myshorrek
09.06.09, 16:52
jesc! jest to jeden z tych dni , w ktorych wyczyszczone sa zakamarki
lodowki i wszelkie szafko-barki za slodyczami i smakolykami. od rana
chodze glodna. w glowie krazy tylko jedna mysl:jeeeesc. nie wazne
co, byle by duzo. ;D i tak, juz od rana zjadlam 3 kanapki na
sniadanie (ser, szynka, jajo i kupa warzyw), serek homogenizowany,
opakowanie drazy kokosowych, paczuszke tik takow owocowych, frytki
(ok 100g), mleczko w tubce, talerz zupy pomidorowej. teraz z
niecierpliwoscia czekam na drugie danie, czyli kalafior, jajo i
mlode ziemniaczki. na deser beda truskawki ze smiatana, a
wieczorem... wlasnie co ja bede jadla wieczorem?? chyba ide do
sklepu. :D masakra! chociaz lepszy taki napad raz w miesiacu, niz
uciazliwy pms. dziekuje za uwage.
acha czy ktos ma podobnie?