Wielkimi krokami zbliża się ...

20.05.09, 10:29
... dzień, w którym moja mama pozna rodziców mojego A. W sobotę
szykujemy obiad, na który zapraszamy jedną i drugą stronę. I tak
sobie myślę, jak to będzie? Moja mama bardzo różni się
od 'teściowej', praktycznie w każdym calu. Trochę się denerwuję czy
nie będzie niezręcznych sytuacji, czy momentów ciszy. :> Niby wiem,
że nie muszą się kochać, a jednak zależy mi, żeby było dobrze.

Jak wspominacie takie pierwsze spotkania? ;>

    • justysialek Re: Wielkimi krokami zbliża się ... 20.05.09, 11:11
      U nas jest bardzo duża różnica między rodzicami. Rodzina mojego m
      jest bardzo spokojna, inteligencka, dystyngowana wręcz, taka
      trochę "angielska". Moja jest głośna, nieokrzesana i czasami z lekka
      obciachowa. Jak ogladałaś "Moje wielkie greckie wesele", to sobie
      możesz wyobrazić - ten film jest o nas ;D
      Do tego moi rodzice są młodsi o ok 8 lat od teściów.
      Pierwsze spotkanie przebiegło bardzo spokojnie, choć ja byłam
      strasznie zdenerwowana.. a w zasadzie wszyscy ;) Jednak każdy bardzo
      się starał, wszyscy byli mili. Nie obyło się bez żenujących momentów
      ale co tam, w końcu nie muszą ze sobą mieszkać tylko od czasu do
      czasu wytrzymać trochę ;)
      Nie przyjaźnią się ze sobą jakoś strasznie ale się lubią i dzwonią
      do siebie (głównie mamy), czasem spotykają bez okazji.
Pełna wersja