karrierrra bloggerrra

26.05.09, 18:40
Wciągnęłam się ostatnio w postać Mareczka na FK. Tzn. nie mam siły na jego
posty założycielskie (łykam pierwsze i ostatnie zdanie), a potem z
tasiemcowego wątka wybieram bardziej zażarte kłótnie i śledzę. Nawet się
gdzieś włączyłam.
I tak sobie myślę, może ja bym tak jak Mareczek bazowała na hojności
Czytelników? W końcu Studia skończyłam i mam na koncie Nagrodę Literacką - to
chyba daje mi wystarczające podstawy by oczekiwać wsparcia w zamian za moje
wypasione wypowiedzi. Ale właśnie bloga to mi się nie chce pisać.
Przelalibyście mi coś za moje posty? Czytelnicy?
Ale się zadeklarujcie, bo ja musze decyzje podjąć :-D
    • sundry Re: karrierrra bloggerrra 26.05.09, 19:11
      Jak Mareczkowi przelewają za te jego bzdury,to Ty byś pewnie willę
      na Lazurowym Wybrzeżu z bloga postawiła.
      • 2szarozielone Re: karrierrra bloggerrra 26.05.09, 19:14
        No i właśnie mi się marzy. Ale nie wiem, czy za same posty to chociaż chatę w
        Bukowinie Tatrzańskiej? Mnie się nie chce bloga zakładać :)
        • sundry Re: karrierrra bloggerrra 26.05.09, 19:19
          E,to nie wiem,trochę niezbyt nr konta podawać na forum;)Zawsze
          możesz odesłać do maila.Mareczek to jeszcze nic,najlepszy jest ten
          nowy,rafaell,czy jak mu tam,dwie notki spłodził i już wielki z niego
          bloger i musi 16 wątków o tym założyć.
          • 2szarozielone Re: karrierrra bloggerrra 26.05.09, 19:25
            Mnie się wydaje, że to też jest Mareczek. Bo ten Rafaell ma podobny styl. Taki,
            że - pomijając już nawet merytoryczną zawartość - zbiera mi się na przemian na
            płacz i wymioty :) Mam alergię i nawet Zyrtec nie pomaga :)
            ale postać Mareczka mnie zastanawia - bo za wiele w tym pracy, żeby podejrzewać
            prowokację. A to, co on wyprawia, jest tak niedorzecznie głupie, że patrzę na
            jego wpisy z obłędem w oczach, jak na Jolę Rutowicz i Gracjana.
            Fascynacja mi zaraz minie, bo to sie szybko nudzi, ale akurat mam fazę (byle nie
            te jego blogowe wpisy, bo mi na żołądek szkodzą).
            • sundry Re: karrierrra bloggerrra 26.05.09, 19:31
              A kojarzysz agiee? Ona też pisze tak głupio,że nikt nie chciał
              wierzyć,że nie jest trollem.A tacy ludzie są,jakkolwiek dziwnie to
              nie wygląda."gdyby nie internet,nie wiedziałbym,że na świecie jest
              tylu idiotów",czy jakoś tak:)
              • 2szarozielone Re: karrierrra bloggerrra 26.05.09, 19:37
                Taaaak... To chyba Lem powiedział?
                Agiee też kojarzę.
                Ale już w ogóle rekordy dla mnie bije mhr-cs na forum Kuchnia. Bo ona już mocno
                w abstrakcję idzie. Bardzo mocno... :)
                Ale tylko Mareczek dostaje pieniądze od Czytelników... To i zazdraszczam.
                • funny_game Re: karrierrra bloggerrra 26.05.09, 19:52
                  mhr-cs - niedościgniony wzór enigmatycznego bycia na forum dla bycia na forum.
                  • 2szarozielone Re: karrierrra bloggerrra 26.05.09, 19:54
                    Ja mam zupełnie pogięty i kanciasty mózg jak ją czytam. Nie wymyśliłabym tego, w
                    życiu :)
                    Bo Mareczka to bym wymyśliła w sumie. Dosyć schematyczny jest :)
                    • funny_game Re: karrierrra bloggerrra 26.05.09, 20:27
                      Na FK była kiedyś lasia: nigdy nie wdała się w żadną rozmowę, pisała swój
                      komentarz, przenosiła się do kolejnego wątku, pisała swoje i po iluś tam wpisach
                      znikała do następnego dnia. Pamiętam, że miała chyba coś o jakichś SPA polskich
                      w sygnaturce.
                      Zniknęła bezpowrotnie, a też czasem dokonywała fascynująco niezrozumiałych
                      wpisów z innego świata :)
                      Mam sklerozę i zapomniałam nicka.
                      • 2szarozielone Re: karrierrra bloggerrra 26.05.09, 20:52
                        Chyba kojarzę :) Coś z Modliszką? Albo innym owadem? Kurka wodna...

                        Ona też się tłumaczyła słabą znajomością polskiego z powodu emigracji - ale była
                        w tym trochę bardziej przekonująca i tak :) Moim zdaniem mhr-cs bije ją na głowę :)
                        • karka831 Re: karrierrra bloggerrra 27.05.09, 08:55
                          Modliszka24. Pamiętam ją doskonale. :> Kobieta, która nigdy nie
                          wracała do wątku, w którym już raz się wypowiedziała. A czekało na
                          nią tyyyle naszych pytań. :>
                          • funny_game Re: karrierrra bloggerrra 27.05.09, 09:25
                            O-o-o-o! Właśnie!
    • milleniusz Jato 26.05.09, 19:23

      > Przelalibyście mi coś za moje posty? Czytelnicy?

      Ja to bym Ci nawet i przelał. Ale to jeszcze zależy czy masz pełne. Bo z
      pustego, to i Salomon nie naleje. :)
    • funny_game Re: karrierrra bloggerrra 26.05.09, 19:47
      Jak mnie tak rozbawisz, jak Ola, to moooże ;)
      meskiespytki.blogspot.com/
      Ale w sumie, to nie ona, a faceci z sex-czatów piszą :D
      KRE
      TY
      NI
      Może któryś z nich, to Mareczek w stanie spocenia :F
      • 2szarozielone Re: karrierrra bloggerrra 26.05.09, 19:54
        Piękne :)
        Właściwie takiego "życiowego" bloga bym mogła prowadzić, ciągle się natykam na
        dziwnych ludzi :) Ale w realu. Z portalu randkowego zwiałam.
      • liisa.valo Re: karrierrra bloggerrra 26.05.09, 20:40
        Czemu ja za seksowne czaty opłat nie pobierałam?
        • niski.oktan Re: karrierrra bloggerrra 26.05.09, 21:36
          Gdyż u ciebie to nie zawód?... :)
          • liisa.valo Re: karrierrra bloggerrra 27.05.09, 19:05
            Masz rację. Ja to robiłam w celach naukowych :)
    • qw994 Re: karrierrra bloggerrra 26.05.09, 21:17
      Przeczytam, co chcesz, bo lubię czytać, tylko nie nudź jak ten przygłup, proszę.
    • puszysta_gimnazjalistka Re: karrierrra bloggerrra 27.05.09, 09:57
      Przeczytałem przed chwilą kilka jego artykułów na stronie którą reklamuje w
      stopce i wydaje mi się, że jest w tym trochę stylizacji na Kominka, takie
      przynajmniej odnoszę wrażenie.
      • 2szarozielone Re: karrierrra bloggerrra 27.05.09, 18:35
        Oooo nie. Kominek - przynajmniej za czasów, kiedy go czytałam - był mądrzejszy,
        sprawniejszy jeśli chodzi o stylistykę, nie był taki omdlewająco
        słodko-pierdzący, nie lał wody, jego prowokacje to były prawdziwe prowokacje
        (dawały do myślenia nawet czasem), rzeczywiście był blogerem-gwiazdorem, nie
        robił błędów ortograficznych i mimo podobnie narcystycznej pozy - miał do siebie
        dystans.
        Przestałam go czytać jak w ogóle przestałam czytać blogi - więc nie wiem jak
        jest teraz.
        • liisa.valo Re: karrierrra bloggerrra 27.05.09, 19:10
          Wlazłyśmy ostatnio ze współlokatorką, która na FK forumuje, na blog Mareczka. I
          on w którymś momencie daje swoje zdjęcie. I wiesz, co jest najgorsze? Że to jest
          naprawdę względnie przystojny, sympatyczny z gęby facet. Dopóki nie zacznie się
          czytać tych bzdur.
          • justysialek Re: karrierrra bloggerrra 27.05.09, 19:26
            Ja się cały czas nie mogę zdecydować czy go lubię nawet troszkę czy
            nie znoszę. Momentami robi się taki bardziej ludzki ale prędzej czy
            później znowu coś wymyśli...
            • 2szarozielone Re: karrierrra bloggerrra 27.05.09, 20:57
              Ja go nie znoszę.Już po jednej wymianie zdań z nim i obserwacji kłótni z innymi.
              Jest chamsko i prostacko oceniający, kaleczy i opluwa naukę, z którą czuję się
              blisko, torturuje język polski, podnosi rękę na rzeczy dla mnie ważne :) I to
              wszystko nie z jakąś zadziorno-prowokacyjno-konfrontacyjną postawą, ale w tym
              mdłym, pozornie przyjaznym, słodkim, obdarzonym fałszywym uśmiechem sosie, który
              sprawia, że mi się nóż w kieszeni otwiera. Wiem, sosy się nie uśmiechają, ale za
              dużo piwa wypiłam, żeby to trafniej opisać :)

              Może to jest problem Mareczka?
Pełna wersja