Matka chciała mnie otruć

25.05.09, 00:01
Rybą. Wiedziała, że rybę zeżrę. Luudzie kochani, całą drogę z domu do P-nia
żem zdychała, nie wiedząc jak siedzieć, na koniec żem się porzygała, ledwo
doczłapała do domu, do wyra, po drodze robiąc sobie czarną gorzką herbatę i
dobywając krople żołądkowe. Z łóżka zadzwoniłam do mamy, żeby broń Boże się
nie najadła tej ryby i nikomu już jej nie dawała. Bardzo była zdziwiona,że
umieram. A ja dopiero teraz jako tako jestem w stanie się poruszać i odważyłam
się nawet zjeść wafle ryżowe - sztuk 3.
    • gapuchna Re: Matka chciała mnie otruć 25.05.09, 00:10
      Bój się Boga, dziewczyno! Najpierw jej udowodnij działanie celowe, a później
      wyrzyguj :DDDD
      • liisa.valo Re: Matka chciała mnie otruć 25.05.09, 00:27
        Mama twierdzi, że nie celowo. I że ryba była świeża. I że tacie też zaszkodziła,
        ale jego po prostu bolał żołądek. Ja mam wrażliwy układ pokarmowy, więc dlatego
        zniosłam ciężej.
        • krzysiek1042 Re: Matka chciała mnie otruć 25.05.09, 07:21
          podobno ryba dobra na wszystko, jak widać na rzyganie również :)
          Trza było zapić, rybka lubi pływać...
        • cytrynka_ltd Re: Matka chciała mnie otruć 25.05.09, 16:03
          widocznie nie była taka świeża.
          niech idzie do tego sklepu i powie o tym, aby nie potruli więcej ludzi.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Matka chciała mnie otruć 25.05.09, 08:46
      Trzeba było od razu rzygać. Sposób prosty i skutecznie skraca cierpienie.

      Po przepiciu też działa.
      • gapuchna Re: Matka chciała mnie otruć 25.05.09, 11:06
        nie, no ja nie mogę czytać twojej sygnaturki, od razu mam zbereźne myśli :(
      • liisa.valo Re: Matka chciała mnie otruć 25.05.09, 11:26
        Ale od razu mi się nie chciało. Zresztą, jak się zrzygałam, wcale mi lepiej nie
        było, a zostało mi jeszcze jakieś 40 minut drogi do Poznania.
        • gapuchna Re: Matka chciała mnie otruć 25.05.09, 11:32
          :DDDDDD

          Rany, Liska, ja o całowaniu, wy o rzyganiu. ech.... nettttttt....

          :-)
          • liisa.valo Re: Matka chciała mnie otruć 25.05.09, 11:40
            Mylisz się, to my o rzyganiu, a ty o całowaniu jak ten Filip z konopii :) To nie
            jest miły, romantyczny wątek damsko-męski. To wątek o mym cierpieniu gdzieś
            wśród podpoznańskich lasów.
            • gapuchna Re: Matka chciała mnie otruć 25.05.09, 11:53
              Bo ja ostatnio tylko o całowaniu, a podpoznańskie cierpienia jakoś mi umykają :D
              • liisa.valo Re: Matka chciała mnie otruć 25.05.09, 11:56
                Co nie zmienia faktu, że jeśli ktoś się w temat nie wstrzelił, to właśnie ty :)
                • gapuchna Re: Matka chciała mnie otruć 25.05.09, 11:59
                  Phi tam temat, ważne, że żyjesz i że ja mam takie fajne mysli :)
    • funny_game Re: Matka chciała mnie otruć 25.05.09, 09:11
      O matko!
      • liisa.valo Re: Matka chciała mnie otruć 25.05.09, 12:11
        No właśnie. Rodzona matka...
        • funny_game Re: Matka chciała mnie otruć 25.05.09, 12:39
          Urodziłaś własną matkę? :F
          • liisa.valo Re: Matka chciała mnie otruć 25.05.09, 12:41
            Po części tak. Mama zawsze powtarzała, że jest taka, jaka jest, dzięki mnie. I
            proszszsz, jaki mi numer odwinęła i jak się odwdzięczyła za to.
            • funny_game Re: Matka chciała mnie otruć 25.05.09, 12:44
              Musisz zmienić nick na lucrecia.borja ;)

              A to w sygnaturce, to cytat, czy...?
              • liisa.valo Re: Matka chciała mnie otruć 25.05.09, 12:50
                Cytat. Kika Almodovara czyni takie wyznanie, które jakoś mi bardzo do mnie
                pasuje :P Ale tym razem, Fany, mimo wszystko jest pozytywnie :)

                Natomiast bardzo bym była wdzięczna, gdyby ktoś mi wskazał, skąd pochodzi cytat:
                "Ja się nigdy nie kocham w porządnych facetach. Od porządnych mnie odrzuca." Też
                z jakiegoś filmu, ale jego tytuł zatonął w mrokach mej niepamięci.
    • conena Re: Matka chciała mnie otruć 25.05.09, 12:03
      zrób jej wice wersal i otruj ją też. okazja już jutro - podsuń jej zatruty torcik.
      moja osobista Matka planowała mnie porzucić na dworcu lub w kościole.
      przeszkadzał jej jedynie fakt, że miałam już 17 lat i trafiłabym do domu. do
      dzisiaj tego żałuje i mi wypomina. ja nie mogę jej nigdzie porzucić, bo nie chce
      ze mną łazić nigdzie.
      • niski.oktan Re: Matka chciała mnie otruć 25.05.09, 12:52
        > moja osobista Matka planowała mnie porzucić na dworcu lub w kościole.
        A jakby już, to gdzie byś wolała? :D
      • cytrynka_ltd Re: Matka chciała mnie otruć 25.05.09, 16:02
        conena napisała:


        > ja nie mogę jej nigdzie porzucić, bo nie chc
        > e
        > ze mną łazić nigdzie.
        >


        :)))wie, co wykarmiła własną piersią;)
    • liisa.valo Ojej... 25.05.09, 19:46
      Wcale nie rybą i wcale nie chciała mnie otruć.
      Mamę też dziś w pracy chwyciło, a ryby nie jadła.
      To ja nie wiem... Może świńską mam?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja