2szarozielone
26.05.09, 18:40
Wciągnęłam się ostatnio w postać Mareczka na FK. Tzn. nie mam siły na jego
posty założycielskie (łykam pierwsze i ostatnie zdanie), a potem z
tasiemcowego wątka wybieram bardziej zażarte kłótnie i śledzę. Nawet się
gdzieś włączyłam.
I tak sobie myślę, może ja bym tak jak Mareczek bazowała na hojności
Czytelników? W końcu Studia skończyłam i mam na koncie Nagrodę Literacką - to
chyba daje mi wystarczające podstawy by oczekiwać wsparcia w zamian za moje
wypasione wypowiedzi. Ale właśnie bloga to mi się nie chce pisać.
Przelalibyście mi coś za moje posty? Czytelnicy?
Ale się zadeklarujcie, bo ja musze decyzje podjąć :-D