polla.k 05.06.09, 19:05 takiego malutkiego na szczęście...moje autko praktycznie nie ucierpiało...ale nerwy były...uffff Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
baba_krk Re: no i zaliczyłam dzisiaj dzwonka...:( 05.06.09, 19:06 też to nie tak dawno temu przerabiałam, ale trzymam się wersji, że kierowca bez stłuczki to jak... i sama sobie dopowiedz ;) Odpowiedz Link
polla.k Re: no i zaliczyłam dzisiaj dzwonka...:( 05.06.09, 19:07 hihi...niby tak...ale moja wina była... Odpowiedz Link
baba_krk Re: no i zaliczyłam dzisiaj dzwonka...:( 05.06.09, 19:08 no moja też, ale już o tym prawie zapomniałam :> Odpowiedz Link
polla.k Re: no i zaliczyłam dzisiaj dzwonka...:( 05.06.09, 19:11 Ja mam nadzieję wkrótce zapomniec...zwłaszcza, że M nawet się specjalnie nie złościł ;) Odpowiedz Link
baba_krk Re: no i zaliczyłam dzisiaj dzwonka...:( 05.06.09, 19:13 za kilka dni już nie będziesz pamiętała :D ja się na siebie solidnie wkurzyłam, bo w trudniejszych sytuacjach dawałam sobie radę, a tu taka pierdoła i bum, ale teraz po prostu bardziej się pilnuję ;) Odpowiedz Link
polla.k Re: no i zaliczyłam dzisiaj dzwonka...:( 05.06.09, 19:15 no...w moim przypadku zadziałał tzw martwy punkt w bocznym lusterku :/ Ale nic to...idę dalej sprzątać, taniec z mopem dobrze mi zrobi ;)) Odpowiedz Link
baba_krk Re: no i zaliczyłam dzisiaj dzwonka...:( 05.06.09, 19:28 no ja jakby myślałam, że jest więcej miejsca z tyłu ;)))) miłego tańcowania :D Odpowiedz Link
iberia.pl Re: no i zaliczyłam dzisiaj dzwonka...:( 06.06.09, 16:10 polla.k napisała: > no...w moim przypadku zadziałał tzw martwy punkt w bocznym lusterku :/ > a ogladasz sie przez ramie czy polegasz tylko na lusterku? Odpowiedz Link
milleniusz Re: no i zaliczyłam dzisiaj dzwonka...:( 05.06.09, 20:06 polla.k napisała: > takiego malutkiego na szczęście... Jak poduchy nie powyskakiwały, to się nie liczy. :] A przy okazji - może nie widzieliście. :D Odpowiedz Link
polla.k Re: no i zaliczyłam dzisiaj dzwonka...:( 05.06.09, 21:58 milleniusz napisał: > polla.k napisała: > > > takiego malutkiego na szczęście... > > Jak poduchy nie powyskakiwały, to się nie liczy. :] > Nie miały szans..."otarliśmy się" z gościem Odpowiedz Link
polla.k Re: no i zaliczyłam dzisiaj dzwonka...:( 05.06.09, 22:00 widzieliście...a jeszcze to jest niezłe www.youtube.com/watch?v=ygtBxhFc24A-- Wszystkich nas interesuje przyszłość, bo właśnie w przyszłości spędzimy resztę naszych dni. Odpowiedz Link
cytrynka_ltd Re: no i zaliczyłam dzisiaj dzwonka...:( 06.06.09, 14:42 najważniejsze, że żyjesz. co tam autko. wyklepie się. a, pieniądze też nie są najważniejsze w życiu. Odpowiedz Link
iberia.pl Re: no i zaliczyłam dzisiaj dzwonka...:( 06.06.09, 16:11 najwazniejsze, ze nic sie nie stalo. Takie sytuacje zdarzaja sie wiekszosci by nie powiedziec kazdemu kierowcy.Grunt to swiadomosc wlasnych bledow. Odpowiedz Link