wilowka 19.05.09, 21:04 Czy jestem tłusta ii leniwa, czy po postu chora. A rower to powinien mieć przerzutki. No, to tyle :) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
milleniusz Re: A jutro się okaże 19.05.09, 21:19 > A rower to powinien mieć przerzutki. A pedała? Po każdej ze stron? Odpowiedz Link
wilowka Re: A jutro się okaże 19.05.09, 21:41 milleniusz napisał: > > > A rower to powinien mieć przerzutki. > > A pedała? Po każdej ze stron? Nieeewiem, chyba bym się czuła jak cudowne dziecko dwóch pedałów :) Odpowiedz Link
keltoi Re: A jutro się okaże 19.05.09, 21:28 wilowka napisała: > Czy jestem tłusta ii leniwa, czy po postu chora. Mnie mówili bardzo długo, że nie ćwiczę, bo nie mam kondycji, ale jakbym zaczęła ćwiczyć, to bym miała kondycję, że ho-ho! Jak się prawie z tego ćwiczenia przekręciłam, to się dopiero okazało, że jednak mam choroby i to do tego takie właściwie tylko do podleczenia. Ciebie też najpierw męczyli tak na amen, żeby zobaczyć czy mają rację? ;) > A rower to powinien mieć przerzutki. Mój nie ma, ale nadal udaje mi się na nim jeździć ^_^ > No, to tyle :) Pisz, co Ci powiedzą. Odpowiedz Link
wilowka Re: A jutro się okaże 19.05.09, 21:40 Ja z ćwiczeniami nie szalałam, ale pracę, to mam taką niemalże fizyczną (ganianie 7 godzin dziennie z grupa 20 sześciolatków) a potem jeszcze powtóreczka z 2,5 latkami. Więc na zadzie nie siedze, bo nie ma jak. Dietę z dietetykiem machnęłam całkiem porządną uczciwie 2 miesiące (mniej porządną, jeszcze wcześniej i dłużej) ;)a waga po prostu stoi. A teraz się okazało że mam pińcet objawów niedoczynności tarczycy i się jutro na badania wybieram. I się okaże, czym chora, czy obżartuch ;) Chociaż sama nie wiem o bym wolała ;) A przerzutki mam 3 i się cieszę, a jak bym nie miała, to bym sobie kupiła taki lekki do noszenia ;) Na razie dojeżdżam do pracy 3 dzień - 45 minut w jedną stronę (do pracy pod górę niestety, a z pracy z górki :) Odpowiedz Link
keltoi Re: A jutro się okaże 19.05.09, 22:12 wilowka napisała: > Ja z ćwiczeniami nie szalałam, ale pracę, to mam taką niemalże fizyczną > (ganianie 7 godzin dziennie z grupa 20 sześciolatków) a potem jeszcze > powtóreczka z 2,5 latkami. Więc na zadzie nie siedze, bo nie ma jak. No tak, ćwiczenia z natury :D Mnie kazali chodzić najpierw na basen, potem na siłownię, ale z siłowni mnie wyprosili, jak musieli mi do niej zamówić karetkę.. XD > Dietę z > dietetykiem machnęłam całkiem porządną uczciwie 2 miesiące (mniej porządną, > jeszcze wcześniej i dłużej) ;)a waga po prostu stoi. Hem, ja od kilku lat jestem pod opieką dietetyka, ale waga zmienia mi się tylko pod wpływem leków albo znacznego zaniku mięśni. ;] Spoko, jeśli to tarczyca, to dostaniesz i ćwiczenia, i dietę, i leki.. ;D Ale pomoże, a do tego dostaniesz receptę na wycieczki po Polsce! :) > A teraz się okazało że mam pińcet objawów niedoczynności tarczycy i się jutro n > a > badania wybieram. I się okaże, czym chora, czy obżartuch ;) > Chociaż sama nie wiem o bym wolała ;) Spoko, cokolwiek wolisz, trzymam za Ciebie kciuki. > A przerzutki mam 3 i się cieszę, a jak bym nie miała, to bym sobie kupiła taki > lekki do noszenia ;) > Na razie dojeżdżam do pracy 3 dzień - 45 minut w jedną stronę (do pracy pod gór > ę > niestety, a z pracy z górki :) O, to jak ja z moim uni w Szwecji! Jakie to jest symboliczne, co? :D Tak się człowiek mozoli jak zaczyna dzień, tak mu trudno, a potem jest taki wolny i wszystko jest łatwe i piękne.. Ja to uwielbiałam! ^_^ Odpowiedz Link
wilowka Re: A jutro się okaże 19.05.09, 22:27 > wilowka napisała: > > > Ja z ćwiczeniami nie szalałam, ale pracę, to mam taką niemalże fizyczną > > (ganianie 7 godzin dziennie z grupa 20 sześciolatków) a potem jeszcze > > powtóreczka z 2,5 latkami. Więc na zadzie nie siedze, bo nie ma jak. > > No tak, ćwiczenia z natury :D Mnie kazali chodzić najpierw na basen, potem na s > iłownię, ale z siłowni mnie wyprosili, jak musieli mi do niej zamówić karetkę.. > XD > Przyszalałaś :) Sport to zdrowie ;) > > Dietę z > > dietetykiem machnęłam całkiem porządną uczciwie 2 miesiące (mniej porządn > ą, > > jeszcze wcześniej i dłużej) ;)a waga po prostu stoi. > > Hem, ja od kilku lat jestem pod opieką dietetyka, ale waga zmienia mi się tylko > pod wpływem leków albo znacznego zaniku mięśni. ;] Spoko, jeśli to tarczyca, t > o dostaniesz i ćwiczenia, i dietę, i leki.. ;D Ale pomoże, a do tego dostaniesz > receptę na wycieczki po Polsce! :) W sensie, że co? :) > > > A teraz się okazało że mam pińcet objawów niedoczynności tarczycy i się j > utro n > > a > > badania wybieram. I się okaże, czym chora, czy obżartuch ;) > > Chociaż sama nie wiem o bym wolała ;) > > Spoko, cokolwiek wolisz, trzymam za Ciebie kciuki. Dzięki > > > A przerzutki mam 3 i się cieszę, a jak bym nie miała, to bym sobie kupiła > taki > > lekki do noszenia ;) > > Na razie dojeżdżam do pracy 3 dzień - 45 minut w jedną stronę (do pracy p > od gór > > ę > > niestety, a z pracy z górki :) > > O, to jak ja z moim uni w Szwecji! Jakie to jest symboliczne, co? :D Tak się cz > łowiek mozoli jak zaczyna dzień, tak mu trudno, a potem jest taki wolny i wszys > tko jest łatwe i piękne.. Ja to uwielbiałam! ^_^ Mnie się to już trzeci dzień podoba :D Żeby jutro nie padało. Tfu tfu :) > Odpowiedz Link
keltoi Re: A jutro się okaże 19.05.09, 23:23 wilowka napisała: > Przyszalałaś :) Sport to zdrowie ;) Niom. Dla zdrowych. ;P > W sensie, że co? :) No, leczyć jak się będziesz (o ile), to każą leki brać i dietować, owszem, ale oprócz tego pięknie schudniesz (bez większych problemów) i jeszcze Ci każą jeździć po Polsce do uzdrowisk różnych - pozwiedzasz. Wszystko ma swoje plusy, o. ;) > Mnie się to już trzeci dzień podoba :D Żeby jutro nie padało. Tfu tfu :) U mnie pada :( Ale podobno od jutra to już słońce i czyste niebo, i ma się tylko robić ładniej. ;) Ja się będę jak zwykle przed słońcem ukrywać (uczulam się), ale i tak będę próbowała jeździć na jowejku - długi rękaw z jeansu, opiekun pod pachę i wio! ^_^ Odpowiedz Link
wilowka Re: I jak? 20.05.09, 22:50 Jeszcze nie wiadomo, może pod koniec tygodnia będą wyniki. Póki co tylko niemiłe babsko krwi mi utoczyło. Odpowiedz Link
wilowka Re: I jak? 20.05.09, 22:56 No :) Dokąd ie zrobiłam pierwszych badań, to nie myślałam o tym tak często. Szlag. Masonie, czy Ty wiesz, że ja jeżdżę do pracy (pod cholerną górkę cały czas) i z pracy, Velociraptorem, czyli razem około 2X45 minut ? :) Odpowiedz Link
mason_i_cyklista Re: I jak? 20.05.09, 23:16 brzuch brzuchem, ale dobre nogi to podstawa (dosłownie) Odpowiedz Link
wilowka No i siup 22.05.09, 17:55 Skierowanie do endokrynologa. Choć w dalszym ciągu nie wiem. Lekarka mówiła, że prawdopodobnie mam ukrytą niedoczynność. Jak ona jest ukryta, to jak ona ją widzi? ;) Odpowiedz Link