liisa.valo
05.06.09, 23:25
Sobie oglądam "40 dni 40 nocy".
Hmm, Josh Hartnett kompletnie nie jest przystojny. Kurcze, ale ma w sobie coś
takiego... zwłaszcza, kiedy się uśmiecha i robią mu się zmarszczki w kącikach
oczu... że ja tam bym go brała.... :)