asqe 10.06.09, 14:59 nie mialam az to niedawna, bo oto zostalam zaatakowana przez skomasowane sily wroga - 7(slownie: siedem) na malym palcu prawej dloni i jedna na wskazujacym!!! no co jest do cholery jasnej?! co sie z tym robi, ktos wie? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
puszysta_gimnazjalistka Re: nigdy nie mialam kurzajek. a wy? 10.06.09, 15:02 To się usuwa, u lekarza :) Czasem samo przechodzi, ale to raczej rzadki przypadek. Odpowiedz Link
karka831 Re: nigdy nie mialam kurzajek. a wy? 10.06.09, 15:04 Wypala się, smarując specjalną maścią. Ale to chyba po konsultacji z lekarzem. Odpowiedz Link
g.r.a.f.z.e.r.o Re: nigdy nie mialam kurzajek. a wy? 10.06.09, 15:30 A ja opryszczki :) Ale podejrzewam że wirus gdzieś w środku siedzi jak u 80% populacji. Odpowiedz Link
asqe Re: nigdy nie mialam kurzajek. a wy? 10.06.09, 15:34 no wlasnie, a skad mi sie to ch...stwo wzielo w ogole? a przez to gryzienie palcow juz se pewnie po calej twarzy roznioslam :( Odpowiedz Link
mala_mee Re: nigdy nie mialam kurzajek. a wy? 10.06.09, 15:52 Miałam... W podstawówce, tuż po tym jak się wymieniłam butami z koleżanką... Było to to wymrażane u dermatologa. Odpowiedz Link
sundry Re: nigdy nie mialam kurzajek. a wy? 10.06.09, 16:09 Miałam dwa razy w podstawówce,raz na palcu u ręki (wtedy sama odpadła) i raz na palcu u nogi ( ta była cholernie bolesna,buty ją ocierały i nawet zaczęłam kuleć przez to.Wyleczyłam brodacidem,nie wiem czy jest jakiś odpowiednik w UK,chyba składniki to był kwas mlekowy i kwas salicylowy. Odpowiedz Link
conena Re: nigdy nie mialam kurzajek. a wy? 10.06.09, 16:10 ja niestety też mam to gówno. ale już wolę kurzajkę niż opryszczkę. mam jedną malutką sucz na lewym małym palcu. wypalanie u lekarza nie pomogło, teraz wypalam aromatycznym płynem brodacid i mam nadzieję, że tym razem wypaliłam aż do korzenia. jak nie wypalisz korzenia to kurzajka wróci. jeden mój brat stryjeczny zwykł mnie witać wesoło "co u ciebie, kurzajka?" :D Odpowiedz Link
asqe Re: nigdy nie mialam kurzajek. a wy? 10.06.09, 16:47 a ja jednak wole opryszczke. wybiore sie pozniej do apteki i zapytam, bo nie wydaje mi sie, ze mnie tu lekarz przyjmie z kurzajka, chociaz moze sprobuje zadzwonic. ja sie teraz boje, ze mi sie to jakos strasznie rozniesie po calym ciele. moze? Odpowiedz Link
wilowka Re: nigdy nie mialam kurzajek. a wy? 10.06.09, 17:20 ee takie agresywne to chyba nie jest :) Miałam w 4 liceum takie coś mała na jednej ręce. Wyprowadziłam sie do Łodzi i po 2 miesiącech mycia się w tej chlorowanej (oby tylko) wodzie sama zniknęła bez śladu. Odpowiedz Link
asqe Re: nigdy nie mialam kurzajek. a wy? 10.06.09, 17:37 ale u mnie sie zaczelo od jednej malej kolo paznokcia na malym palcu a teraz mam na nim siedem, bo nie wiedzialam co to jest, a ja strasznie gryze palce i teraz mi sie zaczela robic na wskazujacym i na serdecznym u lewej reki (najnowsze odkrycie). a jeszcze przed chwila przeczytalam, ze to sie tez moze na ustach zrobic, jak ktos ma na palcu i np obgryza paznokcie. no to sie urzadzilam! Odpowiedz Link
stedo Re: nigdy nie mialam kurzajek. a wy? 10.06.09, 19:05 U nas reklamowali taki specyfik na kurzajki, który je wymraża. Można dostać w aptece bez recepty i samemu wymrozić. Nazwy nie pamiętam. Odpowiedz Link