puszysta_gimnazjalistka
19.05.09, 06:30
Po raz pierwszy od kilku lat wstałem o tak nieludzkiej porze (6.15), czuję się
jakoś dziwnie. Cóż, takie życie czasem trzeba wstać wcześnie, wszystko dla
wyższego celu.
Ciekawe jest to że w dole w ramce widzę 9 osób, stałych bywalców, nie
wiedziałem, że organizowane są dyżury :)