strony sentyment, z drugiej przyzwyczajenie (że coś
        > zawsze się miało, cos było czy stało) a z trzeciej - przecież za
        > to zapłąciłam (aspekt finansowy), z czwartej... chyab ludzie lubią
        > gromadzić rzeczy.

        Bardzo trafne podsumowanie! :)

        Był czas, że myślałam, że ten nawyk to jakiś posthumus dawnej epoki, gdy w sklepach nic nie było i każda rzecz mogła się przydać. Ale okazuje się, że bogate społeczeństwa też chomikują! Jest taki program BBC "Houses Behaving Badly", gdzie do zagraconego domu/mieszkania wkracza ekipa sprzątająca: zawsze zaczynają od wywalenia wszystkiego przed dom, a następnie starannej selekcji.

        Moja ulubiona scena to karmienie wielkiej zgniatarko-niszczarki w ramach symbolicznej autoterapii :D Chciałabym taką mieć!
    • mala_mee Re: Puszka z Pandoro - czyli jak nie być chomikie 19.05.09, 09:35
      Jak ja bym tak chciała...
      Mam jeszcze w szafce taki garnek - kubek pełen ołówków z
      podstawówki. One, te ołówki nie sa nawet temperówką rozdziewiczone.
      Były kupowane do chińskiej kolekcji i nie wolno było używać. No i w
      wieku 31 lat mam je dalej nie ruszone...
      • i.nes Re: Puszka z Pandoro - czyli jak nie być chomikie 19.05.09, 10:41
        mala_mee napisała:

        > No i w wieku 31 lat mam je dalej nie ruszone...

        uwielbiam temperować ołówki i kredki - chcesz, pomogę Ci! :D
        • funny_game Re: Puszka z Pandoro - czyli jak nie być chomikie 19.05.09, 10:44
          Hm, wiesz co znaczy "temperować kredkę"? :DDD
          • i.nes Re: Puszka z Pandoro - czyli jak nie być chomikie 19.05.09, 10:51
            Coś podobnego do "moczenia kija"? :P
            • funny_game Re: Puszka z Pandoro - czyli jak nie być chomikie 19.05.09, 11:20
              Si :DDD
              • i.nes Re: Puszka z Pandoro - czyli jak nie być chomikie 19.05.09, 11:27
                chyba powinnam teraz powiedzieć, że nie lubię wędkowania, ale to może zostać źle
                zinterpretowane... :DDD
                • funny_game Re: Puszka z Pandoro - czyli jak nie być chomikie 19.05.09, 11:29
                  Lepiej szybko zmień temat :DDD
        • mala_mee Re: Puszka z Pandoro - czyli jak nie być chomikie 19.05.09, 13:48
          No wiesz...
          Ktos inny miałby to zrobić za mnie...

          Pfffff
Pełna wersja