prawie jak śpiączka

21.05.09, 10:05
Sen zimowy mam już od dawna za sobą, ale od 2 tyg. mam dramatyczne problemy z
wybudzaniem i w efekcie nie umiem wstać wcześniej niż po 2 godzinach od
pierwszego budzika.
Ma ktoś podobnie, albo wiecie skąd mi się to wzięło, czego może mi brakować?
Tylko nie piszcie, że seksu czy tam innych orgazmów, bo to nie o to chodzi :P
    • puszysta_gimnazjalistka Re: prawie jak śpiączka 21.05.09, 10:07
      Pewnie, stres, złe odżywianie, późne chodzenie spać, brak ruchu - czyli jednym
      słowem niska higiena życia.
      • drzejms-buond Re: prawie jak śpiączka 21.05.09, 10:13
        są tylko dwie mozliwości
        albo choroba duszy
        albo choroba ciała.

        ukryta depresja?
        czy brak witamin?

        trzeba baczniej się przygladać czego chce organizm- on wie najlepiej.
        coś ci mówi! na pewno nie masz żadnych osobistych problemów?
        ja kiedyś z powodu problemów przesypiałem połowę dnia
        innym razem przez ROK, sypiałem tylko po 2-3 godz dziennie.
        nie miałem potrzeby na więcej i nie czułem się zmęczony.
        wszystko sie unormowało gdy zniknęły problemy.
        • baba_krk Re: prawie jak śpiączka 21.05.09, 10:24
          dusza jak najbardziej zdrowa, bo nie mam żadnych problemów, które
          kwalifikowałyby się pod depresję, owszem jakieś małe stresy jak u wszystkich,
          ale spokojnie sobie z nimi daję radę :)
          chora na nic też nie jestem

          zastanawia mnie ten brak witamin, chociaż poza moimi ulubionymi chipsami i
          pizzami, jem dobrze tzn. normalne obiady i sporo warzyw i owoców, więc w
          sumie nie wiem jakich witamin miałoby mi brakować
      • baba_krk Re: prawie jak śpiączka 21.05.09, 10:19
        stres - tak, ale w życiu wcześniej wiele razy miałam stresy i nie było problemu
        ze wstawaniem (no poza sezonem zimowym :P)
        odżywiam się przyzwoicie
        chodzę spać przynajmniej godzinę, a czasem nawet dwie wcześniej niż zazwyczaj
        ruchu mam sporo, bo poza takim zwyczajnym codziennie ćwiczę przez godzinę

        to musi być coś innego :/
        • funny_game Re: prawie jak śpiączka 21.05.09, 10:34
          Jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o kasę.
          Pożycz mi tysiaka, a zaczniesz spać jak dziecko :D
          • baba_krk Re: prawie jak śpiączka 21.05.09, 10:43
            a ta znowu swoje :P

            eeeeeeeeej Funny, a skoro już Cię tu widzę :> nie znasz przypadkiem jakichś
            fajnych stron, na których można podejrzeć łazienki i ubikacje? w pon. remont
            zaczynam i nawet jeszcze nie wiem w jakim kolorze będą kafelki...
            • funny_game Re: prawie jak śpiączka 21.05.09, 11:04
              Uwielbiam ten blog:
              desiretoinspire.blogspot.com/
              Można w nim znaleźć linki do następnych i następnych i następnych.
              Na pewno do łazienkowych też.
              Od kuchni jest ten:
              www.thekitchendesigner.org/
              No i to forum przejrzyj:
              fotoforum.gazeta.pl/71,1,35.html
              • baba_krk Re: prawie jak śpiączka 21.05.09, 16:53
                dzięki, przejrzę spokojnie w weekend :)
        • puszysta_gimnazjalistka Re: prawie jak śpiączka 21.05.09, 10:55
          Sprawdź wentylację mieszkania.
          • baba_krk Re: prawie jak śpiączka 21.05.09, 10:58
            wszystko ok, a poza tym śpię zawsze przy otwartym oknie
            buuu
            • puszysta_gimnazjalistka Re: prawie jak śpiączka 21.05.09, 11:02
              No to może masz zwykłego mega lenia?
              • baba_krk Re: prawie jak śpiączka 21.05.09, 16:54
                takiego lenia to mam całe życie, ale teraz chodzi o to, że w ciągu dnia i
                wieczorem jestem super aktywna, a rano jest dramat z tym wybudzaniem ;/
                • cytrynka_ltd Re: prawie jak śpiączka 21.05.09, 18:22
                  może właśnie organizm sam ci mówi, aby bardziej dbała o siebie i dłużej spała?
                  są ludzie, którzy są bardziej aktywni rano, a inni później nabierają tempa.
                  ja kiedyś zawsze nie lubiłam wylegiwać się w łóżku. a, teraz nawet cieszę się,
                  że nie muszę wcześnie wstawać. tak akurat, nic na siłę.
                  czasami śmieję się, że nawet młody człowiek już musi oszczędzać siebie:)
                  • baba_krk Re: prawie jak śpiączka 21.05.09, 19:18
                    ale jeżeli teraz sypiam 8-10 godzin to na moje oko to już jest długo i nie
                    wyobrażam sobie dłużej...
      • cytrynka_ltd Re: prawie jak śpiączka 23.05.09, 17:33
        czasami jeszcze jest za mało obowiązków.
        człowiek to taka sprytna maszyna, że im mniej ma obowiązków, to staje się rozlazły.
        właśnie sobie zafundowałam dodatkowy obowiązek i będę musiała wcześniej wstawać:)
    • ursyda Re: prawie jak śpiączka 21.05.09, 10:41
      ruchu
      zapisz się na coś albo przed snem intnsywnie ćwicz
      i mówię to śmiertelnie serio:D
      p.s. ćwieczenia mogą być łóżkowe- oby były intensywne i (o zgrozo)
      wcale nie muszą być zakończone orgazmem
      • baba_krk Re: prawie jak śpiączka 21.05.09, 10:48
        kiedy ja codziennie godzinę ćwiczę... rano przez 30 min. lecę z serią brzuszków
        + jakieś ćwicz. rozciągające, a wieczorem 30 min. na stepperze... no więcej już
        mi się nie chce :P
        • ursyda Re: prawie jak śpiączka 21.05.09, 10:51
          no to pozostał Ci tylko ten orgazm:D
          • puszysta_gimnazjalistka Re: prawie jak śpiączka 21.05.09, 10:53
            Fatalnie.
            • ursyda Re: prawie jak śpiączka 21.05.09, 10:57
              puszysta_gimnazjalistka napisał:

              > Fatalnie.

              od tych orgazmów to już głowa boli
              • cytrynka_ltd Re: prawie jak śpiączka 21.05.09, 18:24
                puszysty poczuł się, jak w skórze tamtego faceta;))
          • baba_krk Re: prawie jak śpiączka 21.05.09, 10:55
            to też nie problem :>
            • ursyda Re: prawie jak śpiączka 21.05.09, 10:59
              baba_krk napisała:

              > to też nie problem :>

              i potem wybierasz - albo papieros po albo spanie:D
              • baba_krk Re: prawie jak śpiączka 21.05.09, 16:54
                czuję, że jak w końcu rzucę palenie to będę bardzo nieszczęśliwa...
                • cytrynka_ltd Re: prawie jak śpiączka 21.05.09, 18:25
                  początki zawsze są najtrudniejsze;)
    • etwas-geheimnis Re: prawie jak śpiączka 21.05.09, 12:29
      Bo ty misiu, snu zimowego wcale jeszcze za sobą nie masz.:-)Tez niedawno wstałem.:-)
      • baba_krk Re: prawie jak śpiączka 21.05.09, 16:55
        właśnie mam za sobą, to na pewno! a wstałam o 9, chociaż wstawałam od 7 :P
        • cytrynka_ltd Re: prawie jak śpiączka 21.05.09, 18:27
          i czym martwisz się?
          chociaż coś ostatnio naukowcy wymyślili, że za długi sen wcale nie służy.
          ciekawe co znowu nowego wymyślą:)))
          • baba_krk Re: prawie jak śpiączka 21.05.09, 19:20
            martwię się tym, że zamiast wstać normalnie po 8h tracę kolejne 2 na
            dosypianio-wybudzanie... to trochę utrudnia życie i najzwyczajniej w świecie
            jest stratą czasu :/
    • milleniusz Re: prawie jak śpiączka 21.05.09, 22:27

      > Tylko nie piszcie, że seksu czy tam innych orgazmów, bo to nie o to chodzi :P

      No to może nadmiar. :P
      • baba_krk Re: prawie jak śpiączka 21.05.09, 23:08
        a czy nadmiar jest w ogóle możliwy? :>
Pełna wersja