Umiecie obudzić w sobie dziecko?

01.06.09, 12:45
czy jesteście starymi zblazowanymi pierdzielami?:)

jak umiecie to wszystkiego najlepszego!:)
www.edziecko.pl/rodzice/1,79361,6612500,Obudzic_w_sobie_dziecko.html
    • niski.oktan Re: Umiecie obudzić w sobie dziecko? 01.06.09, 12:47
      Raczej nie budzę, gdyż od tego opadają klapki co poniektórym. :D
      • baba_krk Re: Umiecie obudzić w sobie dziecko? 01.06.09, 12:49
        Oktan, Oktan, Oktan... :>
        klapki nie opadają przy nienamacalnych znajomościach :P
        • drzejms-buond Re: Umiecie obudzić w sobie dziecko? 01.06.09, 12:54
          moje śpi jak niemowle!
          czasem tylko sięgnie po cyca
          ;]
        • niski.oktan Re: Umiecie obudzić w sobie dziecko? 01.06.09, 14:07
          > klapki nie opadają przy nienamacalnych znajomościach :P

          A kto tu mówi o nienamacalnych? :D
          • baba_krk Re: Umiecie obudzić w sobie dziecko? 01.06.09, 14:18
            Wyglądało to jak prztyczek idący od Ciebie do mnie, a nasza jest nienamacalna ;)
            • niski.oktan Re: Umiecie obudzić w sobie dziecko? 01.06.09, 14:21
              Wygląda na to, że ktoś tu jest przewrażliwiony, zasadniczo. :D
              • baba_krk Re: Umiecie obudzić w sobie dziecko? 01.06.09, 14:33
                eeeeeee nie, wszystko pod kontrolą :D
      • cytrynka_ltd Re: Umiecie obudzić w sobie dziecko? 01.06.09, 21:07
        co poniektórym to ich zmartwienie ;)
        mnie jak czasami jakiś "sztywniak" chce ustawić do pionu, to nie daję się:))
        ale, trzeba wiedzieć, kiedy pozwolić wyjść swojemu dziecku:)
    • justysialek Re: Umiecie obudzić w sobie dziecko? 01.06.09, 12:55
      Ja raczej muszę to dziecko w sobie tłumić, gasić, czy jak to tam
      ująć... uspokajać w każdym razie ;)
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Umiecie obudzić w sobie dziecko? 01.06.09, 12:58
      A po co ?
      Dorośli mają dużo fajniejsze zabawy :)
    • karka831 Re: Umiecie obudzić w sobie dziecko? 01.06.09, 13:00
      Ja nikogo nie muszę budzić. Moje czuwa cały czas. :>
    • puszysta_gimnazjalistka Aaaa, przeczytałem artykuł 01.06.09, 13:14
      >>>
      Tak. Kiedy spacerujemy, mamy okazję uczyć się odbierać świat wszystkimi
      zmysłami. Podczas przechadzki możemy odpowiadać sobie na kolejne pytania: "co
      widzę?", "co słyszę?" "co czuję węchem, dotykiem, smakiem?". Na przykład: "widzę
      drzewa, zielone listki, słyszę skrzypienie kamieni pod stopami, świergot ptaków,
      czuję promienie słońca na twarzy i zapach trawy po deszczu, smak jabłka...".
      Potem starajmy się sobie uświadomić, jakie myśli budzi w nas to, czego
      doświadczamy zmysłami. Jakie uczucia się w nas rodzą, o jakich potrzebach mówią.
      Na przykład ciepło na policzku wyzwala błogość i myśl - świat jest piękny.
      Uświadamiam sobie potrzebę relaksu - mam ochotę iść dalej, przedłużyć swój
      spacer itd.
      <<<

      To ja już bym wolał posiedzieć przed telewizorem.
      • justysialek Re: Aaaa, przeczytałem artykuł 01.06.09, 13:26
        Ten przykład faktycznie jakiś nieciekawy - polecam natomiast
        skakanie na trampolinie (ewentualnie łóżku ;) i jednoczesne
        wydawanie przeciągłych odgłosów np "łiiiiii...." ;D
        • puszysta_gimnazjalistka Re: Aaaa, przeczytałem artykuł 01.06.09, 13:37
          Jak byłem młodszy, skakałem na batucie, lubiłem to, ale nie wiem czy na dłużej
          by mnie wciągnęło.
    • asqe Re: Umiecie obudzić w sobie dziecko? 01.06.09, 13:20
      ja tam mojego nie budze, samo sie odzywa w najmniej odpowiednim
      momencie. i jeszcze tylko dodam, ze jest to rozwydrzony,
      rozhisteryzowany bachor zazwyczaj.
    • thank_you Re: Umiecie obudzić w sobie dziecko? 01.06.09, 13:26
      Jestem strrrasznym dzieciakiem.
      • niski.oktan Re: Umiecie obudzić w sobie dziecko? 01.06.09, 14:08
        I nie mniej strrrasznie zapijaczonym! :D
        • thank_you Re: Umiecie obudzić w sobie dziecko? 01.06.09, 20:10
          Łącze przyjemne z pożytecznym :D
    • bertrada Re: Umiecie obudzić w sobie dziecko? 01.06.09, 14:02
      Jestem starym zblazowanym pierdzielem. ;P
      • gapuchna Re: Umiecie obudzić w sobie dziecko? 01.06.09, 14:31
        A ja aby nie chce zostać taka paniuńcią, co to z przodu muzeum, a z tyłu
        liceum... Brrrrrrrrrr............
      • cytrynka_ltd Re: Umiecie obudzić w sobie dziecko? 01.06.09, 21:08
        ta, pierdziel ;))
    • liisa.valo Wolę nie n/t 01.06.09, 15:10

    • sundry Re: Umiecie obudzić w sobie dziecko? 01.06.09, 16:01
      Zawsze jest obudzone,ja wyglądam jak mała dziewczynka,wpieprzam watę
      cukrową i turlam się na piłce:D
    • milleniusz Re: Umiecie obudzić w sobie dziecko? 01.06.09, 18:37
      Ja umiem. I chyba mu muszę kupić prezent. Ale starym pierdzielem też jestem. No
      to nie wiem. Może mam schizofrenię. Ale dobrze mi z tym.
    • funny_game Re: Umiecie obudzić w sobie dziecko? 01.06.09, 20:15
      Ja chyba dziś jestem zblazowanym pierdzielem, bo się sobą lekko rozczarowałam,
      czyli zaliczyłam mini-paraszkę fajkową.

      Dlatego powiem, że rozśmiesza mnie lans pod tytułem "Och, mam w sobie dziecko,
      jakaż jestem spontaniczna i radosna, aż mi sukienka się do ziemi wydłużyła i
      kwieciem obrosła, noż dzidzi ze mnie, dziecko boga albo jaka wiosna w ząbek
      czesana!". A tymczasem wali się smutno-dorosłymi tekstami o tym, jacy to ludzie
      są źli, o tym, jakie to życie jest trudne :/

      Kuwa mać! :F
      • liisa.valo Re: Umiecie obudzić w sobie dziecko? 01.06.09, 20:26
        A mnie w ogóle śmieszy lans: Mam w sobie dziecko, mam majteczki z Pik-pokiem i
        skaczę po łóżku.
        I byłabym przez to starym pierdzielem, gdyby nie to, że mam piżamkę w osiołki.
      • milleniusz Re: Umiecie obudzić w sobie dziecko? 01.06.09, 21:20

        > Kuwa mać! :F

        Te, dzidzia, nawet kurwa nie potrafisz składnie powiedzieć. :P
        • funny_game Re: Umiecie obudzić w sobie dziecko? 01.06.09, 21:26
          Nie czepiaj się, kotku, bo jesteś mi dziś ze swoim pierniczym
          marudzenio-ględzeniem niezwykle bliski i wyjdzie na to, że czepiasz się sam
          siebie :F
          • milleniusz Re: Umiecie obudzić w sobie dziecko? 01.06.09, 21:34
            Dzisiaj chyba nie zrzędziłem. Jeszcze. To pierwsze primo. Ponadto będąc dalekim
            od ideału, muszę też siebie się czepiać, bo inaczej byłbym nieobiektywny. A
            jestem obiektywny. Oczywiście. To drugie primo. Aha, ale ciążę ku ideałowi. To
            pierwsze tertio. Tylko nie wiem czy słowa "ciążę" i "ideał" powinno się używać w
            jednym zdaniu. Chyba jednak ględzę. No to idę się zreflektować jakoś. :P
            • funny_game Re: Umiecie obudzić w sobie dziecko? 01.06.09, 21:41
              No to idź i nie wracaj :DDD
              • milleniusz Re: Umiecie obudzić w sobie dziecko? 01.06.09, 22:15
                funny_game napisała:

                > No to idź i nie wracaj :DDD

                Niestety jestem tak beznadziejny, że wrócę. :P
                • funny_game Re: Umiecie obudzić w sobie dziecko? 01.06.09, 22:26
                  1-0 dla Ciebie :DDD
    • myshorrek Re: Umiecie obudzić w sobie dziecko? 01.06.09, 20:28
      troche dziecko, troche pierdziel. w zaleznosci od dnia, sytuacji i
      nastroju. ;)
    • cytrynka_ltd Re: Umiecie obudzić w sobie dziecko? 01.06.09, 21:05
      i to bez większego trudu:)
      fajnie jest tak czasami poczuć tę dziecięcą radość, pośmiać się i pobawić beztrosko.

      tobie również, bo trzeba zachować w sobie trochę z dziecka.
    • menk.a Re: Umiecie obudzić w sobie dziecko? 01.06.09, 21:14
      Moje dziecko we mnie śpi. Nawet się nie poruszyło dzisiaj. :P
    • ursyda Re: Umiecie obudzić w sobie dziecko? 01.06.09, 21:47
      dziś nie
    • razzmatazzy Re: Umiecie obudzić w sobie dziecko? 02.06.09, 15:13
      Nie ma co budzić, licho nigdy nie śpi ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja