liisa.valo 25.05.09, 18:45 Na razie na spacery regularne i marszobiegi, ale zawsze coś, prawda? :P Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
gapuchna Re: Powiedział, że chce ze mną chodzić 25.05.09, 18:50 Kto? - tylko napisz szybko proszę, bo muszę wyjść :))) Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Powiedział, że chce ze mną chodzić 25.05.09, 19:08 No, ten mój. Ten z dziewczyną :/ Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Powiedział, że chce ze mną chodzić 25.05.09, 19:48 To dobrze, chłopak przewietrzy głowę to może jakieś fajne pomysłu mu tam wpadną :) Odpowiedz Link
wilowka Re: Powiedział, że chce ze mną chodzić 25.05.09, 20:08 A ja bym nie chciała chodzić na spacery z chłopakiem co już z kimś chodzi. Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Powiedział, że chce ze mną chodzić 25.05.09, 20:10 Ale ja chciałabym, żeby z nią przestał chodzić. Odpowiedz Link
wilowka Re: Powiedział, że chce ze mną chodzić 25.05.09, 20:25 liisa.valo napisała: > Ale ja chciałabym, żeby z nią przestał chodzić. I chcesz się przyczynić chodząc z nim? :) To może poskutkować. Ale może lepiej załóż sobie jakiś margines czasowy co by... nazwijmy to - odcisków nie dostać z tego chodzenia w celu zaprzestania chodzenia ;) Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Powiedział, że chce ze mną chodzić 25.05.09, 20:29 No, właśnie taki jest plan, żeby chodzić z nim, gadać, poznać się, oswoić, czas pospędzać... :) Odpowiedz Link
cytrynka_ltd Re: Powiedział, że chce ze mną chodzić 26.05.09, 15:50 jak on taki, to i z tobą tak samo zrobi. ja tam nie lubię takich z odrzutu. Odpowiedz Link
cytrynka_ltd właśnie mądrzejsza już starsza aktorka 26.05.09, 16:26 mówi, że jak była młoda, to kiedy mężczyzna dla niej rzucił żonę(ale, tak samo i tylko dziewczynę, partnerkę), było to dla niej powodem do dumy. zrobił to dla niej. tylko, kiedy on z kolei ją później tak samo rzucił dla innej, to teraz jest mądrzejsza i wie, że takich trzeba unikać, bo on to potrafi. taka jest prawda. można poznać mężczyznę, czy jest wierny swojej obecnej. w życiu różnie bywa. ludzie są ze sobą i a mogą rozejść się. ale, dla mnie zajęty nigdy nie był obiektem zainteresowania. jeśli tak ma być, to z czasem i tak rozejdą się. tak staje się:) ale, ja nigdy nie czekałam też na niego. a, najpiękniejszy i najukochańszy jest mężczyzna, o którym kobieta przekonała się, że jest on wierny swojej kobiecie:) Odpowiedz Link
liisa.valo Re: właśnie mądrzejsza już starsza aktorka 26.05.09, 17:50 Dobra, dobra... Ja tam już na świeżynkę i prawiczka w moim wieku :P nie mam co liczyć. Jedynie na drugie rozdanie trza się szykować. Odpowiedz Link
gapuchna Re: Powiedział, że chce ze mną chodzić 25.05.09, 23:50 Jasne że dobrze - macie coś wspólnego. Odpowiedz Link
milleniusz Re: Powiedział, że chce ze mną chodzić 25.05.09, 20:31 No ale powiedział, czy poszedł? Bo ludzie z grubsza dzielą, się na tych co mówią i co robią. Że zaserwuję jedną ze swoich głupich mądrości. :) Odpowiedz Link
ursyda Re: Powiedział, że chce ze mną chodzić 25.05.09, 20:36 jak powiedział, tak poszedł czy jakoś tak Odpowiedz Link
wilowka Re: Powiedział, że chce ze mną chodzić 25.05.09, 20:43 To rzekł i poszedł i więcej nie wrócił? :) Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Powiedział, że chce ze mną chodzić 25.05.09, 20:43 On robi. Robi, co uważa, uważając, co robi :) Odpowiedz Link
chinsk.i.smok Re: Powiedział, że chce ze mną chodzić 25.05.09, 20:46 cholera, to musi byc nudne... Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Powiedział, że chce ze mną chodzić 25.05.09, 20:56 Coś ty... To, co on uważa niekoniecznie jest zgodne z tym, co powszechnie akceptowane, moralne itd. Gdyby był nudny, ja bym w takich tarapatach nie była :P Odpowiedz Link
milleniusz Re: Powiedział, że chce ze mną chodzić 25.05.09, 20:48 liisa.valo napisała: > On robi. Robi, co uważa, uważając, co robi :) To jakieś przeintelektualizowane jest. Uważaj, żeby Ci nie liczył orgazmów. :] Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Powiedział, że chce ze mną chodzić 25.05.09, 20:57 milleniusz napisał: > > To jakieś przeintelektualizowane jest. Sama to wymyśliłam. Foch! Odpowiedz Link
trollik.morski Re: Powiedział, że chce ze mną chodzić 25.05.09, 21:05 milleniusz napisał: Uważaj, żeby Ci nie liczył orgazmów. Liczenie to mały pikuś; gorzej jak zacznie je reglamentować/wydzielać Odpowiedz Link
chinsk.i.smok Re: Powiedział, że chce ze mną chodzić 25.05.09, 21:07 wydzielanie orgazmów - ciekawa figura stylistyczna Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Powiedział, że chce ze mną chodzić 25.05.09, 21:14 Wydzielać orgazmy... Uff, dobrze, że nie wydalać... Aaaale najgorszą opcją byłoby pytanie, co 30 sekund: "Już miałaś? Miałaś? Miałaś? Już?" Taaaak, to jest najgorsze. Odpowiedz Link
llatarnik Re: Powiedział, że chce ze mną chodzić 25.05.09, 21:41 Ja to chyba opatentuję jakiś licznik orgazmów, bo to granda, że w kosmos latają a takiego licznika jeszcze nikt nie wynalazł. Wystarczy przecież odpowiedni microchip wszczepić, jakiś bluetooth... Później będą takie ogłoszenia - wymiarową blondynkę o małym przebiegu, rocznik 1984 dyskretnie zamienię na atrakcyjną brunetkę Odpowiedz Link
stedo Re: Powiedział, że chce ze mną chodzić 26.05.09, 00:12 A Ty Liiska, pewnie wolałabyś jednak z nim...poleżeć?; Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Powiedział, że chce ze mną chodzić 26.05.09, 00:34 No, ba... Na wielkiej łące, ciepłej i drżącej i te sprawy :P Odpowiedz Link
g.r.a.f.z.e.r.o Re: Powiedział, że chce ze mną chodzić 26.05.09, 08:05 Biegi na orientację też? Może się w końcu zorientuje o co biega :) Odpowiedz Link
karka831 Re: Powiedział, że chce ze mną chodzić 26.05.09, 08:47 Ładnie to tak wyciągać zajętego na spacery? Chyba nie ... Odpowiedz Link
szwagier_z_niemodlina Re: Powiedział, że chce ze mną chodzić 26.05.09, 10:01 To takie letnie, prawie wakacyjne "Poza dobrem i zlem". Nihilizm_libertynizm_postmodernizm w warunkach campingowo-plazowych. Wracamy z wakacji i wdziewamy jesienno-zimowe cieple konserwatyzmy, dobrze izolujace od swiata tradycjonalizmy i ogacamy sie, bo przeciez tylko idiota moze uwazac ze wszystko wolno i wszystko jednakie, kiedy za oknem plucha i mrozy ida. Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Powiedział, że chce ze mną chodzić 26.05.09, 12:16 Eeee... Ja się zamierzam nie ograniczać ani do wakacji, ani do plaży :P Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Powiedział, że chce ze mną chodzić 26.05.09, 12:15 karka831 napisała: > Ładnie to tak wyciągać zajętego na spacery? Chyba nie ... On pierwszy wyciągnął :) Kurna, wiem, że nieładnie, ale każde działanie względem niego ładne nie jest, a tak się pechowo składa, że ja chcę go. I już. Odpowiedz Link
karka831 Re: Powiedział, że chce ze mną chodzić 26.05.09, 12:22 Mimo wszystko - powstrzymałabym się. Dopóki zajęty. W każdym razie ja mam takie żelazne zasady... Bo wiesz, niektórym chłopom nie przeszkadza działanie na dwa fronty, gorzej jak Ty się zaangażujesz. Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Powiedział, że chce ze mną chodzić 26.05.09, 12:30 Wiesz, teoretycznie to ja wcale nie wiem, że on ją ma. No, bo skąd, skoro on mi jej ani nie przedstawił, ani mi o niej nie powiedział, ani w ogóle nikt z naszych wspólnych znajomych jej na oczy nie widział. A on nie musi wiedzieć, że śledztwo robiłam :P Odpowiedz Link
karka831 Re: Powiedział, że chce ze mną chodzić 26.05.09, 12:32 Achaaa... W takiem razie uważam, że prosiak z niego. Na pewno chcesz zawracać sobie głowę kimś, kto ukrywa przed Tobą taki 'szczegół'? :/ Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Powiedział, że chce ze mną chodzić 26.05.09, 12:37 Nie, nie, Karka, on nie ukrywa... Myśmy po prostu o tym nie rozmawiali, ja nie pytałam, więc on nie mówił... A przypuszczam, że gdybym zapytała, powiedziałby prawdę. No, i obiecywać też mi niczego nie obiecywał. Po prostu o kondychę razem dbać będziemy :] Odpowiedz Link
baba_krk Re: Powiedział, że chce ze mną chodzić 26.05.09, 12:59 A czemu go wprost nie zapytasz jak tam u niego stoją sprawy damsko-męskie? Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Powiedział, że chce ze mną chodzić 26.05.09, 13:13 Przede wszystkim dlatego, że on nie do końca wie, czy moja skłonność jest prawdziwym kochaniem, że Mickiewiczem zajadę; tzn. domyśla się na pewno, ale ja go nigdy nie utwierdziłam w tym, że myślę o nim poważniej niż o "czasoumilaczu". Boję się to zrobić, bo ma to w sobie coś z palenia mostu. Ja wiem, że to błędne koło, bo skoro on nie wie, to nic nie robi, a ja też nic nie zrobię pierwsza. Więc może za jakiś czas jednak dojrzeję do tego, żeby "dać sygnał". Poza tym nie pytam, bo znam odpowiedź i ona mi się nie podoba :] Odpowiedz Link
karka831 Re: Powiedział, że chce ze mną chodzić 26.05.09, 13:27 Jakoś mnie to wszytsko nie przekonuje (wiem, wiem - nie musi), ale nie potrafiłabym zaufać facetowi, który mając kobietę, tak chętnie umawia się z innymi na kawki, spacerki. Powiedzmy, że uda Ci się go w sobie rozkochać, zostawi swoją lubą. No i co dalej? Być może za niedługi czas, pojawi się nowa koleżanka od spacerów i wtedy to Ty Liiska będziesz nieświadomie kochała dupka, który zamiast spędzać czas z Tobą, włóczy się bądź 'marszobiega' po parkach. A taka wizja pewnie Ci się nie podoba. :) Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Powiedział, że chce ze mną chodzić 26.05.09, 13:34 Ale on się ze mną nie włóczy :) Biegać razem będziemy, bo na razie każde z nas robi to indywidualnie, a wiadomo, że w towarzystwie fajniej :] A kawki i spacerki są, ale mają czysto towarzyski charakter. Nie ma całowania, mizianków i w ogóle, a najczęściej to nie są kawki i spacerki w cztery oczy, ino spotkanie ze znajomymi, w większym gronie. A czemu on na te imprezy nigdy dziewczyny nie zabiera, tego to ja już nie wiem... Może ona po prostu takich imprez nie lubi. No... I nie wybiegajmy za daleko w przyszłość :] Odpowiedz Link
baba_krk Re: Powiedział, że chce ze mną chodzić 26.05.09, 13:31 wiele razy ja pytałam i mnie pytano o to czy mam kogoś i na serio da się to zrobić tak, by nie było w podtekście o jaka ja na Ciebie napalona że znasz odpowiedź to ja wiem, jestem tylko ciekawa co on by Ci odpowiedział, w sensie czy by się przyznał i zapewnił o miłości do osobistej, nie przyznał, czy może powiedział, że jego związek to porażka bo ona go nie rozumie ;) Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Powiedział, że chce ze mną chodzić 26.05.09, 13:37 No,jak się da, to zapytam. Niedługo powinna być sposobność :] Odpowiedz Link
cytrynka_ltd Re: Powiedział, że chce ze mną chodzić 26.05.09, 15:48 valo?;) ale, powodzenia. od spacerków i trzymania się za rękę zaczyna się:) Odpowiedz Link